Dołącz do nas

Siatkówka

Podtrzymać zwycięską passę w meczach z gdańszczanami!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

GKS KATOWICE – TREFL GDAŃSK 2 lutego (piątek) godz. 18.00

 

{RZECZYWISTOŚĆ}

Po przerwie na rozegranie turnieju finałowego o Puchar Polski, wracamy na ligowe parkiety i czeka nas bardzo trudne spotkanie w Szopienicach ze zwycięzcą tego turnieju, ekipą z Gdańska.

Dwie porażki z rzędu, z Łuczniczką i z ONICO znów stawiają naszych siatkarzy pod ścianą. W meczu z warszawianami GKS rozegrał jeden (zwycięski) bardzo dobry set, ale niestety zabrakło kontynuacji tej dyspozycji na dłuższym dystansie meczowym. Ten problem z utrzymaniem formy mamy już od dłuższego czasu, a gdy słabsze okresy przeważają nad tymi lepszymi, to trudno w takich momentach liczyć na wygrane lub jakieś zdobycze punktowe. Po porażce w Bydgoszczy, trener Piotr Gruszka wrócił do najczęściej wystawianej w tym sezonie – wyjściowej szóstki. I o ile z postawy Butryna, Quirogi i Kohuta można być częściowo zadowolonym, to już z pozostałej trójki graczy już nie. Dwutygodniowa przerwa od meczów dała możliwość „podreperowania” formy sportowej zespołu, więc miejmy nadzieję, że poskutkuje to lepszą dyspozycją całego naszego zespołu. Kluczem do wszystkiego wydaje się wciąż przezwyciężenie dołka „moralnego” drużyny, z którą to przypadłością sztab szkoleniowy nie radzi sobie już od dłuższego czasu. Oby tym razem z lepszym skutkiem zaprezentowała się przed własnymi kibicami.

W jakże innych nastrojach są kibice zespołu z Gdańska. Siatkarze Trefla okazali się sensacyjnym zwycięzcą Pucharu Polski, pozostawiając w pokonanym polu zarówno mistrza jak i wicemistrza Polski! Taki sukces da im tylko kolejnego potężnego „kopa” do dalszej gry i umocnienia wiary we własne umiejętności. Gdańszczanie tak naprawdę dysponują „zaledwie” siódemką solidnych graczy – gdzie tylko na środku siatki Grzyb zmienia się z McDonnellem – a reszta jest tylko uzupełnieniem. Siatkarze ci osiągnęli na tyle stabilną formę, że pozwala im na walkę o pierwszą szóstkę w lidze. Siłą napędową tego zespołu jest oczywiście atakujący Schulz i ewentualne zatrzymanie go może pomóc w walce o korzystny wynik spotkania. Oczywiście swoje dokładają na środku Nowakowski i na przyjęciu Szalpuk z Miką, a całością zawiaduje rozgrywający Sanders. Tak więc aby przeciwstawić się takiej sile, trzeba również ze swojej strony pokazać jakość i tego właśnie oczekujemy po naszym zespole.

Czeka nas twardy i ciężki bój w Szopienicach z Treflem, ale wiara w zwycięstwo zawsze będzie wśród kibiców naszej GieKSy przed każdym ze spotkań. Napawa optymizmem również fakt, że dotychczas GKS wygrał wszystkie trzy mecze ligowe z gdańszczanami, więc może ten rywal akurat nam pasuje i pasmo wygranych z tym przeciwnikiem zostanie podtrzymane.

 

Przewidywane wyjściowe szóstki:

GKS: Komenda, Butryn, Kohut, Pietraszko, Quiroga, Kapelus, Mariański (libero).
Trefl: Sanders, Schulz, Nowakowski, McDonnell, Szalpuk, Mika, Olenderek (libero).

 

{CO PISZĄ O MECZU NASI RYWALE?}

sport.trefl.com – Trudny wyjazd „gdańskich lwów”

(…) Historia pojedynków katowiczan z gdańszczanami zdecydowanie przemawia za gospodarzami piątkowego starcia. W dotychczasowych trzech spotkaniach ekip Piotra Gruszki i Andrei Anastasiego trzykrotnie górą byli ci pierwsi, w dwóch meczach zwyciężając w ERGO ARENIE bez straty seta. W Katowicach natomiast gdańszczanie doprowadzili do tie-breaka, ale ostatecznie musieli uznać wyższość rywali. Co ciekawe, wyjazdowy mecz z zespołem Piotra Gruszki w ubiegłym roku także był wtedy pierwszym ligowym pojedynkiem żółto-czarnych po turnieju finałowym Pucharu Polski. Spotkanie – w odróżnieniu od najbliższego starcia, które rozegrane zostanie w Szopienicach – odbywało się w legendarnym, katowickim Spodku. W obecnym sezonie PlusLigi katowiczanie plasują się jak na razie na 12. miejscu ligowej tabeli, mając na swoim koncie siedem zwycięstw i jedenaście porażek. Choć ekipa Andrei Anastasiego zajmuje pozycję o sześć oczek wyższą, piątkowe starcie na pewno nie będzie należało do łatwych. Piotr Gruszka i jego zespół udowodnili już bowiem, że mają sposób na „gdańskie lwy”. Trzymamy kciuki, by w piątek zwycięska passa Katowic została przerwana, a gdańszczanie wrócili do domu z pełną pulą!  (…)

 

{HALA SPORTOWA}

GKS w zeszłym sezonie nie miał zbyt dobrego bilansu – 6 zwycięstw i 10 porażek w meczach „u siebie”, a w meczach rozegranych w Spodku, to 3 wygrane i 2 porażki – z Effectorem Kielce 0:3, BBTS-em Bielsko-Biała 3:0, LOTOS-em Treflem Gdańsk 3:2, Jastrzębskim Węglem 2:3 oraz na zakończenie kampanii z AZS-em Politechniką Warszawską 3:1. W tym sezonie katowiczanie zagrali trzy razy w tej hali przegrywając niespodziewanie 1:3 z Łuczniczką Bydgoszcz oraz 0:3 z mistrzem Polski, ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle i ostatnio 0:3 z Resovią Rzeszów.
W hali w Szopienicach w poprzedniej kampanii mieliśmy bilans – 3 wygranych przy 8 przegranych – a więc bardzo słabo. W tym sezonie odnieśliśmy 3 zwycięstwa przy 3 porażkach, kolejno z MKS-em Będzin 3:0, z Dafi Społem 3:0, z Wartą Zawiercie 0:3 oraz z Cuprum 1:3 i w nowym roku z Czarnymi 3:1 i z ONICO 1:3.
Trefl Gdańsk, a właściwie to LOTOS Trefl Gdańsk w zeszłym sezonie w meczach wyjazdowych miała bilans 7 wygranych przy 9 przegranych. W obecnej kampanii Trefl uzyskał następujące wyniki: ze Skrą 0:3, z Wartą 3:0, z Jastrzębskim 3:2, z Resovią 3:0, z Olsztynem 3:2, z Dafi Społem 3:0, z Cuprum 3:2, z Czarnymi 3:1, z Łuczniczką 3:0 i z ONICO 0:3.

{HISTORIA}

Drużyna z Gdańska należy do jednych z nielicznych w PlusLidze, z którą GieKSa wygrała wszystkie spotkania i oby tak zostało po kolejnym meczu obu ekip.
Pierwszy mecz odbył się w Ergo Arenie w dniu 30 listopada 2016 roku, gdzie LOTOS Trefl przegrał z GKS-em 0:3 (18:25, 22:25, 20:25). Punkty wtedy zdobywali; LOTOS: Schulz 11, Paszycki 8, Mika 7, Gawryszewski 5, Pietruczuk 3, Jakubiszak 2, Masny 2, Stępień 1, Romać 1. Dla GKS-u: Kapelus 19, Butryn 7, Kalembka 7, Krulicki 6, Van Walle 6, Sobański 6, Falaschi 4.
Rewanż odbył się w katowickim Spodku 17 stycznia 2017 roku i ponownie lepsza okazała się GieKSa, ale dopiero po tie-breaku 3:2 (25:22, 25:13, 20:25, 16:25, 15:13). Punkty zdobywali; GKS: Kapelus 20, Butryn 19, Krulicki 11, Sobański 11, Pietraszko 5, Kalembka 2, Falaschi 1. LOTOS Trefl: Schulz 21, Jakubiszak 13, Paszycki 10, Gawryszewski 10, Pietruczuk 8, Hebda 4, Niemiec 2, Masny 2.

Trzeci mecz w tej rywalizacji bieżącego sezonu odbył się dnia 14 października 2017 roku w Ergo Arenie, gdzie Trefl przegrał z GKS-em 0:3 (20:25, 23:25, 22:25). Punkty zdobywali dla Trefla: Szalpuk 18, Schulz 11, Nowakowski 10, McDonnell 6, Mika 4, Ferens 2, Grzyb 1, Gunter 1. Dla GKS-u: Kapelus 12, Quiroga 11, Kohut 10, Pietraszko 8, Witczak 7, Butryn 2, Komenda 1.

 

{STATYSTYKI W PLUSLIDZE} – {GKS – TREFL}

[Bilans meczów] – 3:0
[Bilans punktów] – 8:1
[Bilans setów] – 9:2
[Bilans małych punktów] – 251:223

[Rozegrane mecze – 3] – GKS: 3- Krulicki, Butryn, Kapelus, 2- Falaschi, Kalembka, Van Walle, Sobański, Stańczak, Pietraszko, Fijałek, Mariański, Stelmach, 1- Błoński, Witczak, Komenda, Kohut, Quiroga,
Trefl: 3- Schulz, 2- Gacek, Stępień, Pietruczuk, Jakubiszak, Paszycki, Gawryszewski, Romać, Hebda, Masny, Grzyb, Mika, 1- Niemiec, Nowakowski, Sanders, Ferens, McDonnell, Szalpuk, Olenderek, Kozłowski, Gunter,

[Rozegrane sety – 11] – GKS: 11- Kapelus, 10- Butryn, 9- Krulicki, 8- Falaschi, Sobański, Stańczak, 6- Kalembka, Pietraszko, 5- Stelmach, 4- Fijałek, Mariański, 3- Van Walle, Witczak, Komenda, Kohut, Quiroga, 1- Błoński,
Trefl: 11- Schulz, 8- Gacek, Paszycki, Gawryszewski, 7- Pietruczuk, Jakubiszak, Masny, 6- Mika, 5- Stępień, 4- Romać, 3- Hebda, Nowakowski, Sanders, McDonnell, Szalpuk, Olenderek, 2- Niemiec, Grzyb, Kozłowski, Gunter, 1- Ferens,

[Czas trwania spotkań] – 114:151 = łącznie 265 minut
[Widzów] – 2500:4550
[Punkty zdobyte z błędów przeciwnika] – GKS 76 – Trefl 60

[Ilość zdobytych punktów] – GKS 175 – Trefl 163
GKS – Kapelus 51, Butryn 28, Krulicki 17, Sobański 17, Pietraszko 13, Quiroga 11, Kohut 10, Kalembka 9, Witczak 7, Van Walle 6, Falaschi 5, Komenda 1,
Trefl – Schulz 43, Paszycki 18, Szalpuk 18, Gawryszewski 15, Jakubiszak 15, Pietruczuk 11, Mika 11, Nowakowski 10, McDonnell 6, Hebda 4, Masny 4, Niemiec 2, Ferens 2, Romać 1, Stępień 1, Grzyb 1, Gunter 1,

[Ilość zdobytych punktów w fazie zagrywki] – GKS 65 – Trefl 50
GKS – Kapelus 16, Sobański 9, Butryn 9, Pietraszko 6, Quiroga 6, Kalembka 5, Krulicki 4, Kohut 4, Van Walle 2, Witczak 2, Falaschi 1, Komenda 1,
Trefl – Schulz 10, Gawryszewski 7, Szalpuk 6, Paszycki 5, Jakubiszak 5, Nowakowski 5, Pietruczuk 3, Mika 3, Niemiec 2, Masny 1, Hebda 1, Ferens 1, McDonnell 1,

[Ilość punktów zdobytych po przyjęciu zagrywki] – GKS 110 – Trefl 113
GKS – Kapelus 35, Butryn 19, Krulicki 13, Sobański 8, Pietraszko 7, Kohut 6, Witczak 5, Quiroga 5, Falaschi 4, Van Walle 4, Kalembka 4,
Trefl – Schulz 33, Paszycki 13, Szalpuk 12, Jakubiszak 10, Gawryszewski 8, Pietruczuk 8, Mika 8, Nowakowski 5, McDonnell 5, Hebda 3, Masny 3, Romać 1, Stępień 1, Grzyb 1, Ferens 1, Gunter 1,

[Bilans punktów zdobytych do straconych] – GKS 80 – Trefl 60
GKS – Kapelus 34, Krulicki 12, Butryn 10, Kohut 7, Quiroga 7, Pietraszko 5, Falaschi 4, Kalembka 4, Witczak 2, Van Walle 0, Sobański 0, Komenda 0, Stańczak -1, Błoński -2, Mariański -2,
Trefl – Schulz 16, Szalpuk 14, Gawryszewski 13, Nowakowski 8, Paszycki 6, Jakubiszak 6, Masny 4, McDonnell 2, Mika 1, Niemiec 1, Ferens 1, Pietruczuk -1, Grzyb -1, Olenderek -1, Gunter -1, Hebda -2, Gacek -3, Romać -3.

[Ilość zagrywek] – GKS 248 – Trefl 226
GKS – Kapelus 40, Krulicki 33, Butryn 33, Sobański 23, Falaschi 20, Pietraszko 20, Kalembka 18, Witczak 16, Kohut 12, Quiroga 12, Van Walle 10, Komenda 9, Błoński 1, Stelmach 1.
Trefl – Schulz 42, Paszycki 26, Mika 22, Gawryszewski 20, Masny 20, Pietruczuk 16, Jakubiszak 15, Szalpuk 15, McDonnell 12, Nowakowski 11, Niemiec 6, Hebda 4, Sanders 4, Romać 3, Ferens 3, Stępień 2, Grzyb 2, Kozłowski 2, Gunter 1,

[Ilość błędów na zagrywce] – GKS 45 – Trefl 40
GKS – Kapelus 8, Butryn 7, Pietraszko 7, Sobański 6, Kalembka 4, Van Walle 3, Krulicki 3, Kohut 3, Falaschi 1, Błoński 1, Witczak 1, Komenda 1,
Trefl – Schulz 14, Paszycki 8, Mika 3, Pietruczuk 2, Romać 2, McDonnell 2, Jakubiszak 1, Hebda 1, Niemiec 1, Grzyb 1, Gawryszewski 1, Nowakowski 1, Ferens 1, Szalpuk 1, Gunter 1,

[Ilość asów serwisowych] – GKS 18 – Trefl 11
GKS – Kapelus 5, Pietraszko 3, Krulicki 2, Butryn 2, Sobański 2, Kalembka 1, Falaschi 1, Witczak 1, Kohut 1,
Trefl – Schulz 3, Gawryszewski 2, Mika 2, Niemiec 2, Szalpuk 2,

[Ilość przyjęć] – GKS 186 – Trefl 203
GKS – Sobański 57, Kapelus 54, Stańczak 33, Quiroga 20, Mariański 15, Błoński 4, Krulicki 2, Butryn 1.
Trefl – Pietruczuk 47, Gacek 32, Jakubiszak 31, Szalpuk 28, Mika 26, Olenderek 18, Hebda 13, Ferens 4, McDonnell 2, Paszycki 1, Masny 1.

[Ilość błędów w przyjęciu] – GKS 11 – Trefl 18
GKS – Kapelus 4, Sobański 3, Mariański 2, Błoński 1, Stańczak 1.
Trefl – Pietruczuk 6, Gacek 3, Jakubiszak 2, Hebda 2, Paszycki 1, McDonnell 1, Szalpuk 1, Olenderek 1, Mika 1,

[Procent przyjęcia dokładnego] – GKS 41,5% – Trefl 42%
GKS – Krulicki 50%, Mariański 47%, Stańczak 45,5%, Sobański 42,5%, Quiroga 40%, Kapelus 37,75%, Błoński 25%, Butryn 0%.
Trefl – Gacek 72,5%, Mika 57%, Jakubiszak 43%, Hebda 40%, Szalpuk 39%, Pietruczuk 31,5%, Olenderek 22%, Paszycki 0%, Masny 0%, Ferens 0%, McDonnell 0%,

[Procent przyjęcia perfekcyjnego] – GKS 21,75% – Trefl 22,5%
GKS – Krulicki 50%, Mariański 40%, Sobański 31,5%, Quiroga 20%, Stańczak 16,5%, Kapelus 9,25%, Butryn 0%, Błoński 0%.
Trefl – Gacek 32%, Mika 30,5%, Szalpuk 29%, Jakubiszak 23,5%, Hebda 20%, Pietruczuk 16%, Olenderek 11%, Paszycki 0%, Masny 0%, Ferens 0%, McDonnell 0%,

[Ilość ataków] – GKS 271 – Trefl 264
GKS – Kapelus 73, Butryn 57, Sobański 42, Quiroga 27, Witczak 16, Krulicki 15, Van Walle 10, Pietraszko 9, Kohut 8, Kalembka 7, Falaschi 6, Komenda 1,
Trefl – Schulz 81, Jakubiszak 29, Mika 28, Szalpuk 24, Pietruczuk 22, Paszycki 21, Gawryszewski 12, Hebda 12, McDonnell 9, Nowakowski 8, Romać 4, Masny 4, Gunter 4, Grzyb 3, Ferens 2, Stępień 1.

[Ilość błędów w ataku] – GKS 13 – Trefl 23
GKS – Sobański 3, Butryn 3, Kapelus 2, Kalembka 1, Krulicki 1, Pietraszko 1, Witczak 1, Quiroga 1,
Trefl – Schulz 5, Pietruczuk 3, Jakubiszak 3, Mika 3, Romać 2, Paszycki 1, Stępień 1, Gawryszewski 1, Hebda 1, Nowakowski 1, McDonnell 1, Gunter 1,

[Ilość ataków zablokowanych] – GKS 26 – Trefl 22
GKS – Butryn 8, Sobański 5, Van Walle 3, Witczak 3, Kapelus 3, Quiroga 3, Krulicki 1.
Trefl – Schulz 8, Mika 3, Jakubiszak 3, Paszycki 2, Hebda 2, Szalpuk 2, Grzyb 1, Pietruczuk 1.

[Ilość zdobytych punktów w ataku] – GKS 135 – Trefl 126
GKS – Kapelus 44, Butryn 24, Sobański 13, Quiroga 11, Krulicki 10, Pietraszko 7, Kohut 7, Witczak 6, Van Walle 5, Falaschi 4, Kalembka 4,
Trefl – Schulz 39, Paszycki 15, Szalpuk 15, Jakubiszak 10, Gawryszewski 9, Mika 9, Pietruczuk 8, Nowakowski 5, McDonnell 5, Hebda 4, Masny 3, Romać 1, Grzyb 1, Ferens 1, Gunter 1,

[Procent punktów w stosunku do wszystkich ataków] – GKS 50,25% – Trefl 47,5%
GKS – Kohut 88%, Pietraszko 75%, Kalembka 70%, Krulicki 67%, Falaschi 67%, Kapelus 58,75%, Quiroga 41%, Butryn 39,75%, Witczak 38%, Van Walle 31,5%, Sobański 28,5%, Komenda 0%,
Trefl – Masny 75%, Gawryszewski 72,5%, Paszycki 71%, Nowakowski 63%, Szalpuk 63%, McDonnell 56%, Grzyb 50%, Ferens 50%, Schulz 47%, Pietruczuk 41,5%, Mika 34,5%, Jakubiszak 28%, Romać 25%, Gunter 25%, Hebda 18%, Stępień 0%,

[Ilość bloków punktowych] – GKS 22 – Trefl 26
GKS – Krulicki 5, Kalembka 4, Pietraszko 3, Sobański 2, Butryn 2, Kapelus 2, Kohut 2, Van Walle 1, Komenda 1,
Trefl – Jakubiszak 5, Nowakowski 5, Gawryszewski 4, Paszycki 3, Pietruczuk 3, Stępień 1, Masny 1, Schulz 1, Ferens 1, McDonnell 1, Szalpuk 1,

[Ilość błędów własnych „innych”] – GKS 2 – Trefl 13
[MVP] – GKS 3: 2- Kapelus. 1- Komenda.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku. 

Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).

Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.

Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.

Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga