Piłka nożna
Plusy i minusy po Arce
Po meczu z Arką Gdynia można wyciągnąć kilka pozytywów, ale też kilka negatywów z tego spotkania. W tym przypadku jednak i plusy i minusy przeplatały się i następowały często jeden po drugim.
Plusy:
+ Reakcja na straconego gola – nie minęło 120 sekund, kiedy mogliśmy cieszyć się z wyrównania. Była to praktycznie jedyna klarowna sytuacja dla GKS w drugiej połowie i – na szczęście – wykorzystana.
+ Zaangażowanie – było zdecydowanie większe niż w meczu z Wisłą. Niektórzy piłkarze grali ze sporą ambicją, ocierającą się wręcz o pozytywną boiskową agresję.
+ Pitry z przodu – grał bardzo dobrze, nie tylko cofał się po piłki, ale też umiejętnie je rozprowadzał. I przede wszystkim wykreował kilka sytuacji, w tym zaliczył asystę przy golu Zachary.
+ Punkt na Arce – przed sezonem czy nawet kilkoma kolejkami remis w Gdyni przyjęlibyśmy z pełnym zadowoleniem. Arka przecież nie ukrywała swoich aspiracji do powrotu na ekstraklasowe salony.
Minusy:
– Punkt na Arce – bardzo przewrotnie. Przed sezonem bowiem może i byłby to spory sukces, ale z przebiegu meczu Arka biła głową w mur, miała wiele strat, co publiczność kwitowała ironicznym uśmiechem. W Gdyni z rozbitą Arką można było spokojnie wygrać.
– Niezrozumiałe cofnięcie się po przerwie – GKS w pierwszej połowie grał dobrze, wyprowadzał kontry i miał kilka okazji – wydawało się, że mecz pod umiarkowaną kontrolą. Niepotrzebnie więc cofnął się do – momentami rozpaczliwej – obrony, co nigdy nie jest dobre dla zespołu. To doprowadziło w końcu do gola dla Arki. GieKSiarzom chyba zabrakło odwagi, by kontynuować grę opartą na atakowaniu co jakiś czas bramki rywala.
– Interwencje Tomasza Rzepki – doprowadziły kilka razy do zwiększonego tętna. Każde niepewne zagranie potęguje u zawodnika stres i potencjalny następny błąd.
– Żółta kartka Zachary – to powoduje, że z Polonią Bytom pomocnik będzie pauzować. To spora strata dla naszego zespołu, gdyż to Zachara ostatnio strzelił kilka ważnych bramek.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze