Dołącz do nas

Piłka nożna

Dotychczasowe pojedynki z Kolejarzem

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Kolejną przeszkodą Trójkolorowych w drodze po ligowe punkty będzie Kolejarz Stróże. Zespół dowodzony przez Przemysława Cecherza zajmuje obecnie w układzie ligowej tabeli miejsce szóste, a GKS szesnaste, ale ewentualna wygrana katowiczan pozwoli zbliżyć się do Kolejarza, ustępując mu już tylko jednym punktem. Jak wyglądały dotychczasowe boje obu ekip w lidze można przeczytać poniżej:

http://www.gieksa.pl/historia-pojedynkow-gks-u-z-kolejarzem/

Do tego opisu należy jeszcze dodać ostatni pojedynek tych zespołów. Była to runda rewanżowego ubiegłego sezonu, a polem bitwy był Stadion w Stróżach. Chociaż sformułowanie „pole bitwy” nie za bardzo odzwierciedla to, co działo się na murawie. Przed spotkaniem zdobycie pełnej puli wydawało się trudne, bo Kolejarz był wtedy rewelacją rozgrywek, lecz tylko pozornie. Stróżanie bowiem masę punktów tracili na swoim terenie, a zyskiwali głównie na wyjazdach. W pierwszej połowie na murawie niewiele się działo. Swoje szanse miały oba zespoły, ale nie były one specjalnie klarowne. Zawodnikom gry nie ułatwiał stan boiska, na którym nawet linie boczne nie były proste, co potwierdzał nasz były stoper Kamil Szymura: „jest to trudny teren, boisko było fatalne”. W drugiej odsłonie, po 50 minutach gry i drugiej żółtej kartce dla Basty, GieKsa grała z przewagą jednego zawodnika. Mimo to nadal nie udało się dojść do 100% sytuacji. Swoich rywali usprawiedliwiał Krzysztof Markowski znów upatrując w nierównej murawie niepowodzenia GKS-u: „Ciężko im się grało, bo na tym nierównym boisku ciężko konstruować atak pozycyjny”. W doliczonym czasie gry piłkę meczową miał Tomasz Hołota, ale uderzając głową minimalnie chybił i spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Tamto starcie zapamiętaliśmy głównie z pozaboiskowych wątków. Po pierwsze niepodpisanie przez prezesa Krysiaka listy wyjazdowej, przez co naszych graczy nie wsparli będący w Małopolsce kibice GieKSy. Po drugie żałosne wyczyny senatora Koguta (najważniejszego człowieka w Kolejarzu), które zostały nagrane przez kamerę gieksainfo.pl, a potem przez kolejne dni pokazywane we wszystkich stacjach telewizyjnych w kraju.

Zaktualizowany bilans prezentuje się następująco: jedna wygrana GKS, również jedno zwycięstwo Kolejarza oraz dwa remisy. W bramkach 2:2, co sugeruje, że festiwalu strzeleckiego w sobotę nie ma co się spodziewać.

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: [email protected]

c/ rejestrację w Superbet z naszych banerów.

Dziękujemy!

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Arka Gdynia – GKS Katowice Live

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

26.05.2024 Gdynia

Arka Gdynia – GKS Katowice 0:1 (0:1)

Bramki: – Błąd (26)

Arka Gdynia: Lenarcik – Navaro, Marcjanik, Dobrotka, Azackiv (59. Gagrindaszwili), Borecki (82. Turski), Skóra (59. Lipkowski), Milewski, Adamczyk (67. Sidibe), Kobacki, Czubak

GKS Katowice: Kudła – Wasielewski (83. Jaroszek), Jędrych, Kuusk, Komor, Repka, Rogala (76. Shibata)– Błąd (82., Kozubal, Mak (69. Marzec) – Bergier (83. Arak)

Żółte kartki:  Milewski – Bergier

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)

Widzów:

 

    Kontynuuj czytanie

    Galeria Piłka nożna

    Komplet kibiców na Bukowej

    Avatar photo

    Opublikowany

    dnia

    Przez

    Zapraszamy do obszernej galerii z Bukowej. GieKSa pokonała Wisłę Kraków 5:2, a spotkanie oglądał komplet publiczności. Zdjęcia przygotowała dla Was Madziara. 

    Kontynuuj czytanie

    Piłka nożna

    Łobodziński: Awansujemy w niedzielę do tej ekstraklasy

    Avatar photo

    Opublikowany

    dnia

    Przez

    W niedzielę drużyny Fortuna I Ligi rozegrają ostatnią kolejkę sezonu zasadniczego. GieKSa w swoim spotkaniu zmierzy się na wyjeździe z innym kandydatem do bezpośredniego awansu do PKO Ekstraklasy – ekipą Arki Gdynia.

    Obecnie MZKS zajmuje drugą lokatę w tabeli z przewagą trzech punktów nad GKSem. Gra Arki na swoim boisku budzi respekt. Z sześćdziesięciu dwóch punktów, Arkowcy u siebie zdobyli trzydzieści siedem. Bilans spotkań: jedenaście zwycięstw, cztery remisy i jedna porażka (w trzeciej kolejce, było to w sierpniu, z Polonią 2:3), bramki 30-13. Pod względem zdobytych punktów w Gdyni, żółto-niebiescy ustępują tylko Lechii. W ostatnich czterech meczach Arkowcy odprawili z kwitkiem Chrobrego (2-1), Wisłę Płock (2-0), Resovię (3-2) i Zagłębie (1-0).

    Z pięćdziesięciu dwóch bramek strzelonych (GieKSa zdobyła ich piętnaście więcej) przez Arkę przeciwnikom, piętnaście jest dziełem wicelidera wśród najskuteczniejszych I ligi Karola Czubaka. Następny na liście jest Olaf Kobacki z trzynastoma trafieniami. Później długo, długo nikt i trzecie miejsce zajmują: Michał Marcjanik i Kacper Skóra z pięcioma trafieniami. Pod względem liczby ostatnich podań prowadzi Dawid Gojny z sześcioma, następni to wymienieni wcześniej najlepsi strzelcy w Arce: Karol Czubak i Olaf Kubacki oraz Hubert Adamczyk po pięć podań. Na ostatnim miejscu podium znajduje się Kacper Skóra z trzema ostatnimi podaniami.

    Trener Wojciech Łobodziński w meczu z GieKSą nie będzie mógł skorzystać z dwóch piłkarzy, którzy w spotkaniu z Lechią „zapracowali” na kartki – Abdallaha Hafeza i Przemysława Stolca. Ponadto nie zagrają Janusz Gol i Dawid Gojny, którzy leczą kontuzję. Ponadto zagadką jest czy Alassane Sidibe będzie gotowy do gry w niedzielę, w czwartek nie wziął udziału w treningu drużyny.

    Przed meczem z GieKSą trener Łobodziński powiedział: „Taka pierwsza pozytywna wiadomość u nich była taka, że bardzo chcą zagrać z Katowicami i widać, że te emocje negatywne przechodzą w takie pozytywne, sportowe… Nie możemy myśleć o barażach w tej chwili, bo bardzo mocno motywujemy zespół na niedzielę… Nie uważam, żeby dramatyzować, bo naprawdę awansujemy w niedzielę do tej ekstraklasy i ja w to mocno wierzę.

    PS GieKSa w Gdyni wygrała tylko jedno spotkanie – było to sezonie 2012/13.

    Kontynuuj czytanie

    Zobacz również

    Made with by Cysiu & Stęga