Klub SK 1964
Nowe informacje w sprawie stadionu!
Podczas dzisiejszego posiedzenia Komisji Kultury, Promocji i Sportu Miasta Katowice, wiceprezydent Krzysztof Mikuła przedstawił nowe informacje na temat budowy stadionu przy ulicy Bukowej. Jak poinformował na swoim profilu na facebook’u członek komisji, Maciej Biskupski, budowa ma się zakończyć w 2018 roku.
W tym roku zostanie powołana spółka celowa i stworzony plan funkcjonalno – użytkowy dla naszego obiektu. W przyszłym roku powstanie projekt budowlany. Budowa ma się rozpocząć w 2017 roku i zakończyć rok później. Projekt będzie obejmował budowę stadionu na 18 tysięcy miejsc, jednak pierwszy etap obejmie wybudowanie trybun o pojemności 12 tysięcy miejsc.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.
Felietony Piłka nożna
Plusy i minusy po Zagłębiu
Po meczu w Lubinie można było odnieść wrażenie, że GieKSa wreszcie weszła w tryb „kontrola, spokój, trzy punkty”. Z planem, konsekwencją i bardzo dojrzałym podejściem do spotkania. Wyjazd na stadion Zagłębia od lat był dla Katowiczan terenem wyjątkowo niewygodnym.
Zapraszam na plusy i minusy po meczu w Lubinie.
Plusy:
+ Wejście w mecz i pressing od pierwszej minuty
Pierwsza akcja ustawiła całe spotkanie. Kapitalny odbiór Milewskiego, szybkie rozegranie, spryt Nowaka i prowadzenie. To był modelowy przykład tego, jak GKS chciał grać w Lubinie. Wysoki pressing, agresja, odbiór na połowie rywala. Zagłębie zostało tym kompletnie zaskoczone.
+ Organizacja i spokój w defensywie
Jeśli ktoś przed meczem martwił się o napór gospodarzy, to po pierwszej połowie mógł spać spokojnie. Stałe fragmenty, wrzutki, zamieszanie – wszystko było kasowane. Klemenz, Jędrych, Milewski każdy wiedział, gdzie ma być. Strączek praktycznie nie musiał wyciągać „setek”. To był bardzo dojrzały występ całej formacji defensywnej.
+ Bartosz Nowak – lider na boisku
Gol, asysta, kreatywność, ciągłe szukanie gry. Nowak znów pokazał, dlaczego jest kluczową postacią tego zespołu. Brał odpowiedzialność, próbował nieszablonowych rozwiązań, potrafił przyspieszyć akcję jednym kontaktem. Bez niego ten mecz wyglądałby zupełnie inaczej.
+ Stałe fragmenty – wreszcie broń
Rzut rożny i główka Jędrycha na 2:0 to moment, który mentalnie „zamknął” mecz. Wcześniej GKS często marnował takie sytuacje. Tym razem było konkretnie, precyzyjnie i skutecznie. A przy wyniku 2:0 Zagłębiu zaczęło wyraźnie brakować wiary.
+ Dojrzałość zespołu
To nie był mecz efektowny. To był mecz mądry. GKS wiedział, kiedy przyspieszyć, kiedy zwolnić, kiedy wybić piłkę, a kiedy ją przytrzymać. Nie było głupich strat, niepotrzebnych szarż, nerwowości.
Minusy:
– Niewykorzystane momenty na podwyższenie wyniku
Galán, Kowalczyk, Nowak – było kilka sytuacji, w których można było „zabić” mecz wcześniej. Zbyt lekki strzał, złe podanie, minimalnie niecelne uderzenie. Przy bardziej wymagającym rywalu takie okazje mogą się zemścić.
– Krótkie fragmenty nerwowości po przerwie
W okolicach 55–65. minuty pojawiło się trochę chaosu w rozegraniu. Niedokładności, straty, problemy z wyjściem spod pressingu. Zagłębie nie potrafiło tego wykorzystać, ale to sygnał ostrzegawczy na przyszłość.
Podsumowanie:
To był jeden z najbardziej „dorosłych” meczów GieKSy w ostatnich miesiącach. Bez romantyzmu, bez chaosu, za to z chłodną głową i realizacją planu od A do Z. Szybki gol, kontrola gry, cios po przerwie i spokojne dowiezienie wyniku do końca.
Wygrana na wyjeździe z niepokonanym dotąd u siebie Zagłębiem ma ogromną wagę – sportową, mentalną i symboliczną. Przełamana została wieloletnia niemoc w Lubinie.
To spotkanie nie było piękne. Było skuteczne. A w obecnej sytuacji tabeli właśnie takich meczów GKS potrzebuje najbardziej. Jeśli ta drużyna będzie grała z podobną dyscypliną, koncentracją i odpowiedzialnością wiosna może być naprawdę spokojna. A może nawet… lepsza, niż wielu się dziś spodziewa.
GieKSiarz


ja
20 lipca 2015 at 22:00
Niech jest mniejszy ale ładny, a nie duży ale taki kanciok jak teraz.
cad
20 lipca 2015 at 22:24
Czad!Wreszcie cos pozytywnego w sprawie mojej kochanej GIEKSY
!! Ino proszę kurr.. nie marudzić ze moze na 19 albo 22 tys… Bla bla. Oby to sie ino ziscilo i będą happy jak huj????????
kibic
21 lipca 2015 at 06:42
nareszcie,cos zaczyna sie dziac na temat stadionu oby nie byla to tylko pusta gadka,szkoda ze do tego czasu Cygan i Proksa doprowadza druzyne do poziomu zerowego oni nie maja pojecia o budowaniu skladu kto im poleca zawodnikow bo ze Proksa nie ma zadnych znajomosci w swiadku pilkarskim to wszyscy wiedza
neutralny
21 lipca 2015 at 08:58
Ciekawe komu potrzebny ten stadion,te wydatki skoro tyle innych robót można wykonać.Tylu kibiców to na byle jakim klepisku się zmieści i te ich żałosne wyniki.Szkoda że miasto się wystraszyła kilku krzykaczy
Igor
21 lipca 2015 at 10:32
Projekt! Chcę widzieć projekt! Niedobrze, że łykamy w ciemno obietnice UM. Na razie nie wiem czy zostaniemy postawieni przed faktem dokonanym i zbudowane będzie to co urzędnicy uznają za słuszne, czy będą jakieś konsultacje z kibicami? Czy będzie zamknięty, czy otwarty stadion? Czy będzie miał 2, 3 czy 4 trybuny? Czy nie będzie wstydu jak przyjdzie grać jakiś ważny mecz? A co z kasą wydana na wcześniejsze dwa projekty? Czy będzie jak z „rynkiem” gdzie było kilka konkursów, kupa kasy poszła na projekty a zbudowano „potworka” nie wiadomo według jakiego projektu? Może takie same badziewne świetlówki wmontują nam w trybuny?
A do tego te głupie gadanie UM, że mały stadion bo mało ludzi chodzi. Tępota totalna, wystarczy spojrzeć jak wzrosła frekwencja tam gdzie nowe stadiony zbudowali, porządne stadiony zawsze przyciągają „pikników”, którzy stanowią zawsze największą grupę kibiców.
A jak maja robić osobne trybuny, to niech lepiej zostawią to co jest, tylko zburzyć wreszcie ten prehistoryczny łuk, postawić dwa blaszoki za bramkami i będzie klimat. No i zegar, bo nawet na Rozwoju jest lepszy. A jak ma być zamknięty, to 12 tys to za mało, będą drugie Gliwice…
Karol
21 lipca 2015 at 14:48
@Igor – są i będą konsultacje z kibicami (SK 1964), o czym była mowa po wcześniejszych spotkaniach między urzędem a nimi.
Żal pieniędzy wydanych na wcześniejsze projekty, ale z tym już nic nie zrobimy. Na projekt musimy poczekać. A zegar jest rewelacyjny u nas i na obecnym stadionie musi zostać taki jaki jest 🙂
marek
21 lipca 2015 at 16:40
duzo chetniej widzialbym 4 wolnostojace trybuny niz zamknieta bryle.
S23
21 lipca 2015 at 22:19
Szczerze mówiąc najbardziej z nowopowstałych stadionów podoba mi się stadion Wisły Kraków
Myślę że nieznacznie mniejsza wersja była by całkiem fajnym rozwiązaniem dla nas….
JEDNAKŻE umówmy się jeśli GieKSa ma być klubem wielosekcyjnym jak za lat świetności (popieram w 110%) to stadion w formie bryły z pełnym zapleczem to jest wbudowanym basenem, szatniami, siłownią itd z której korzystało by wiele sekcji jest znacznie lepszym rozwiązaniem. Poza tym budując bryłę możemy liczyć że (jeśli dojdzie do takiej sytuacji w przyszłości a miejmy nadzieje że tak będzie) będzie ona wielofunkcyjna jak stadion narodowy tzn będzie można zrobić lodowisko na bukowej w przypadku gry sekcji hokeja w np. finale mistrzostw Polski w hokeju na lodzie, czy jak to było w przypadku mistrzostw świata w siatkówce gdzie mecz otwarcia został rozegrany na narodowym będzie można utworzyć boisko do siatkówki na środku stadionu. Oczywiście to przykłady ale pomysłów na wykorzystanie takiego obiektu jest sporo. A co za tym idzie zapotrzebowanie na duży i nowoczesny obiekt sportowy w Katowicach jest olbrzymie, po prostu na miarę „miasta wielkich wydarzeń”
Według mnie dlatego właśnie stadion WIELOSEKCYJNEJ GieKSy czyli klubu jednego z największych miast Polski jakimi są Katowice, stolica Górnego Śląska powinien odzwierciedlać ogrom i nowoczesność miasta.
PS.
Nie wierzcie w rozbudowy i inne mydlenie oczu. (aktualny stadion również jest niedokończoną wersją projektu z przed paru lat)
Na końcu pragnę dodać coś o czym wszyscy mówimy jednogłośnie jeśli Tychy mają TAKI stadion to wstydem dla miasta i GieKSy byłoby zrobienie czegoś gorszego.
I proszę radnych aby nie opowiadali bredni o braku pieniędzy na obiekt na miarę klubu i miasta bo inwestycje pokroju NOSPR czy muzeum śląskie byłby ZNACZNIE droższe a ile razy przeciętny mieszkaniec Katowic pójdzie w ciągu roku do NOSPR-u czy muzeum? Tymczasem na GieKSe ma okazje przyjść co 2 tygodnie
Pozdro widzimy się w niedziele na rozwoju!