Midzierski: Kibice mają prawo być wkurzeni i to mocno

Dodano przez Błażej | 12 sierpnia 2017 00:23
Licznik odwiedzin: 2745

Po spotkaniu z Puszczą na konferencji prasowej zjawił się kapitan zespołu Tomasz Midzierski. Oto co miał do powiedzenia nasz kapitan:

Identyczny scenariusz jak w meczu z Siedlcami. Nie wyciągacie wniosków?

Midzierski: Ja mogę mówić tylko z mojej perspektywy. Na boisku mieliśmy przewagę i chcieliśmy wysoko zaatakować zespół rywali. W drugiej połowie kompletna odmiana zespołu. Daliśmy się zepchnąć do defensywy. Pojawił się problem gdy zaczęli grać dwoma napastnikami.

Skąd się biorą takie zachowania, że mówicie sobie jedno a na boisku wygląda to inaczej?

Myślę, że powinniśmy zaatakować rywala po bramce na 1:0. A ten wynik paradoksalnie nas za bardzo uspokoił. Oddaliśmy pole gry i nie zważaliśmy na to, że rywale są coraz bliżej naszej bramki

Jakbyś ocenił pierwszą bramkę? Była wrzutka i skakał Mokwa a brakło środkowych obrońców.

Nie mogę tego ocenić bo piłka przeszła mi nad głową i nie widziałem tej sytuacji. Nie mogę teraz powiedzieć gdzie był błąd.

Co Ty jako kapitan możesz teraz zrobić? Jak wstrząsnąć tą drużyną? Czy to raczej będą rozmowy czy może coś innego?

Na pewno po meczu było nerwowo, wzięliśmy tą sytuację na gorąco. Emocje opadły i będziemy rozmawiać. Musimy spotkać się z trenerem i zobaczymy jakie on ma na to zdanie. Jego analiza będzie wyznacznikiem. Ja jako kapitan nie będę po nikim krzyczał  bo to są dorośli faceci. Myślę, że nasz nowy psycholog również przekona się o tym, że jesteśmy mocną ekipą. Musimy sami dojść do tego co jest nie tak. Ja jako kapitan na pewno będą starał się wykorzystać wszystkie dostępne środki do tego by chłopaków podbudować. Muszę to zrobić bo jest coś nie tak skoro w pierwszej połowie wyglądamy nieźle, strzelamy bramkę i potem się wszystko załamuje.

Jak się zapatrujesz na sytuacje po meczu z kibicami?

Nie pierwszy stadion gdzie kibice każą piłkarzom oddawać koszulki. Moją decyzją było, że pójdę sam do kibiców. Kapitan musi to wziąć na siebie by stanąć przed kibicami. Oddałem koszulkę bo myślę, że to było potrzebne. Ja będę robić wszystko by kibice byli ciągle z nami. Będę do nich apelować by nie odwracali się od nas. Myślę, że ten mój gest jest znakiem, że zdajemy sobie sprawę, że wyniki nie są zadowalające. Kibice mają prawo być wkurzeni i to mocno ( nie chcę przeklinać a musiałbym bardziej dosadniej to określić).

Lista komentarzy (1) »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. bce — 12 sierpnia 2017 @ 11:20

    Okręgówka dla wszystkich!!! Mandrysz, Kuliński i Gonzo a i Abram się nadają na coś więcej.

 

Dodaj komentarz

*