Odwieczny rywal

Dodano przez GoT | 31 lipca 2014 22:36
Licznik odwiedzin: 2873

Ciężko w ligowej historii GieKSy znaleźć rywala z którym graliśmy częściej niż z Widzewem Łódź. Łodzianie towarzyszyli GieKSie od lat 70-tych i na przestrzeni tych lat nasi rywale okazali się drużyną lepszą wygrywając aż 44% meczów.
Widzew1

Swoje pierwsze ligowe potyczki obydwie drużyny stoczyły właśnie walcząc o upragnioną ekstraklasę a miało to miejsce w sezonie 1972/1973 mimo dwukrotnego remisu (0:0 i 1:1 – pierwszą bramkę przeciwko widzewianom strzelił w 12. minucie Eugeniusz Pluta) to GieKSa uplasowała się wyżej i awansowała do elity.

Eugeniusz Pluta

Pluta Eugeniusz

Widzew2

Widzew zdołał awansować 5 sezonów później i od tego czasu GieKSa z naszym najbliższym rywalem grała prawie nieprzerwanie do sezonu 2003/2004.
Widzew3

Spotkania z Widzewem zawsze elektryzowały publiczność. Przykładem może być spotkanie z 1984 roku, kiedy to na Bukowej zjawiło się 14 tysięcy ludzi by zobaczyć spotkanie z widzewianami.


Naszej drużynie bardzo ciężko się gra z Widzewem na jego boisku, na 25 spotkań GieKSa wygrała zaledwie 3 razy. Poniżej jedno ze zwycięstw GieKSy na terenie rywala.


GieKSa w ostatnich latach czterokrotnie zmierzyła się z Widzewem i niestety aż 3 razy musieliśmy uznać wyższość rywala, który piłkarsko był po prostu lepszy. Zresztą Widzewiacy udowodnili to dwukrotnie pod rząd awansując do ekstraklasy (raz mimo awansu zostali zdegradowani za korupcję). Jednak raz po bardzo emocjonującym spotkaniu udało nam się zwyciężyć. GieKSa która walczyła o pozostanie w 1 lidze wygrała w Jaworznie ze swoim odwiecznym rywalem 3:2.


Widzew4

 

Na co stać w tym sezonie  GieKSe i Widzew? Przekonamy się niebawem.

Lista komentarzy (1) »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. lopez — 2 sierpnia 2014 @ 12:06

    Usuwajcie wpisy tych chorzowskich ciot

 

Dodaj komentarz

*