Rzut oka z Blaszoka #40 – Jesienni goście pod lupą

Dodano przez Karol | 16 stycznia 2018 14:30
Licznik odwiedzin: 1521

W środku zimowej przerwy w rozgrywkach naszej ulubionej I ligi zapraszamy do małego podsumowania jesiennych wizyt kibiców gości na stadionie przy Bukowej. Nie parzcie kawy, nie rozsiadajcie się wygodnie – to nie będzie materiał, którego przeglądanie zajmie Wam dużo czasu…

1. Pogoń Siedlce (0)
2. Puszcza Niepołomice (0)
3. Chojniczanka Chojnice (0)

Początek sezonu przyniósł swoisty „hat-trick” kibiców gości – pierwszych trzech rywali, których przydzielił nam los i terminarz nie miało wsparcia swoich kibiców.

4. Odra Opole (324)
W ostatnią niedzielę sierpnia kibice GieKSy mogli nareszcie rywalizować z kimś pod względem dopingu. Kibice Odry, którzy odwiedzili Bukową po kilkuletniej przerwie, zaprezentowali się – zgodnie z zapowiedziami – z dobrej strony.

5. Wigry Suwałki (0)
Tym razem nie było nam dane gościć kibiców Wigier. Szkoda – w poprzednim sezonie oglądali wyjazdowy mecz z GKS w liczbie prawie 40 osób.

6. Chrobry Głogów (75)
Kibicom Chrobrego zdarzało się już odwiedzać nasz stadion w większych liczbach. Niestety tym razem trochę zawiedli i nie poprawili atrakcyjności widowiska swoją postawą, ani liczbowo ani wokalnie nie pozostawili po sobie zbyt mocnego wrażenia. 

7. Stomil Olsztyn (71)
Kibice ze stolicy Warmii znani są jako jedni z najlepiej jeżdżących w I lidze. Przy Bukowej udowodnili swoją wartość: pomimo niesprzyjającego terminu na przebycie długiej trasy zdecydowało się ponad 70 Stomilowców. Ponadto przez cały czas trwania meczu z sektora gości można było słyszeć doping, również w końcówce, choć wynik był dla przyjezdnych niekorzystny.

8. Ruch Chorzów (0)
Niestety zakaz wydany przez Wojewodę Wieczorka zepsuł najciekawiej zapowiadające się w tym sezonie spotkanie.

9. Olimpia Grudziądz (12)
Piłkarze Olimpii należą w tym sezonie do najsłabszych w lidze, co z pewnością odbija się w pewnym stopniu negatywnie także na postawę ich kibiców. Na mecz do Katowic wybrało się jedynie 12 fanów z Grudziądza.

10. Miedź Legnica (66)
Kibice Miedzi rozczarowali zarówno liczbą jak i postawą. Wobec braku dopingu ze strony gospodarzy w pierwszej połowie, mogli bez przeszkód zagrzewać swoich zawodników do boju, jednak po kilku okrzykach w pierwszych minutach meczu „Miedzianka” zaprzestała dopingu. Obudzili się dopiero w drugiej połowie, jednak wtedy Blaszok skutecznie ich zagłuszył.

Lista komentarzy (1) »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. Fjodor — 23 stycznia 2018 @ 14:39

    Karol, popraw, Miedxiowi to ZL, Miedź to Miedzianka

 

Dodaj komentarz

*