Piłka nożna
Uratowany remis w końcówce!
1.05.2013 Stróże
Kolejarz Stróże – GKS Katowice 2:2
Bramki: Giesa (14), M.Kowalczyk (65) – Rakels (76), Pitry (84)
Kolejarz: Lisak – Stefanik, Giesa, Markowski, Cichy, Adamek, Kurowski, Kowalczyk (80. Pieczara), Walęciak, Niane, Wolański (77. Gryźlak)
GKS: Budziłek – Sadzawciki (75. Czerwiński), Napierała, J.Kowalczyk, Chwalibogowski – Goncerz (60. Radionow), Duda, Fonfara (78. Gancarczyk), Pitry, Wołkowicz – Rakels.
Ż.kartki: J.Kowalczyk
Cz.Kartki:
Sędzia: Marek Karkut (Warszawa).
Możecie słcuhać relacji radiowej LIVE lub/oraz śledzić naszą relację tekstową. Zapraszamy!
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


slawek1964
1 maja 2013 at 18:25
pitremu niechce sie grac bo tymi faulami chce wyleciec z boiska chyba
slawek1964
1 maja 2013 at 18:27
brawo gieksiarze ja pierdole co za partacze
tomay
1 maja 2013 at 18:30
BRAWO!!!!!!!! zawsze mogło być gorzej np 4:0
kris
1 maja 2013 at 18:44
BRAWO JESZCZE JEDEN
BR33D
1 maja 2013 at 18:45
Gieksa!!!!
YGB
1 maja 2013 at 18:46
@tomay, slawek – partacze to z was są, bo na pewno nie kibice.
tomay
1 maja 2013 at 18:48
YGB – z takimi wioskami to powinni wygrywać 4-0 a nie mieć nadzieję na gola w końcówce z czym do ekstraklasy?????? a partacz to cię spierdolił
Ghost
1 maja 2013 at 18:54
tomay – Takie wioski? Teraz nie liczy się liczba mieszkańców tylko ilość pieniędzy. Przykład – Nieciecza, już za kilka miesięcy w ekstraklasie…
tomay
1 maja 2013 at 18:57
ghost wątpie żeby dostali licencję raczej zrobią wszystko żeby jej nie dostać
MAJCK
1 maja 2013 at 18:58
Gks dobre i to ŻYJMY GIEKSĄ
MAJCK
1 maja 2013 at 18:59
BEZ NAPINKI SŁAWEK1964 ALE PIERDOLISZ
Ghost
1 maja 2013 at 19:01
tomay – no ciekawe jak to będzie, zawsze mogą wynajmować inny stadion
MAJCK
1 maja 2013 at 19:02
YGB- POPIERAM 🙂
GzG
1 maja 2013 at 19:13
PITrY HErO 🙂
slawek1964
1 maja 2013 at 19:23
sorka chlopaki poprostu juz nerwy mialem jak czytalem co sie dzialo w pierszej polowie i poczatek drugiej polowy na szczescie chlopaki zagrali do konca i chwala im za to
MAJCK
1 maja 2013 at 19:30
SŁAWEK 🙂
slawek1964
1 maja 2013 at 19:37
duzo tu u mnie smierdzieli w tych siemcach ale ja zawsze wierny jednemu klubowi naszej kochanej GiEkSiE pozdrawiem was gieksiarze
G
1 maja 2013 at 19:40
Ale mi sie smiac chce z takich ludzi jak slawek hahaha jak przegrywamy to wyzywaj wszystko co popadnie a gdy doprowadzaja do remisu to przepraszaja. Pokolenie bezmozgowcow…
321
1 maja 2013 at 20:25
to są emocje
YGB
1 maja 2013 at 23:20
jeśli za sprawą samych emocji jesteś w stanie powiedzieć/zrobić wszystko, to jesteś nikim – jesteś sterowalny jak chorągiewka.