Dołącz do nas

Piłka nożna

Witek: Mecz poświęcony Janowi Furtokowi

Avatar photo

Opublikowany

dnia

W rocznicę śmierci naszej Legendy – Jana Furtoka, odbyła się konferencja prasowa, w której udział wzięli: prezes wielosekcyjnego GKS Katowice Sławomir Witek, prezeska Fundacji Sportowe Katowice Kinga Pajerska-Krasnowska oraz trener Rafał Górak.

Dlaczego ta konferencja ma szczególny charakter?
Sławomir Witek:
Spotykamy się w szczególnym dniu, obchodzimy bowiem rocznicę śmierci Jana Furtoka. To najlepszy piłkarz w dziejach GKS-u Katowice, ale też wspaniała postać, o której mówimy w aspektach legendy i ikony. Był nie tylko wspaniałym piłkarzem, ale również trenerem, dyrektorem sportowym, prezesem i szefem akademii. To wszyscy wiemy, ale był także świetnym człowiekiem. Wszyscy, którzy mieli kontakt z Janem, wszyscy zresztą mówimy z Jasiem, mówili, że był bardzo skromny i kontaktowy. Wszyscy wiedzieli, że jest dowcipny i jest człowiekiem z otwartym sercem. Znakomita postać, którą od wielu lat czcimy w Katowicach. Numer „9” jest zarezerwowany dla Janka, a od czasów jego odejścia czcimy go dołączeniem do składu pierwszej drużyny. Hołd składają mu kibice, skandując jego imię i nazwisko w 9. minucie meczu. Mówiąc o sylwetce Jana, mówimy o kimś wyjątkowym. Chcielibyśmy, aby ta postać pozostała nam bliska, a jednocześnie wykorzystać możliwość takiego patrona, by ta postać była wzorem do naśladowania przez naszych młodych wychowanków. Dlatego zrodził się, we współpracy z panem prezydentem Marcinem Krupą, pomysł, aby nadać imię Jana Furtoka naszej akademii Sportowe Katowice. Będzie ona nosiła nazwę Akademia GKS Katowice imienia Jana Furtoka. Chciałbym podziękować żonie Jana Furtoka, pani Ani, która wyraziła na to zgodę. W tym momencie oddam głos pani prezes.

Kinga Pajerska-Krasnowska: Z dużą radością przyjęłam ten pomysł. Nadanie takiej nazwy wzmacnia identyfikację zawodników, trenerów, rodziców i wszystkich innych osób związanych z fundacją i Klubem. Od dłuższego czasu docierały głosy o zmianie nazwy, a uczczenie Jana Furtoka nadaniem jego imienia akademii wydaje się najlepszym sposobem. Dzięki temu akademia zyskuje patrona: człowieka wybitnego, który był związany z GKS-em, kształcił młodzież, był prezesem i warto też pamiętać, że w latach 2014-2017 pełnił funkcję prezesa fundacji. Bardzo dziękujemy za tę decyzję i chciałabym się dołączyć do podziękować dla rodziny za wyrażenie zgody na zmianę nazwy.

Sławomir Witek: Należy podkreślić, że to jest jedno z tych działań w procedurze nadania jego imienia stadionowi. To wydarzenie musi być godnie zapoczątkowane, takie przedsięwzięcie w tej chwili się proceduje. Zaczynamy od Akademii, a potem będziemy procedowali dalej. Najbliższy mecz będzie poświęcony w oprawie Janowi Furtokowi. To oczywiście dla nas sama radość, że mamy taką postać, która możemy honorować. Reprezentował nas jako Katowice, ale i Polskę, bo przecież grał w reprezentacji i strzelał tam bramki. Grał w Niemczech z bardzo dobrym skutkiem i tam też reprezentował nasz kraj. To taka postać, która będzie nam towarzyszyła do samego końca.

Jak pan odbiera całą tę otoczkę?
Rafał Górak:
Jestem bardzo wzruszony i ogromnie szczęśliwy z tego powodu, że te rzeczy wokół tego nazwiska się dzieją. Zazwyczaj o legendach mówimy w czasach zamierzchłych. Ja miałem szczęście się z nim zetknąć. On działał w każdej materii w klubie, pomagał w trudnych momentach GKS-u i swoją osobowością potrafił otworzyć każde drzwi. Jego chęć do działania, błysk w oku, pozytywne nastawienie zawsze nam pomagało. To postać wyjątkowa, jestem bardzo wzruszony tym, że to się dzieje i że dbamy o ludzi, którzy tyle dla GieKSy zrobili. Śmierć zawsze zaskakuje, Jasiu od nas odszedł niespodziewanie i o wiele za szybko. Świetnie, że mamy taką chęć i już pewność, że te rzeczy, stadion i akademia, będą nosiły jego imię i tak zostanie na wieki. Bardzo się cieszę.

Sławomir Witek: Dzięki mieszkańcom Katowic przegłosowano w budżecie obywatelskim projekt pomnika Jana Furtoka, który stanie przed stadionem.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Erik Jirka w GieKSie!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.

Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.

W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.

Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.

Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.

Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.

Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.

Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!

We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.

Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.

Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.

Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.

I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.

Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.

Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.

W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.

GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.

Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.

Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.

Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.

Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!

Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.

Kontynuuj czytanie

Galeria Hokej

Porażka po rzutach karnych

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek. 

 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga