Goncerz: Naoglądałem się Frankowskiego

Dodano przez Shellu | 30 maja 2015 19:57
Licznik odwiedzin: 1126

Niekwestionowanym bohaterem meczu w Jaworznie był Grzegorz Goncerz. Autor hat-tricka jak zwykle skromnie, ale też z pewnością siebie wypowiedział się po tych derbach.

To pierwszy mój hat-trick w dorosłej piłce, ale szkoda mi trochę zespołu GKS Tychy, bo grali dobrą piłkę, mają dobrego trenera, ale tak to jest w tej lidze, że człowiek się na początku zapomni i gra w dolnych rejonach tabeli. Potem ciężko się z tych rejonów wydostać. Tychy na pewno nie są jednak drużyną zasługującą na spadek.

Grzegorz praktycznie może się już nazwać królem strzelców pierwszej ligi.

Nie wiem jak inne wyniki i strzelcy. Nigdy nie strzeliłem trzech bramek, ale może inni strzelą pięć lub więcej. Ja zachowam chłodną głowę i z ewentualnej korony będę się cieszył po ostatniej kolejce.

Pierwsza bramka Gonza po pięknej podcince – na pewno jedna z kandydatek do Bramki Roku 2015.

Piłka trafiła do mnie przypadkowo, ale strzał już przypadkowy nie był. Sebastian szedł agresywnie na piłkę, a ja naogolądałem się bramek Tomasza Frankowskiego. Jeszcze wiele bramek do zdobycia.

GieKSa po raz drugi z rzędu miała rzut karny.

Nie jestem wyznaczony, ale jako pierwszy podchodzę do tych karnych. W tym sezonie jeszcze nie było sytuacji, abym się pomylił – zakończył napastnik.

3 komentarze »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. Anty GRZYB — 2 czerwca 2015 @ 10:25

    oby tak dalej. GRATULACJE

  2. tyta — 31 maja 2015 @ 11:46

    … Gonzo gratuluję Ci Króla Strzelców I ligi i życzę dalszych sukcesów sportowych

  3. szwejk — 31 maja 2015 @ 01:21

    Gonzo dzisiejsze bramki to stadiony swiata! Inspirujesz człowieniu:)!

 

Dodaj komentarz

*