Dołącz do nas

Hokej Klub Piłka nożna Piłka nożna kobiet Prasówka Siatkówka

Tygodniowy przegląd mediów: Sportowa duma Katowic

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zapraszamy do przeczytania doniesień mass mediów z ubiegłego tygodnia, które dotyczą sekcji piłki nożnej, hokeja oraz szachów. Prezentujemy najciekawsze z nich.

Klub podpisał umowę z firmą Macron, która zostało nowym partnerem technicznym GieKSy. Prezydent Katowice przyznał nagrody w Dziedzinie Sportu 2025 – wśród laureatów znajdują się zawodnicy GieKSy.

Marcjanna Zawadzka podpisała roczną umowę z GieKSą. Kinga Seweryn i Klaudia Słowińska otrzymały powołania do reprezentacji Polski na finałowy turniej Mistrzostw Europy. W męskiej sekcji piłkarskiej Klub podpisał umowę z Marcelem Wędrychowskim. Trwa otwarta sprzedaż karnetów na sezon 2025/26.

W sekcji siatkówki doszło do podpisania dwóch umów z nowymi zawodnikami: Mateuszem Łysikowskim i Gonzalo Quiroga.

W sekcji hokeja na lodzie podpisano umowę z Ian McNulty.

 

KLUB

dziennikzachodni.pl – Włoska firma ubierze GKS Katowice. Rafał Górak na otwarciu sklepu na Nowej Bukowej

W sobotę 14 czerwca o godz. 9 na Nowej Bukowej otwarto sklep włoskiej firmy, która będzie ubierać GKS Katowice. W stroju nowej kolekcji pojawił się trener piłkarzy GieKSy – Rafał Górak.

GKS Katowice i Macron podpisały umowę, na mocy której włoski producent sprzętu sportowego został nowym parterem technicznym klubu. Sportowcy wszystkich sekcji GieKSy będą występować i trenować w strojach Macron do końca sezonu 2027/2028.

– Zawarcie umowy z firmą Macron to dalszy krok w profesjonalizacji działań klubu. Spośród wielu ofert zdecydowaliśmy się na współpracę z partnerem, który zapewni nie tylko rekordowo wysokie wsparcie dla GKS-u, ale zadba też o bardzo wysoką jakość sprzętu dla naszych sportowców – podkreśla Sławomir Witek, prezes katowickiego klubu.

– Jesteśmy dumni, że możemy powitać GKS Katowice w rodzinie Macron. To partnerstwo wykracza poza dostarczanie odzieży technicznej – chodzi o uhonorowanie klubu o głęboko zakorzenionej tradycji w polskim sporcie oraz oferowanie produktów, które oddają jego historię, dumę i ambicje. Dzięki spersonalizowanemu designowi i najwyższej jakości, naszym celem jest wspieranie sportowców GKS-u w osiąganiu najlepszych wyników, a jednocześnie umacnianie ich więzi z kibicami i lokalną społecznością – podkreślił Gianluca Pavanello, prezes firmy Macron.

Wielką wartość umowy stanowi możliwość tworzenia strojów dedykowanych dla sekcji GieKSy. W lipcu zaprezentowane będą stroje, w jakich piłkarze Katowic przystąpią do rozgrywek PKO BP Ekstraklasy w nowym sezonie.

W sobotę na Nowej Bukowej otwarto Macron Store Hub. Pierwsi chętni czekali przed godziną 9 na otwarcie sklepu w Arenie Katowice. Pojawił się też trener piłkarzy GieKSy Rafał Górak.

– Strój, który mam na sobie należy już do nowej kolekcji. Zawodnicy też dostali swoje. Stroje meczowe jeszcze się „szyją” – mówił Górak. – Jestem zadowolony z tej umowy, bo GKS Katowice jako klub ekstraklasowy mógł sobie na nią pozwolić. Po prostu – jesteśmy na wyższej półce niż przez ostatnie lata i o wiele bardziej atrakcyjni dla partnerów biznesowych – dodał Górak, który chętnie pozował do zdjęć z kibicami.

Nowy sklep na Nowej Bukowej jest prowadzony przez firmę Red Box (znaną ze starej Bukowej), ale całość wnętrz została przygotowana już przez Włochów z Macrona.

Na jednej ze ścian zaprezentowano herby klubów, z którymi współpracuje firma Macron. W Polsce jest to na przykład mistrz kraju – Lech Poznań, a za granicą FC Bologna (z tego miasta jest włoski producent strojów), Real Sociedad, Levante, czy Crystal Palace. Oprócz tych zaprezentowanych w katowickim salonie to też Widzew Łódź, Wisła Kraków, West Bromwich Albion, Udinese, Osasuna, FC Nantes, Auxerre, Heerenveen, Hannover 96, Karlsruher SC, FC Basel, Austria Wiedeń i wiele innych.

W sobotę na pierwsze 40 osób czekały darmowe niespodzianki. Pełną parą działała maszyna do nanoszenia nadruków na koszulki, do której ustawiała się kolejka.

Nie było jednak jeszcze strojów nowej kolekcji GKS-u Katowice. Pojawią się prawdopodobnie w momencie prezentacji nowej koszulki meczowej piłkarzy.

 

wkatowicach.eu – Sportowa duma Katowic. Poznaj laureatów Nagród Prezydenta Miasta w Dziedzinie Sportu 2025

Pasja, praca i sukces. Katowice uhonorowały wybitnych sportowców i trenerów. W środę, 11 czerwca, na Arenie Katowice odbyła się gala wręczenia Nagród Prezydenta Miasta Katowice w Dziedzinie Sportu.

Nagrody Prezydenta Katowic w Dziedzinie Sportu 2025

Sport odgrywa kluczową rolę w życiu człowieka, ponieważ kształtuje nie tylko ciało, ale i charakter. Uczy systematyczności, wytrwałości, pracy zespołowej oraz radzenia sobie z porażkami. Sport rozwija też poczucie odpowiedzialności, samodyscypliny i dążenia do celu – wartości, które przekładają się na wiele innych dziedzin życia. To również ważny element budowania wspólnoty i tożsamości, zarówno lokalnej, jak i narodowej. Gala wręczenia Nagród Prezydenta Miasta Katowice w Dziedzinie Sportu była doskonałą okazją, by uhonorować tych, którzy swoją pasją, determinacją i ciężką pracą budują sportową tożsamość Katowic.

Najlepszymi sportowcami 2024 roku okazali się:

Arkadiusz Jędrych,

Martyna Swatowska-Wenglarczyk,

Julia Szczecinina,

Katarzyna Wasick,

Anita Włodarczyk

oraz Michał Woźniak.

Nagrody przyznano również dla największym „sportowym nadziejom Katowic” oraz „najlepszemu działaczowi sportowemu/trenerowi”.

[…] Nagrody Prezydenta Miasta Katowice w dziedzinie sportu przyznawane są w trzech kategoriach:

najlepszy sportowiec Katowic,

sportowa nadzieja Katowic

i najlepszy działacz sportowy/trener.

Nagroda przyznawana jest od 2003 roku zawodnikom za osiąganie wysokich wyników w krajowym i międzynarodowym współzawodnictwie sportowym. Z kolei trenerzy i działacze sportowi mogą otrzymać nagrodę m.in. za wychowanie medalisty igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata i Polski, zawodów o Puchar Świata, rekordzistów świata i Polski lub za całokształt pracy szkoleniowej, menadżerskiej, działalność wychowawczą czy popularyzację dyscypliny sportowej wśród młodzieży.

Oto laureaci w poszczególnych kategoriach:

Najlepszy sportowiec Katowic w 2024 r.:

[…] Arkadiusz Jędrych – GKS GieKSa Katowice – awans drużyny piłkarskiej do Ekstraklasy

Sportowa nadzieja Katowic:

Patryk Cieślak – KS Hetman Katowice – szachy

[…] Kamil Szygulski – ZUKS GKS Katowice – zapasy

[…] Najlepszy działacz sportowy/trener:

Rafał Górak – trener sekcji piłki nożnej mężczyzn GKS GieKSa Katowice S.A. W sezonie 2023/2024 wraz z drużyną seniorską wywalczył po 19 latach przerwy awans piłkarzy do rozgrywek PKO BP Ekstraklasy. Uczynił to w roku przypadającym na 60-lecie istnienia klubu. Nieprzerwanie od 6 lat pełni funkcję szkoleniowca pierwszego zespołu Klubu.

Jerzy Kopański – wieloletni prezes i trener Zapaśniczego Uczniowskiego Klubu Sportowego GKS Katowice, medalista zapaśniczych Mistrzostw Świata, Mistrzostw Europy i Mistrzostw Polski, olimpijczyk z Seulu w 1988 zajął 5 miejsce. Dzięki jego zaangażowaniu i ciężkiej, trenerskiej pracy jego wychowankowie w ostatnich latach osiągali wysokie wyniki sportowe w kraju i na arenie międzynarodowej.

Ponadto prezydent Marcin Krupa wyróżnił dwie drużyny:

DRUŻYNĘ SENIORÓW GKS GIEKSA KATOWICE S.A. – za wywalczenie awansu do rozgrywek PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2023/2024.

[…] W ubiegłych latach laureatami nagrody byli między innymi:

[…] Jan Furtok – piłkarz, legenda GKS-u Katowice

[…] Karolina Koch – trenerka żeńskiej drużyny GKS GieKSa Katowice,

 

PIŁKA NOŻNA

kobiecyfutbol.pl – Marcjanna Zawadzka podpisała kontrakt z mistrzyniami Polski

Marcjanna Zawadzka podpisała kontrakt z GKS-em Katowice. 26-letni zawodniczka podpisała kontrakt do końca sezonu 2026/2027.

Defensorka ostatnie pięć sezonów spędziła w zespole Górnika Łęczna. Podczas pobytu w zespole z lubelskiego zawodniczka sięgnęła dwukrotnie po wicemistrzostwa Polski i raz po brązowy medal.

Wychowanka KS Olivii Gdańsk w minionym sezonie wystąpiła w dwudziestu ligowych spotkaniach i zdobyła w nich siedem goli. Rozegrała również trzy spotkania w Orlen Pucharze Polski i zdobyła w nich jednego gola.

 

wkatowicach.eu – Zawodniczki GKS-u Katowice w kadrze Polski na Euro 2025! Na turniej pojadą Kinga Seweryn i Klaudia Słowińska

Dwie zawodniczki katowickiej GieKSy będą walczyć z najlepszymi piłkarkami kontynentu w czasie tegorocznych Mistrzostw Europy. Powołania do narodowej kadry otrzymały Kinga Seweryn i Klaudia Słowińska. Przypomnijmy, kobieca sekcja GKS-u Katowice to aktualne mistrzynie Polski.

Selekcjonerka reprezentacji Polski kobiet Nina Patalon ogłosiła listę dwudziestu trzech zawodniczek powołanych na finały mistrzostw Europy, które odbędą się w lipcu w Szwajcarii. W kadrze na turniej znalazły się dwie piłkarki GKS-u Katowice:

bramkarka Kinga Seweryn

oraz pomocniczka Klaudia Słowińska.

Jak podaje Polski Związek Piłki Nożnej, Biało-Czerwone rozpoczną przygotowania do swojego debiutanckiego turnieju mistrzostw Europy 17 czerwca na zgrupowaniu w Arłamowie. Przed wylotem do Szwajcarii rozegra ona 27 czerwca w Mielcu mecz towarzyski z reprezentacją Ukrainy.

Polki w fazie grupowej Euro 2025 zmierzą się z:

Niemkami (4 lipca, St. Gallen),

Szwedkami (8 lipca, Lucerna)

i Dunkami (12 lipca, Lucerna).

Gratulujemy Kindze i Klaudii powołań na turniej!

 

gol24.pl – Marcel Wędrychowski znalazł nowy klub. Został ogłoszony przez GKS Katowice – efektowna prezentacja

Marcel Wędrychowski, z którym Pogoń Szczecin nie przedłużyła wygasającego kontraktu, dołączył w sobotnie popołudnie do GKS Katowice – drużyny, która w roli beniaminka utrzymała się w PKO Ekstraklasie i już teraz rozpoczęła wzmocnienia na kolejny sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Marcel Wędrychowski związał się z GKS-em Katowice trzyletnim kontraktem z opcją przedłużenia. 23-letni piłkarz to lewonożny ofensywny pomocnik, który również może występować na pozycji skrzydłowego. Do Katowic trafia z Pogoni Szczecin – czytamy w oficjalnym komunikacie opublikowanym na stronie klubu z województwa śląskiego. Jednocześnie przybliżając jego dotychczasową sylwetkę.

Nowy zawodnik GKS-u Katowice swoją przygodę z piłką nożną rozpoczął w Stali Szczecin, by następnie przenieść się do Pogoni Szczecin, w której przeszedł niemal wszystkie etapy szkolenia, będąc jednym z najbardziej utalentowanych zawodników – przypomniano o tym fakcie przy okazji podpisywania kontraktu z nowym klubem.

W drużynie Portowców regularnie walczył w rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów, a pod koniec 2019 roku zadebiutował w PKO BP Ekstraklasie w spotkaniu z Koroną Kielce. W barwach Pogoni Szczecin na najwyższym szczeblu rozgrywkowym wystąpił łącznie w 53 meczach, w których zdobył 3 bramki i zaliczył 4 asysty. Sezon 2021/2022 Wędrychowski spędził na wypożyczeniu w ekstraklasowym Górniku Łęczna, gdzie w 18 spotkaniach zdobył 1 bramkę i zaliczył dwie asysty – przybliżono jego sylwetkę.

Marcel Wędrychowski ma na koncie również występy w reprezentacjach młodzieżowych Polski. W zespole do lat 21 zaliczył 4 mecze, w których zdobył jednego gola.

 

SIATKÓWKA

siatka.org – GKS odkrył kolejną kartę. Doświadczony przyjmujący zagra w Katowicach

Coraz mniej niewiadomych jest w składzie GKS-u Katowice na nowy sezon. Do spadkowicza z PlusLigi dołączył Mateusz Łysikowski. Transferem doświadczonego przyjmującego klub pochwalił się w swoich mediach społecznościowych.

GKS Katowice sukcesywnie informuje o zmianach w składzie drużyny przed sezonem 2025/2026. W I lidze wystąpi ona w mocno odmienionym składzie. Niemal w komplecie jest już przyjęcie, bowiem w górnośląskiej drużynie pozostał Krzysztof Gibek, a w międzysezonowej przerwie dołączył do niej Wojciech Włodarczyk. Okazało się, że na przyjęciu zagra również Mateusz Łysikowski.

To 28-letni siatkarz, który w latach 2022-2025 reprezentował PZL Leonardo Avię Świdnik, w której barwach rozegrał 79 spotkań i zdobył 10 nagród MVP.

Wcześniej w swojej karierze grał w Krispolu Września, ZAKSIE Strzelce Opolskie i BBTS-ie Bielsko-Biała, natomiast w kategoriach juniorskich występował w klubach UKS Strzelce Opolskie oraz MMKS ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Ponadto w latach 2019-2021 nowy siatkarz GKS-u grał w klubach 2. Bundesligi, CV Mitteldeutschland i FT 1844 Freiburg.

W Katowicach mocno liczą na Łysikowskiego i wierzą, że pomoże GKS-owi szybko wrócić do siatkarskiej elity. – Doceniamy sportowy charakter i potencjał Mateusza, dlatego też chcieliśmy, żeby dołączył do naszego składu. Widzieliśmy, jak w klubie ze Świdnika potrafił rozstrzygać losy spotkań, zdobywając nagrody MVP i prezentując spore siatkarskie możliwości. Liczymy na to, że Mateusz dobrze wpasuje się w budowany na przyszły sezon zespół i zaprezentuje katowickiej publiczności swoją dynamikę i ambicję, pomagając GieKSie w walce o powrót do PlusLigi – powiedział dyrektor siatkarskiej sekcji GKS-u Katowice Jakub Bochenek.

 

Przyjmujący powraca do GKS Katowice

Gonzalo Quiroga został ogłoszony zawodnikiem GKSu Katowice. Klub poinformował o tym za pośrednictwem oficjalnej strony. Tym samym drużyna z Katowic skompletowała już całą linie przyjęcia. Dla Argentyńczyka jest to powrót do GKSu.

GKS Katowice na pewno chce jak najszybciej zapomnieć o poprzednim sezonie. Po tym jak z hukiem spadli z PlusLigi wygrywając tylko pięć spotkań zawodnicy są z całą pewnością zmotywowani do walki o powrót. Kluczowa w kontekście tego sezonu jest również zmiana trenera, która zaszła jeszcze w poprzednim sezonie. W listopadzie z katowickim klubem pożegnał się Grzegorz Słaby, a w jego miejsce pojawił się Emil Siewiorek. Teraz GKS kompletuje skład i po przyjściu Włodarczyka i Łysikowskiego transferem Gonzalo Quiroga domknęli kwestie przyjęcia.

Dla argentyńskiego przyjmującego będzie to drugi powrót do drużyny z województwa śląskiego. Pierwszy raz w tej drużynie zaprezentował się w sezonie 2017/2018 opuszczając wtedy włoskie Tonnazo Padwa. Rozegrał wtedy 30 spotkań, ale pod koniec sezonu doznał kontuzji barku i kolejny sezon spędził na rehabilitacji po czym opuścił GKS. Pozostał on w Polsce na jeszcze jeden sezon tym razem do BKS Visły Bydgoszcz. Następnie udał się do Francji, by występować w barwach Cambrai Volley. W sezonie 2021/2022 postanowił spróbować jeszcze raz swoich sił w GKSie. Okazało się to strzałem w dziesiątkę.

Argentyńczyk zdobył w 28 spotkaniach 292 punkty i był kluczową postacią. Głównie dzięki jego grze katowicki klub zameldował się w fazie play-off i po przegranym ćwierćfinale z ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zajęli 8.miejsce. Po dwóch sezonach po raz kolejny wyjechał do Francji. Bronił tam barw Tourcoing Lille i Tours. Z tym ostatnim w ubiegłym sezonie zdobył mistrzostwo Francji. Teraz po raz drugi wraca do Katowic, by pomóc druzynie wrócić do PlusLigi.

 

HOKEJ

hokej.net – Ma cechy lidera. Doświadczony Kanadyjczyk dołączył do GieKSy

Pierwszy transfer GKS-u Katowice stał się faktem. Do ekipy wicemistrzów Polski dołączył Ian McNulty, który podpisał roczny kontrakt.

McNulty (183 cm, 85 kg) ma 32 lata i urodził się w kanadyjskim miasteczku Airdrie, w prowincji Alberta. Może występować zarówno na skrzydle, jak i na środku ataku. To gracz, który w trudnych momentach potrafi wziąć ciężar gry na własne barki i zdobyć ważnego gola.

Jego poważna przygoda z hokejem rozpoczęła się od występów w kanadyjskiej lidze akademickiej USport.

W latach 2018-2021 był zawodnikiem zespołu Tulsa Oilers, występującego na co dzień w East Coast Hockey League, czyli na trzecim szczeblu profesjonalnych rozgrywek za oceanem po NHL i AHL. W 204 meczach zdobył 34 bramki i zanotował 46 asyst, a na ławce kar spędził 124 minuty.

Później 32-letni Kanadyjczyk przeniósł się do brytyjskiej Elite Ice Hockey League. W ciągu trzech lat na jej taflach rozegrał 164 spotkania, strzelając w nich 64 gole i notując 77 kluczowych zagrań. Sędziowie nałożyli na niego 105 minut karnych.

Miniony sezon Ian McNulty spędził w węgiersko-rumuńskiej Erste Lidze, gdzie występował w Újpesti TE Dodajmy, że trenerem ekipy z Budapesztu był Jason Morgan, który w 2016 roku krótko prowadził PGE Orlik Opole. W 39 konfrontacjach 15-krotnie pokonywał bramkarzy rywali i zgromadził też 12 asyst.

– Ian to doświadczony hokeista, który dobrze sprawdził się zarówno w ligach Północnej Ameryki, jak i na taflach europejskich. Pełnił w swoich drużynach ważne role, strzelając kluczowe gole i kreując sytuacje dla innych. Potrafi odnaleźć się zarówno w ataku, jak i w obronie. Liczymy na to, że jego umiejętności w połączeniu z dojrzałą grą będą mocnym atutem GKS-u Katowice – powiedział Roch Bogłowski, dyrektor hokejowej sekcji GieKSy.

–Słyszałem same dobre rzezy o mieście, klubie, a zwłaszcza o kibicach. Jestem podekscytowany, że będę nosił te barwy i walczył o trofea przez cały sezon. Nie mogę się doczekać żeby was wkrótce zobaczyć– tymi słowami doświadczony napastnik zwrócił się do kibiców.

Przypomnijmy, że ważne kontrakty z ekipą GieKSy posiadają też bramkarz: Michał Kieler, obrońcy Aleksi Varttinen, Travis Verveda, Kacper Maciaś i Błażej Chodor, a także napastnicy: Jean Dupuy, Stephen Anderson, Brandon Magee, Mateusz Bepierszcz, Mateusz Michalski oraz Jakub i Jonasz Hoffmanowie.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kibice Piłka nożna

Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.

Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.

Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.

Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!

We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.

Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.

Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.

Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.

I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.

Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.

Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.

W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.

GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.

Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.

Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.

Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.

Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!

Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.

Kontynuuj czytanie

Galeria Hokej

Porażka po rzutach karnych

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek. 

 

Kontynuuj czytanie

Hokej

Misja Nottingham

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Już w czwartek nasi hokeiści rozpoczną rywalizację w Pucharze Kontynentalnym.

Obecna edycja nieco różni się od poprzednich, ponieważ zrezygnowano z drugiej rundy tych rozgrywek, rozszerzając zmagania finałowe. W finałowym turnieju rywalizować będzie sześć zespołów podzielonych na dwie grupy. Los sprawił, że naszymi rywalami będzie łotewska drużyna HK Mogo, a także gospodarze – Nottingham Panthers. Drugą grupę stanowią Duńczycy z Herning, francuskie Angers oraz Torpedo z dalekiego Kazachstanu. Każda z drużyn rozegra po trzy spotkania, dwa w grupie oraz „finałowe” o konkretne miejsce w zależności od wywalczonego miejsca w grupie.

My swoje zmagania rozpoczynamy w czwartek szesnastego stycznia, co ważne tym razem obyło się bez zamieszania z wizami czy pozwoleniami o pracę. W pełnym składzie przystąpimy do gry w drugim dniu turnieju. Wobec tego obie drużyny będą rozgrywać z nami swoje drugie mecze. O to, z jakim celem na Wyspy Brytyjskie wybrała się nasza drużyna, zapytaliśmy Patryka Wronkę: „Przyjeżdżamy po zwycięstwo – to jest nasz cel. Cieszymy się, że tutaj jesteśmy i jest to troszkę też odskocznia od codzienności od tej naszej ligi i fajne doświadczenie, które patrząc do przodu co nas czeka, przyniesie wiele dobrego.”

Na pierwszy ogień pójdą hokeiści HK Mogo. Drużyna, która swoje mecze rozgrywa w Rydze na co dzień występuje w rodzimej Optibet Hokeja Liga, a poprzednie dwa sezony zakończyła mistrzostwem. Obecnie jest liderem rozgrywek z punktem przewagi nad gościnnie grającym w tamtejszej lidze Kyiv Capitals. Sama pozycja w tabeli niczemu nie przesądza, bo pierwsze cztery zespoły dzielą raptem 4 punkty, a nasi rywali mają o mecz lub dwa więcej spotkań. Natomiast na duże uznanie zasługuje seria kolejnych wygranych spotkań, która rozpoczęła się 25 października. Łotysze przeszli suchą stopą przez kolejne czternaście spotkań, zaliczając przy tym trzy shot outy. Swoje zmagania w Pucharze Kontynentalnym rozpoczęli od poprzedniej rundy, która w połowie listopada rozegrana została we francuskim Angers. Mogo mimo rozpoczęcia turnieju porażką 4-6 w meczu z gospodarzami, finalnie awansowali dalej po wygranych z Cortiną 3-0 i węgierskim Gyergyoi 6-2. Liderem tego zespołu zdecydowanie jest Deivids Sarkanis, doświadczony hokeista zdobył w tym sezonie 36 pkt i góruje zdecydowanie zarówno w liczbie asyst (19) jak i goli (17). Kolejnymi znaczącymi graczami są: Kaspars Ziemins (28 pkt – 14G, 14A) oraz Janis Zemitis (27 pkt – 10G, 17A). Dostępu do bramki broni głównie Karlis Mezsargs (skuteczność 0.926% – 17 spotkań), a zastępuje go Rudolfs Lazdins (skuteczność 0.902- 7 spotkań) co ciekawe zespole występują tylko rodzimi zawodnicy.

Kolejnym naszym rywalem będą gospodarze – Pantery z Nottingham. Anglicy również zajmują pierwszą lokatę w Brytyjskiej Elite League. Poprzedni sezon zakończyli wyraźną porażką (0-4) w finale play-off z Belfast Giants. W tabeli obecnych rozgrywek również jest ciasno w czołówce tabeli i sytuacja będzie się wyjaśniać do końca rozgrywek. Historia poprzednich spotkań nie jest już taka okazała jak u bałtyckich rywali, bo jeszcze 10 stycznia przydarzyła się porażka z vice liderem z Belfastu (1-4). Tonu zespołowi nadają hokeiści zza oceanu, którzy zdobyli do tego pory po 31 pkt – Ross Armour (15G, 16A) i Tim Doherty (7G, 24A). Zawodników, którzy ciągną zespół do przodu jest więcej, bo ponad 20 pkt zdobyło ich łącznie sześciu. O zabezpieczenie tyłów dba Amerykańsko – kanadyjski duet bramkarzy Jason Grande (skuteczność 0.911% – 13 spotkań) i Kevin Carr (skuteczność 0.912% – 17 spotkań). Do Pucharu Kontynentalnego przystępują dopiero od trzeciej rundy, a w przeciwieństwie do pierwszego rywala katowiczan, Pantery to spora mieszanka hokeistów z Kanady i USA, a w zespole występują także Szwedzi, Węgier i oczywiście Brytyjczycy.

Zapytany o skalę trudności napastnik stwierdził: „Jeżeli chodzi o przeciwników, to ciężko stwierdzić kto będzie najtrudniejszym. Myślę, że będzie to wyrównany turniej, a o zwycięstwie będą decydowały małe rzeczy – tak zwane detale.”

Miejscem zmagań będzie Motorpoint Arena mieszcząca 10 000 widzów, z tym lodowiskiem dobre wspomnienia mają na pewno Bartosz Fraszko, Grzegorz Pasiut i Patryk Wronka, co też potwierdza ten ostatni: „To lodowisko już chyba na zawsze będzie miało same dobre skojarzenia, bo przecież awans do Elity tutaj robiliśmy jako reprezentacja, więc liczę, że dalej będzie dla nas szczęśliwe.” Życzyć należy, by równie dobre wspomnienia przywiozła reszta naszej drużyny niezależnie od narodowości. Natomiast wyżej wymienionemu tercetowi życzymy formy godnej legendy Robin Hooda – wszak to symbol tego miasta.

Kibicom, którzy wybierają się do Anglii, życzymy wyśmienitej zabawy i wielu okazji do świętowania!

15.01.2026 (czwartek, 20:00) GKS Katowice – HK Mogo
16.01.2026 (piątek, 20:00) Nottingham Panthers – GKS Katowice

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga