Petasz: Dopiero wchodzę w ciężkie treningi

Dodano przez Błażej | 28 stycznia 2015 14:52
Licznik odwiedzin: 1636

Po meczu krótkiej wypowiedzi udzielił dziennikarzom nowy nabytek GieKSy Piotr Petasz. Zobaczcie co miał do powiedzenia piłkarz.

Petasz: Myślę, że jak na ten okres, w którym jestem nie było chyba bardzo źle. Zawsze może być lepiej, bo dziś nie było rewelacji. Dopiero poznaję chłopaków, wchodzę w te ciężki i z tygodnia na tydzień będzie lepiej, jeśli chodzi o formę fizyczną. To, że jestem w klubie to efekt tego, że chciał mnie prezes, chciał trener i przedstawiono mi konkretną propozycję, na którą się zgodziłem. GieKSa jest znaną marką, sportowo wybrałem najlepiej jak mogłem. Jeśli chodzi o awans to ja już raz awansowałem z innym zespołem, miejmy nadzieję, że z czasem w GieKSie też się wszystko poukłada i GieKSa będzie na swoim miejscu. Mogę grać na lewej pomocy i obronie. Teraz to od trenera będzie zależeć jak to poukładać od strony taktyki i przeciwnika. Ja muszę dobrze się przygotować pod względem fizycznym by mieć, z czego biegać i uderzać. Trener liczy na to, że będziemy strzelać gole ze stałych fragmentów gry wiec też je wykonuje. Na razie muszę nadrobić zaległości, bo trenowałem jedynie do końca grudnia z Zawiszą. 1,5 Miesiąca trenowałem pod okiem trenera personalnego. Takie treningi to jednak nie to samo, co spotkania w drużynie i trening z innymi. Rozmawiamy z trenerem o tym i nadrabiamy wszystko. Nikt w zespole nie ma pewnego miejsca w składzie, by je zdobyć trzeba trenować i pokazywać się z dobrej strony w sparingach. Rywalizacja w zespole jest na każdej pozycji.

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*