Dołącz do nas

Hokej Piłka nożna Piłka nożna kobiet Siatkówka

Trójkolorowy skrót wydarzeń – czerwiec 2021

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Awans piłkarzy do I ligi sprawił, że ostatni miesiąc rozgrywek sezonu 2020/2021 musiał być wyjątkowo udany dla klubu. Juniorzy starsi pewnie obronili się przed spadkiem, juniorki zdeklasowały swoje rywalki w fazie finałowej CLJ-U15, utrzymali się także juniorzy w tej kategorii wiekowej. Tylko juniorom młodszym nie udało się obronić wywalczonej jesienią promocji.

Poprzednie miesiące: styczeń, luty, marzec, kwiecień, maj.

Środa, 2.06

● Oficjalnie: 25-letni napastnik Patryk Wronka po dwóch latach wrócił do hokejowej drużyny GKS-u. Wychowanek Podhala podpisał z klubem roczną umowę, ostatni sezon spędził w Tychach, a w Katowicach występował w sezonach 2017-2019.

● Oficjalnie: piłkarki Zofia Buszewska, Klaudia Miłek i Jessica Ludwiczak zakończyły grę w GKS-ie.

● 1. Liga Wojewódzka B1: w zaległym meczu z 5. kolejki juniorzy młodsi przegrali na Hetmanie z Rekordem Bielsko-Biała 0:1 (0:0) tracąc bramkę w końcówce spotkania.

● Liga Okręgowa grupa spadkowa, zaległa 3. kolejka: rezerwy pokonały na wyjeździe Górnika Piaski Czeladź 7:2 (6:1). Cztery bramki zdobył Patryk Szwedzik, a po jednej Szymon Małecki, Mateusz Flak i Bartosz Wodnicki.

● CLJ U-15: w meczu z 6. kolejki juniorzy przegrali na Kolejarzu z Zagłębiem Lubin 0:3 (0:1).

Sobota, 5.06

● Liga Okręgowa grupa spadkowa 12. kolejka: drużyna rezerw zremisowała na Kolejarzu z Ostoją Żelisławice 1:1 (0:1). Wyrównującą bramkę zdobył Kamil Jurski.

Niedziela, 6.06

● 1. Liga Wojewódzka A1 32. kolejka: juniorzy starsi zremisowali w Częstochowie ze Skrą 1:1 (0:0). Bramkę zdobył Patryk Paszek, a gospodarze zdołali wyrównać już w doliczonym czasie gry.

● 1. Liga Wojewódzka B1 13. kolejka: juniorzy młodsi przegrali na Hetmanie z drugą drużyną Górnika Zabrze 1:4 (0:1). Bramkę zdobył Nikodem Powroźnik.

● CLJ U-15: w meczu z 7. kolejki juniorzy przegrali w Częstochowie z Rakowem 2:4 (1:2). Bramki zdobyli Mateusz Gierałtowski i Bartosz Rokita.

● CLJ U-15 ćwierćfinał: juniorki pokonały na Kolejarzu Wartę Poznań 4:1 (1:1) i awansowały do półfinału rozgrywek. Bramki zdobyły Zuzanna Witek, Hanna Wieczorek, Alicja Bednarek i Michalina Czakańska.

Poniedziałek, 7.06

● 2. Liga 37. kolejka: piłkarze pokonali u siebie Stal Rzeszów 4:1 (2:1), zapewniając sobie awans do pierwszej ligi. Pierwszą bramkę zdobył Adrian Błąd, a pozostałe trzy Arkadiusz Woźniak.

Środa, 9.06

● Zespół AWF-u Katowice reprezentowany m.in. przez piłkarki GKS-u Kamilę Tkaczyk, Weronikę Kłodę, Kasandrę Parczewską i byłą już bramkarkę Jessicę Ludwiczak wygrał rozgrywane w Szczecinie Akademickie Mistrzostwa Polski w piłce nożnej kobiet. W finale trzydniowego turnieju AWF po bezbramkowym remisie pokonał UAM Poznań w rzutach karnych 2:0 po trafieniach Kamili Tkaczyk i Weroniki Kłody. Kasandra Parczewska została wybrana najlepszą zawodniczką turnieju.

Czwartek, 10.06

● Oficjalnie: Amerykanin z polskim paszportem John Murray podpisał roczną umowę na występy w hokejowym GKS-ie. 33-letni bramkarz grający w Polsce od 2013 roku ostatnie cztery sezony spędził w Tychach.

● 1. Liga Wojewódzka A1 26. kolejka: juniorzy starsi wygrali na Kolejarzu z MKS-em Zaborze 4:1 (3:1). Bramki zdobyli Jakub Szmit, Patryk Paszek, Wiktor Król i Michał Korus.

Piątek, 11.06

● Powołana do kadry jeszcze jako piłkarka GKS-u Zofia Buszewska zagrała ostatnie 7 minut towarzyskiego spotkania Finlandia – Polska. Mecz rozgrywany w hiszpańskiej Kartagenie zakończył się remisem 2:2 (2:0).

Sobota, 12.06

● CLJ U-15 13. kolejka: juniorzy wysoko przegrali w Lubinie z Zagłębiem 0:6 (0:5).

● 1. Liga Wojewódzka B1 14. kolejka: juniorzy młodsi przegrali w Rybniku z ROW-em 2:3 (0:2). Bramki zdobyli Nikodem Powroźnik i Piotr Mielcarz.

● 2. Liga 38. kolejka: w ostatnim meczu sezonu piłkarze przegrali w Ostródzie z Sokołem 2:3 (1:1). Zespół dwukrotnie wychodził na prowadzenie po golach Arkadiusza Woźniaka i Adriana Błąda, ale po raz pierwszy w drugiej lidze (i ostatni) przegrał wygrywany mecz.

● Liga Okręgowa grupa spadkowa 13. kolejka: druga drużyna pokonała na wyjeździe KP Sarnów 4:3 (2:0). Bramki zdobyli Kacper Pietrzyk, Robert Nowak, Bartosz Wodnicki i Piotr Nocoń.

Niedziela, 13.06

● 1. Liga Wojewódzka A1 22. kolejka: juniorzy starsi wygrali na Kolejarzu z UKS-em Ruch Chorzów 3:2 (1:1) i zapewnili sobie utrzymanie w pierwszej lidze na dwie kolejki przed końcem sezonu. Bramki zdobyli Nicolas Sprus, Michał Korus i Patryk Paszek.

● Oficjalnie: Piotr Hain został nowym siatkarzem GKS-u. Urodzony w Tarnowskich Górach 30-letni środkowy ostatni sezon spędził w Asseco Resovii.

Poniedziałek, 14.06

● Zofia Buszewska zdobyła swoją debiutancką bramkę w reprezentacji seniorek. W Hiszpanii Polska pokonała Czechy 5:0 (3:0). Buszewska grała od 75 minuty, a asystę przy jej bramce zanotowała inna była piłkarka GKS-u Joanna Wróblewska.

Wtorek, 15.06

● 1. Liga Wojewódzka B1: w ostatnim meczu sezonu, zaległym z 6. kolejki, juniorzy młodsi pokonali w Zabrzu drugi zespół Górnika 3:2 (1:1). Dwie bramki zdobył Nikodem Powroźnik a jedną Szymon Krawczyk. Zespół już wcześniej stracił szanse na utrzymanie w pierwszej lidze, zajął ostatnie ósme miejsce w tabeli z bilansem 2 zwycięstw, 4 remisów i 8 przegranych.

Środa, 16.06

● 1. Liga Wojewódzka A1 25. kolejka: juniorzy starsi przegrali na wyjeździe z GKS-em 1962 Jastrzębie 1:6 (0:5). Jedyną bramkę zdobył Michał Korus.

Czwartek, 17.06

● Oficjalnie: nie zostaną przedłużone kontrakty pomocnika Michała Gałeckiego i napastnika Piotra Kurbiela. Zakończyło się także wypożyczenie z Lecha Poznań bramkarza Bartosza Mrozka.

Piątek, 18.06

● CLJ U-15: w meczu ostatniej 14. kolejki juniorzy zremisowali na Kolejarzu z Rakowem Częstochowa 1:1 (0:1). Bramkę zdobył Oleskii Sivtsev. Niedzielna porażka Przylepu Zielona Góra z Zagłębiem Lubin sprawiła, że zespół utrzymał się w CLJ zajmując ostatecznie szóste miejsce w grupie C z bilansem 3 zwycięstw, 4 remisów i 7 przegranych.

● Oficjalnie: napastniczka Amelia Bińkowska dołączyła do drużyny kobiecej. 19-letnia wychowanka Olimpii Szczecin od czterech sezonów gra na poziomie ekstraligi, z GKS-em związała się dwuletnią umową.

Sobota, 19.06

● Oficjalnie: nową piłkarką GKS-u z roczną umową została pomocniczka Matylda Bujak. Pochodząca z Warszawy 20-latka ostatnie dwa sezony spędziła w Medyku Konin, grając głównie w drużynie rezerw.

Niedziela, 20.06

● 1. Liga Wojewódzka A1 29. kolejka: w ostatnim meczu juniorzy starsi zremisowali na Kolejarzu z Górnikiem Zabrze 1:1, prowadząc do przerwy po bramce Michała Korusa. Goście doprowadzili do remisu w ostatniej minucie meczu. Ostatecznie zespół zajął 11. miejsce w tabeli, wygrał 11 spotkań, 8 zremisował, a 13 razy został pokonany.

● CLJ U-15: w meczu półfinałowym juniorki pokonały w Gdańsku miejscowy AP Lotos 4:2 (1:2), zapewniając sobie awans do finału. Bramki zdobyły Hanna Wieczorek, Zuzanna Witek (dwie) i Julia Gutowska.

● Liga Okręgowa grupa spadkowa 14. kolejka: zespół rezerw pokonał u siebie Źródło Kromołów Zawiercie 4:0 (1:0). Bramki zdobyli Alan Bród, Kacper Pietrzyk, Nicolas Sprus i Bartosz Wodnicki.

Poniedziałek, 21.06

● Oficjalnie: na nowy sezon do drużyny siatkarskiej dołączył 25-letni środkowy Jakub Lewandowski. Wychowanek Trefla Gdańsk ostatnie dwa sezony spędził w pierwszoligowym Mickiewiczu Kluczbork.

Wtorek, 22.06

● Liga Okręgowa grupa spadkowa: w ostatnim meczu sezonu, zaległym z pierwszej kolejki, druga drużyna przegrała w Wojkowicach z miejscowym Górnikiem 0:1 (0:0), kończąc rozgrywki na pierwszym miejscu w tabeli swojej grupy.

Środa, 23.06

● Oficjalnie: Kanadyjczyk z irlandzkim obywatelstwem Carl Hudson dołączył do drużyny hokejowej. 35-letni obrońca ostatnie trzy sezony spędził w drugiej lidze niemieckiej, z GKS-em związał się rocznym kontraktem.

Czwartek, 24.06

● Oficjalnie: 22-letni pomocnik Oskar Repka na mocy dwuletniej umowy został nowym piłkarzem GKS-u. Wychowanek Zawiszy Bydgoszcz ostatnie dwa sezony występował w drugoligowej Pogoni Siedlce.

Sobota, 26.06

● W finale Centralnej Ligi Juniorek U-15 piłkarki pokonały w Ząbkach AS Stomil Olsztyn 6:0 (3:0). Po dwie bramki zdobyły Julia Gutowska i Zuzanna Witek, trafiały także Hanna Wieczorek i Alicja Bednarek.

Poniedziałek, 28.06

● Oficjalnie: Marcin Kania dołączył na nowy sezon do drużyny siatkarskiej. Pochodzący z Krakowa 25-letni środkowy ostatnie trzy sezony występował w Aluronie Warcie Zawiercie.

Wtorek, 29.06

● Oficjalnie: napastniczka Kinga Kozak nie przedłużyła wygasającego z końcem miesiąca kontraktu i odeszła z klubu. Piłkarka występowała w GKS-ie przez trzy sezony, w tym czasie zagrała w 71 meczach, w których zdobyła 29 bramek.
Z klubu odeszła także Magdalena Dragunowicz, której półroczne wypożyczenie dobiegło końca.

● Oficjalnie: do drużyny piłkarskiej dołączył Dawid Kudła. 29-letni bramkarz ostatnie dwa sezony spędził w roli rezerwowego w Górniku Zabrze. Z klubem związał się dwuletnią umową.

● Oficjalnie: pracujący ostatnio w Widzewie 33-letni szkoleniowiec Tomasz Włodarek będzie nowym asystentem pierwszego trenera drużyny piłkarzy. Zastąpi na tym stanowisku Dawida Szwargę, który odszedł z klubu.

Środa, 30.06

● Oficjalnie: Mateusz Rompkowski dołączył do drużyny hokejowej. 35-letni obrońca ostatni sezon występował w Stoczniowcu Gdańsk, dokąd trafił po pięciu sezonach spędzonych w Cracovii. Z GKS-em związał się roczną umową.

● Oficjalnie: z drużyny piłkarskiej odeszli Patryk Grychtolik, którego wygasający kontrakt nie został przedłużony, Mateusz Flak, któremu skończyło się wypożyczenie oraz Mateusz Broda, który otrzymał zgodę na wypożyczenie do innego klubu.

Tosiek

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Betonowy Urban

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Nie doczekaliśmy się powołania dla Bartka Nowaka. Nie wystarczy, że od samego początku sezonu wiążesz krawaty w tej lidze, indywidualnie piłkarsko jesteś jednym z najlepszych zawodników w ostatnich latach. Że masz liczby, jesteś równy, a twoja drużyna dzięki tobie co mecz ma gola.

Ani to, że potrafisz znaleźć taką mysią dziurę na zatłoczonym boisku i wykorzystać ją do ultraprecyzyjnego podania, że partnerowi wystarczy tylko dołożyć nogę. Że stałe fragmenty bijesz tak, że koledzy tylko dostawiają głowę i jest gol.

Nie, to panu Urbanowi nie wystarczy. Dlatego plecie banialuki o tym, jak to Bartek rozgrywa „znakomity sezon, znakomity. Ale to tylko polska ekstraklasa”. Chłopie, to po kiego grzyba ty w ogóle w ostatnim czasie się kilka razy pojawiałeś na Nowej Bukowej? Właśnie po to, żeby zobaczyć kapitalnego zawodnika i go nie powołać? A może po prostu chodziło o to, żeby poskubać słonecznik i obejrzeć meczyk?

Nie wiem, co jeszcze miałby Nowak zrobić, żeby to powołanie dostać. Stanąć na (…) i zatańczyć breakdance’a?

Nie mówimy o zawodniku, który ma dobry miesiąc. Mówimy o piłkarzu, który od ponad pół roku tydzień w tydzień pokazuje naprawę bardzo wysoki poziom, przerastający na ten moment większość reprezentantów. I tak – można powiedzieć, że to tylko ekstraklasa. Tyle, że przecież po pierwsze nie jest to żadna ujma, a po drugie przez całe lata do polskiej kadry powoływane były te wszystkie Kapustki, Wszołki i inne piłkarskie wynalazki.

Mimo mojej całej sympatii do Grosika, to teraz mam pytanie, jakim prawe on jest w kadrze, a Nowak nie? Co niby takiego specjalnego robi Wiśniewski, żeby w tej kadrze się znajdować? Drągowski to co prawda bramkarz, ale… bramkarz, który na początku wiosny puszczał każdy celny strzał do bramki.

Jakim prawem w kadrze jest wiecznie kontuzjowany Moder, który poza jedną bramką strzeloną Anglii nie dał reprezentacji kompletnie nic? W czym lepsze są te wszystkie Rózgi czy Slisze? Poza tym, że – jak w przypadku tego ostatniego – przyklejony został do kadry niczym rzep i nie da się go odkleić. Jak mniemam, tylko dlatego, że grał w Legii, bo gdyby nie pograł kilka lat u Wojskowych, to pewnie nikt by w Polsce o nim nie pamiętał.

I tu nawet nie chodzi o to, że Bartosz Nowak miałby grać, wyjść w pierwszej jedenastce. To kwestia symboliki, sygnału dla piłkarskiej polski. Że to właśnie to powołanie pokazuje, że jak zawodnik przez tyle miesięcy gra nie tylko bardzo dobrze, ale wręcz kapitalnie, to logiczną nagrodę jest powołanie do reprezentacji Polski. Choć swoją drogą, uważam, że piłkarz w takiej formie realnie mógłby pomóc tej drużynie.

W mediach padały jeszcze od niektórych ekspertów argumenty typu, że Nowak nie powinien być powołany, bo „gdzie niby wcisnąć Nowaka?”. Tyle, że jak przez wiele lat do kadry były powoływane różne wynalazki, to nikt się o to nie pytał. To jest tak z dupy argument, że szkoda nawet strzępić języka.

Trudno nie odnieść wrażenia, że Urban ma po prostu mentalność typowo polskiego piłkarskiego betonu. Jak mu wszyscy truli, że powinien powołać Pietuszewskiego, to gadał jakieś swoje dziwne argumenty. Teraz w końcu powołał. O co najmniej jedno zgrupowanie za późno, ale dobrze, że w ogóle.

Pamiętam, jak kiedyś w szkole graliśmy trochę w piłkę ręczną. Zawsze byłem zwinny i w tę ręczną dobrze grałem. Przyszedł jakiś turniej międzyszkolny, nauczyciel WF wybrał zawodników do reprezentacji szkoły. Mnie nie „powołał” – bo według niego byłem za niski. Tak się wkurwiłem, że gdy na następnej lekcji graliśmy jakiś krótki mecz „niepowołani vs reprezentacja szkoły” moja drużyna wygrała 5:4, a ja strzeliłem wszystkie 5 bramek. Gdy potem nauczyciel wychodził z roboty, minął mnie tylko na korytarzu i rzucił „Michał, dobrze grałeś”. Pamiętam to do dziś. Widział najwidoczniej, jak mi zależy i że byłem zły. Ale decyzji nie zmienił. Więc gdzieś mógł sobie wsadzić swoje pochwały, tak jak gdzieś Urban może wsadzić swoje zdanie, że Nowak gra „niesamowity, sezon, niesamowity”.

Nie wiem, czy to jakiś osobisty uraz selekcjonera czy właśnie wspomniana betonowa mentalność rodem Zdziśków Kręcinów czy innych tzw. leśnych dziadków z PZPN. Fajnie, że trener taki zabawny, taki śmieszny i taki wyluzowany jest na swoich konferencjach, a nie bucowaty jak Czesiu Michniewicz. Ma jednak w sobie coś z tego PRL-owskiego betonu.

Bartek zapytany przy okazji meczu z Jagą przez Kubę Jeleńskiego o kadrę powiedział, że „jak dostanie powołanie to będzie najszczęśliwszy, a jak nie dostanie – to też będzie najszczęśliwszy”. Chciałbym, żeby tak było, bo nie tylko na boisku, ale i poza nim pokazuje, że to jest po prostu znakomity facet, skromny, a jeśli chodzi o grę – piekielnie dobry.

Od lat nie było w Katowicach piłkarza, który doczekałby się skandowania swojego nazwiska nie przy okazji gola czy dopingowania bramkarza przy rzucie karnym. Kibiców GieKSy niełatwo zachwycić. A Bartek to usłyszał po hat-tricku z Wisłą Płock, słyszał to po zmianie w Lubinie oraz przed meczem z Lechią, gdy dostawał nagrodę Piłkarza Miesiąca.

Osobiście nie mam nic do trenera Urbana. Choć uważam, że był przehajpowany jeśli chodzi o wybór na stanowisko selekcjonera, to z drugiej strony z polskich szkoleniowców nie było nikogo specjalnie lepszego. Jeśli chodzi o Górnik – uważam, że skandalem było zwolnienie go. Osobiście go w sumie nawet lubię.

Ale tu mnie wkurwił niemożebnie. Swoim uporem, swoim sztywnym trzymaniem się nie wiadomo czego.

Grosika powołał kuźwa jego mać…

Oczywiście to nie jest sprawa życia i śmierci. Życzę polskiej reprezentacji bardzo dobrych meczów barażowych i awansu na Mundial. Nie widzę powodu, dlaczego nie miałby się tak stać – ostatecznie poziom tej kadry jest dobry, więc nic nie stoi na przeszkodzie, choć – jeśli przejdziemy Albanię – to finał na wyjeździe ze Szwecją czy Ukrainą będzie wyrównany. Szanse oceniam 50/50, no może lekko na korzyść Polaków.

A za Bartka niesamowicie trzymamy kciuki. To piękne, że dożyliśmy czasów, kiedy piłkarz potrafi tak zachwycać i rozkochać w sobie katowicką publiczność. Tak jak napisałem, Bartek robi dobrą minę do złej gry, ale nie wierzę, że gdzieś go wewnętrznie to nie zabolało. Masz poczucie, że jesteś aktualnie jednym z najlepszych polskich piłkarzy, jeśli chodzi o formę i musisz obejść się smakiem. Życzyłbym sobie, żeby zawodnik wyszedł z tego po prostu silniejszy. I jak nie w kadrze, to w GieKSie miał swoje momenty radości.

A Panu Panie Urban zacytuję słowa piosenki:

„W domach z betonu nie ma wolnej miłości”

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Górak: Jestem pełen optymizmu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po meczu Jagiellonia – GKS wypowiedzieli się trenerzy obu drużyn – Adrian Siemieniec i Rafał Górak. Poniżej główne wypowiedzi szkoleniowców, a na dole zapis całej konferencji prasowej w wersji audio.

Rafał Górak (trener GKS Katowice):
Mecz jest przegrany i nikt z nas nie jest szczęśliwy. Wydaje mi się jednak, że warto o paru rzeczach opowiedzieć. Zdecydowanie wiedzieliśmy, że przyjeżdżamy do bardzo rozdrażnionej, bo ostatnie wyniki nie były najlepsze i brakowało zwycięstw, Jagiellonii, wiec spodziewaliśmy się bardzo zdeterminowanego i pozytywnie nakręconego przeciwnika i tak też było. Samej jakości piłkarskiej jest masę w Jagiellonii, więc jeśli oni są dobrze zregenerowani, mają dobre flow, to przeciwnik ma dużo problemów.

Straciliśmy dwie bramki w pierwszej połowie i kluczowa była przerwa, bo można było się rozlecieć i przegrać wyższym wynikiem, a to nie buduje i zawsze w głowie zostaje, jeśli przegrasz wyżej. Jestem zbudowany całą drugą płową, tą energią, z jaką wyszliśmy na drugą połowie, bo wydaje mi się, że naprawdę można było z przyjemnością patrzeć na odrabiający GKS Katowice, na dążący najpierw do zdobycia pierwszej bramki, która byłaby momentem zwarcia wyniku i szukalibyśmy tej drugiej. Za późno padła ta bramka i  zabrakło nam trochę czasu. Nie chodzi o to, że chcę powiedzieć, że wynik remisowy byłby sprawiedliwy. Chodzi mi o to, że jestem zbudowany postawą zespołu w drugiej połowie. Bardzo dobrze przepracowaliśmy przerwę i drużyna zagrała tak, jakbym sobie tego życzył w momencie, kiedy na boisku utytułowanego, ogranego w pucharach bardzo mocnego rywala moglibyśmy nie dać rady. Drużyna bardzo dobrze wyciągnęła wnioski, bardzo dobrze weszła w drugą połowę, szukaliśmy sytuacji do zdobycia bramki kontaktowej. Tak się stało, ale zabrakło czasu. Gratuluję zwycięstwa gospodarzom, zasłużone, natomiast ja jestem pełen optymizmu po tym meczu i mogę swojej drużynie pogratulować. Wiadomo, że każdy chce punktować i wygrywać, to by było najlepsze. Dzisiaj nam zabrakło. Będziemy się dalej starać i pracować, przed nami kolejne spotkanie.

Adrian Siemieniec (trener Jagiellonii Białystok):
Rozpocznę od podziękowań i gratulacji dla zespołu za zwycięstwo bardzo ważne, w bardzo ważnym momencie. Również podziękowania dla naszych kibiców i całego stadionu, bo miałem wrażenie, że dzisiaj byliśmy skonsolidowani i stadion niósł drużynę. Potrzebowaliśmy tego i to było czuć, że wszyscy pragniemy tego zwycięstwa. Cieszę się, że możemy się z tego cieszyć. Na pewno miałem pierwsze odczucie, w pierwszej i po pierwszej połowie, że wróciliśmy jako drużyna i mam nadzieję, że ten mecz będzie początkiem tego, że będziemy dalej się tak prezentować, szczególnie jak w pierwszej połowie. Choć z perspektywy poświęcenia, pracowitości i determinacji cały mecz był na wysokim poziomie. W pierwszej połowie graliśmy bardzo dobrze, bramka na 2:0 była kluczowa, mimo to, że wcześniej mieliśmy sytuacje, bo Jesus uderzał czy Bartek Mazurek. Bo w drugiej połowie po zmianach GKS miał więcej inicjatywy z piłką, ten mecz wyglądał z naszej strony inaczej, więc staraliśmy się kontrolować grę bez piłki, więcej się wybronić, do tego potrzebowaliśmy poświęcenia. Wygraliśmy z bardzo dobrą drużyną, która jest w świetnej dyspozycji – do tej pory przegrała tylko jedno spotkanie, a wygrała trzy z rzędu. Czuć było ich pewność siebie i że są w dobrej dyspozycji. Tym bardziej cieszę się, że wygraliśmy to niełatwe z perspektywy ostatnich wyników spotkania. Tym bardziej ważne jest, żebyśmy trzymali konsekwentnie poziom i podnosili go, bo w sobotę kolejny mecz u siebie i chcemy zakończyć ten mecz przed przerwą na kadrę w dobry sposób.

Kontynuuj czytanie

Galeria Piłka nożna

Koniec pisany z wapna

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do drugiej galerii z Krakowa, gdzie losy spotkania rozstrzygnęły się z jedenastu metrów. GKS Katowice po zaciętej walce wraca do Katowic bez punktów. Zdjęcia przygotowała dla Was Werka.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga