Foszmańczyk: Nie pozwoliliśmy na wiele Chrobremu

Dodano przez Błażej | 7 sierpnia 2016 21:41
Licznik odwiedzin: 1434

Po meczu z Chrobrym chwilę dla nas znalazł Tomasz Foszmańczyk. Poczytajcie co miał do powiedzenia nasz zawodnik.

GieKSa.pl:  Może nie można o tym meczu powiedzieć łatwo, lekko i przyjemnie, ale generalnie przekonywująca gra GieKSy zwłaszcza w drugiej połowie i wygrana 2:0

Foszmańczyk: Myślę, że na ładną piłkę przyjdzie jeszcze czas. Póki co jesteśmy w takim momencie, że musimy łapać punkty i wygrywać mecz w obojętnie jaki sposób. Dziś nam się to udało w 100% i myślę, że wszyscy z tego powodu będą zadowoleni.

Bramka Abramowicza was odblokowała? Bo to pierwsza bramka po dwóch zerach z przodu?

Myślę, że generalnie w tej lidze pierwsza bramka ustawia mecze. Tutaj też był bardzo ważny moment, bo chwilę potem schodziliśmy do szatni. Bramka dała nam wiarę, powiedzieliśmy sobie, że nie możemy wypuścić tej wygranej, wiedzieliśmy, że będą sytuację i gratulacje dla Zejdlera, że oddał kapitalny strzał i podwyższył wynik.

Bardzo dobrze wyglądała dziś obrona całego zespołu. Na to zwracał trener uwagę po Wigrach?

Poza jednym błędem na początku meczu nasza gra w defensywie dziś wyglądała rzeczywiście dobrze. Musieliśmy poprawić grę w obronie całego zespołu. Pomógł nam też Sebastian Nowak, gdy bronił sytuację sam na sam na początku meczu. Dziś nie pozwoliliśmy na wiele Chrobremu.

Z tego, co wiemy kołyska po bramce to dla Ciebie

Przeszło miesiąc temu urodziła mi się córeczka, cieszę się, że udało ją się zrobić przy wygranej.

 

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*