Brutalna rzeczywistość

Dodano przez Jarecki | 6 listopada 2018 08:00
Licznik odwiedzin: 127

Mecz rozpoczął się z kilkuminutowym opóźnieniem związanym z zadymieniem po oprawie zaprezentowanie przez kibiców Legii.

Od początku stroną przeważającą była drużyna z Warszawy. Nie minęło 15 minut, a Górnik przegrywał już 1:0. Prostopadłym podaniem Cafu obsłużył Carlitosa, który wpadł w pole karne i silnym strzałem pokonał Loskę. Legia poszła za ciosem. Koło 25 min Legia miała rzut rożny. W polu karnym Suarez dotknął piłkę ręką. Sędzia po konsultacji VAR podyktował rzut karny. Pewnym wykonawcą karnego był Kucharczyk. W 36. minucie Carlitos wrzucił piłkę w pole karne, gdzie czekał Nagy, który mocnym strzałem pokonał Loskę. Do końca pierwszej połowy warszawiacy naciskali, a Górnik no cóż, był na boisku. Od początku drugiej połowy obraz gry nie uległ zmianie. O słabości Górnika tego dnia może świadczyć fakt, że pierwszy wart odnotowania strzał zabrzanie (Żurkowski) oddali dopiero koło 70 min. spotkania. W 82 minucie akcja Kucharczyk, Nagy, Carlitos i było 4:0 dla warszawian.

Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie.

Legia Warszawa – Górnik Zabrze 4:0 (3:0)

Bramki: Carlitos (13, 82), Michał Kucharczyk (28 – rzut karny), Dominik Nagy (36)

Legia Warszawa: Radosław Majecki – Marko Vesovic, Mateusz Wieteska, Artur Jędrzejczyk, Adam Hlousek – Michał Kucharczyk, Cafu, Sebastian Szymański (76. Jose Kante), Andre Martins (67. Domagoj Antolic), Dominik Nagy – Carlitos (83. Cristian Pasquato).

Górnik Zabrze: Tomasz Loska – Kacper Michalski, Dani Suarez, Paweł Bochniewicz, Daniel Liszka – Kamil Zapolnik (67. Adam Ryczkowski), Szymon Matuszek, Szymon Żurkowski, Jesus Jimenez – Łukasz Wolsztyński (78. Daniel Smuga), Igor Angulo (54. Rafał Wolsztyński)

Żółte kartki: Artur Jędrzejczyk – Paweł Bochniewicz, Daniel Liszka.

Sędzia: Wojciech Myć (Lublin).

Widzów 21 861

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*