Piłka nożna
Opinie z social mediów #5 – Bielsko-Biała
Ekipa Rafała Góraka kontynuuję serię spotkań bez porażki. Tym razem zanotowała wyjazdowy remis z Podbeskidziem. Zapraszam do lektury wybranych opinii kibiców.
Yaro @OldTrafford1964
„Gra dziś bez szału, remis sprawiedliwy ale ostatnie nasze niewykorzystane sytuacje sprawiły że ogromny niedosyt możemy czuć. Szacunek dla Podbeskidzia, że szanują kibiców jak trzeba. Powinni szkolić większośc klubów w Polsce co to znaczy „piłka nożna dla kibiców”. „,
osqarek @osqarek
„Najbardziej dzisiaj się obawiałem że… nie strzelimy bramki i nie będzie tej eksplozji radości. Do momentu utraty bramki mecz do zapomnienia. Poźniej się to rozkręciło. Niesamowicie wyglądały trybuny wypełnione po brzegi naszą armią. Trzeba być aby to przeżyć.”
Mody Jason @ModyKoza
„Szanujmy ten remis, bo do strzelania gola byliśmy mega ôspali i nie było iskry w atakach. Zmiennicy znowu zrobili mega młyn i te piłki meczowe pod koniec mieliśmy my.. Teraz przerwa na repre i wracamy na „Świętą Wojnę” z Gōrŏlami”
Facebook
Jakub Kucharzewski
„Szkoda remisu. Bergier powinien grac od poczatkutez moim zdaniem tez Shibata powinien zagarac od poczatku. No ale wazne ze seria bez porazki utrzymana i gramy dalej.”
Jacek Pniok
„Zdobywamy jeden punkt i gramy dalej.Seria meczów bez porażki podtrzymana.Dzis dobre zmiany które dały nam cenny punkt.Dzieki za walkę panowie i jedziemy dalej .Cała GieKSa razem”
Pawel Biegaj
„Shibata musi grać więcej… Brakuje mu ogrania, wtedy takie szansę, jak dziś były by zamienione na gole.”
Pawel Kawa
„Dzięki za walkę Panowie”
Forum
Addie96
„Ja bym powiedział, że mecz był słaby z naszej strony, bo Podbeskidzie się dobrze przygotowało i nas neutralizowało, ale z drugiej strony – grając przeciwko drużynie, która do tej pory była tak słaba, trzeba znaleźć jakiś sposób na przebicie się przez defensywę. Świetna zmiana Shibaty, na sosnowiec widziałbym go na 10-tce od początku kosztem Maka – on wciąż bardzo nierówny i może więcej dałby z ławki. O Araku szkoda gadać – trzeba pobiec w lewo, to biegnie w prawo, trzeba w prawo to w lewo, gramy długą piłkę to on nagle jest w środku pola. Naprawdę tu może nie być dużej różnicy z Pietrzykiem, bo Arak w jakiś sposób jest jeszcze coraz słabszy”
blazej
„Mimo wszystko trochę plusów jest na koniec spotkania.”
Fuhrer
„Mecz absolutnie był do wygrania – Podbeskidzie nie miało tak klarownych sytuacji jak my w końcówce. Mam niedosyt, jak po meczu z Motorem. Z drugiej strony nie da się wygrywać non-stop i jakieś słabsze mecze i straty punktów będą się przydarzać. Przynajmniej takie mecze remisujmy – tak jak dzisiaj. Nie wiem co kierowało Górakiem w decyzji wystawienia Araka w pierwszym składzie. Bergier w tych dotychczasowych meczach prezentował się dobrze. Może nie miał liczb, ale był ważną częścią dobrze funkcjonującej drużyny. Może Górak chciał podkurwić i zmobilizować Bergiera, żeby zaczął strzelać? Jeśli tak, to mu się to udało. 🙂 Pisząc poważniej, to mam nadzieję, że Arak będzie co najwyżej wchodził w końcówkach na podmęczonego rywala. Coraz pewniej i lepiej wygląda Japończyk. Świetna asysta i w ogóle widać, że facet potrafi odnaleźć się na boisku. Szkoda, że nie wykorzystał jednej z dwóch super okazji na zamknięcie meczu. Shibata nie jest oczywiście rasowym napastnikiem a i oni nie zawsze strzelają z takich pozycji, ale okazje były wyborne. Fajnie, że on dochodzi do tych pozycji i coraz lepiej współpracuje mu się z drużyną. No cóż, mogło być lepiej, mógł być lider, ale nie ma co dramatyzować. Szósty z rzędu mecz bez porażki – jest dobrze. Teraz liczy się już tylko Zagłębie.”
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.


Najnowsze komentarze