Dołącz do nas

Felietony Piłka nożna Wideo

Post scriptum do meczu w Pruszkowie

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Za nami kolejny wyjazd w tym sezonie, więc czas na tradycyjne „Post scriptum”.

  1. Na poniedziałkowy wyjazd do Pruszkowa, było tylu chętnych, że pojechałem… tylko z Madziarą, która standardowo robiła dla Was zdjęcia, a ja zabrałem się za relację meczową i live.
  2. Warto wspomnieć, że moja przygoda z redakcją zaczęła się właśnie od wyjazdu do Pruszkowa w 2017 roku. Wtedy to ja pomagałem, robiąc zdjęcia z powodu braku fotografa, a teraz sam szukam osób do pomocy 🙂
  3. Z racji, że mój samochód już od miesiąca jest zepsuty i nie wiadomo, kiedy wróci do łask, zacząłem szukać transportu, co tym razem nie stanowiło większego problemu.
  4. Do Pruszkowa wybrałem się z kibicami z KKN-u. Okazało się, że Grzegorz obchodził w tym dniu 34. urodziny, więc przed wyjazdem złożyliśmy mu życzenia, a Sylwia zadbała o prezent.
  5. W stronę Pruszkowa wyjechaliśmy po 11:00, ale mieliśmy jeszcze kilka spraw do załatwienia i musieliśmy mieć czas na obiad.
  6. Pod stadionem zameldowaliśmy się 50 minut przed meczem, ale po wjeździe na parking samochód zgasł i na miejsce parkingowe musieliśmy je dopchać. Po kilku próbach odpalił, ale te zmartwienie zostawiliśmy sobie na potem.
  7. Nie było czasu, aby zastanawiać się, co się stało, więc ruszyliśmy po odbiór akredytacji.
  8. Tutaj zaczęły się problemy, ponieważ nasze akredytacje odbierało się w kasie, w której kibice kupują bilety i nikt nie chciał nas wpuścić. Następnie nikt na bramie nie wiedział, gdzie jest kamizelka dla fotografa, i Madziara musiała latać z góry na dół po budynku klubowym.
  9. Widoczność z sektora prasowego jest całkiem dobra, ale podpięcie do prądu mają tylko dwa stanowiska koło budki z gniazdkami. Cała reszta bez przedłużacza, nie jest w stanie się podładować.
  10. Ja szybko zabrałem się za robienie raportu do relacji live, ale niestety składów też nikt nie przyniósł, co oczywiście utrudniało pracę podczas meczu.
  11. Piłkarze wygrali to spotkanie 2:0, po bramkach Maka i Błąda, a następnie z kibicami celebrowali zwycięstwo pod klatką gości.
  12. Po meczu udaliśmy się na konferencję i w kierunku Katowic. Samochód na szczęście odpalił i nie stwarzał już większych problemów, a ja mogłem zabrać się za robienie galerii.
  13. Po drodze mieliśmy jeszcze chwilę grozy, gdy kierowca tira przez kilka kilometrów jechał jak pijany i ciężko było go minąć.
  14. W domu byłem po 1:00 w nocy, ale najważniejsze są 3 punkty.
  15. TUTAJ krótka migawka z wyjazdu, a za dwa tygodnie Inwazja na Bielsko.

 

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hokej

Kompromitacja w Sosnowcu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.

Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.

W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.

W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.

ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)

1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02

ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.

GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz z Jagiellonią znów odwołany

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.

„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.

Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Z Widzewem we wtorek

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę  ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.

Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.

STS Puchar Polski – 1/4 finału

wtorek, 3 marca 2026

20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź

środa, 4 marca 2026

17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze

czwartek, 5 marca 2026

13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa

Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga