Makuch: Zimno tylko na trybunach

Dodano przez Shellu | 31 października 2014 22:42
Licznik odwiedzin: 1537

Rozmawialiśmy po meczu w Nowym Sączu także z zawodnikiem zwycięzców – doświadczonym Marcinem Makuchem. Oto co miał nam do powiedzenia obrońca.

Zwłaszcza w drugiej połowie mecz był dla was trudny, bo GKS zaczął atakować, jednak wykorzystaliście swoją sytuację, aby wygrać ten mecz.

Zawsze mecze z GKS są dla nas ciężkie. Zdawaliśmy sobie sprawę, że GKS to bardzo poukładany zespół, który gra piłką. Trener na to nas bardzo uczulał. Nie można było za bardzo się wychylać i grać bardzo otwartej piłki. Najważniejszym słowem dzisiejszego meczu było dla nas „cierpliwość” i to się w tym meczu opłaciło.

Czuliście, że GKS dzisiaj mocno grał na was pressingiem?

Ciężko mi porównać, bo nie wiem, jak GKS grał w poprzednich meczach. Dzisiaj jednak zespół postawił nam wysoko poprzeczkę, ciężko było pograć na luzie piłką. Dlatego ten mecz tak wyglądał, że było dużo walki, a przesądził stały fragment gry. Czasem tak jest w piłce, że trzeba czekać na tę jedyną akcję.

Gracie mocno w kratkę w tym sezonie, myśli pan, że ten mecz was popchnie do przodu?

Mam nadzieję, bo to jest końcówka rundy – najwyższy czas. Te trzy punkty są dla nas jak tlen.

Jak wam się grało w takich warunkach – było bardzo zimno?

Na boisku tego się tak nie odczuwa, dużo biegamy na boisku. Tak więc, to zimno odczuwa się tylko na trybunach.

Lista komentarzy (1) »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. NS — 31 października 2014 @ 23:21

    Na trybunach tez sie nie odczuwalo zimna 😉

 

Dodaj komentarz

*