Klemenz blisko Jagiellonii

Dodano przez kosa | 22 czerwca 2018 14:57
Licznik odwiedzin: 1708

Lukas Klemenz jest bliski przejścia do Jagiellonii. Kilkanaście minut temu nasz klub poinformował na Twitterze, że wyraził zgodę na badania medyczne w klubie z Białegostoku. 

Klemenza wiąże z GieKSą jeszcze roczna umowa, ale jest w niej klauzula (według doniesień medialnych jest to około 250-400 tys. złotych) po wpłaceniu, której można aktywować jego transfer. Tak stanie się, jeśli nasz obrońca przejdzie pozytywnie badania w Białymstoku. 

6 komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. Mecza — 25 czerwca 2018 @ 09:13

    @Marcin nie wiesz o czym piszesz. Klauzula odstępnego to jest zabezpieczenie piłkarza, dla klubu to nie jest dobry zapis. Chciałbyś w klauzuli 700tys? Manager Klemenza by powiedział ok ale pensja x 2 niż to co ustalone. Tak to działa, nie ma łatwych zapisów.

  2. MARCIN — 23 czerwca 2018 @ 20:25

    Tak dla zarządu : proponuję klauzule odejścia zawodników wpisywać dużo wyższe i w Euro a nie złotówkach tak jak jest w Europie !!! Klemenz wart jest pewnie 600-700 tyś.

  3. Irishman — 23 czerwca 2018 @ 02:04

    Nic na siłę!

    Jurkowskim czy Goncerzem też interesowała się ekstraklasa. My ich zatrzymaliśmy, a potem żałowaliśmy. A tu jeszcze może wpaść kasa. Poza tym Klemenz to jednak jeden z tej szatni, która zawaliła awans, i którą chcemy zmienić!

    Z mojej strony dzięki Lukas za wszystko i powodzenia! I oby do szybkiego zobaczenia w ekstraklasie!

  4. Gerald — 22 czerwca 2018 @ 21:33

    Ekstraklasa kusi. Nie ma się co dziwić, że młody człowiek chce odejsc. Z Grudziadza do Katowic a teraz Białystok. Bardzo szybki awans sportowy. Wieksze pieniądze. Nie ma co się zastanawiać. Dobrze, że teraz a nie za miesiac. Powodzenia!

  5. Oberschlesien — 22 czerwca 2018 @ 21:15

    duza szkoda ,akurat tego chlopa trzeba trzymac…perspektywiczyn zawodnik

  6. 3 kolory — 22 czerwca 2018 @ 15:43

    Szkoda

 

Dodaj komentarz

*