Rzut oka z Blaszoka #44 – mniej znaczy lepiej

Dodano przez Karol | 30 kwietnia 2018 08:00
Licznik odwiedzin: 1091

Poprzedni mecz na Bukowej – porażka, poprzedni mecz wyjazdowy – porażka. Na szczęście między tymi spotkaniami były dwa inne wyjazdy, które zakończyły się zwycięstwami więc humory przed meczem z Bytovią nie były aż tak złe, choć na ten mecz oczekiwaliśmy raczej poddenerwowani. Stawka wysoka, koniec sezonu coraz bliżej, jednak frekwencja spadła w porównaniu do meczu ze Stalą.

3650 osób przyszło tym razem na Bukową, można więc pokusić się o tezę, że 350 spośród tych, którzy w poprzednim meczu wyszli przed czasem, na razie odpuściło przychodzenie na stadion. Chyba przyniosło to zresztą pozytywny wpływ, bo doping był nieco lepszy i do samego końca. Świetnie wpłynęła na poziom decybeli rywalizacja pomiędzy sektorami a w końcówce gdy GKS bił dwa razy w ciągu minuty rzut rożny, dopingował już cały stadion. Na plus można zaliczyć na pewno dużą ilość osób w żółtych koszulkach. Już w sobotę Olsztyn, gdzie zapewne sektor będzie w 100% żółty, a już 4 dni po tym wyjeździe podejmujemy Podbeskidzie u siebie i dobrze by było przynajmniej utrzymać frekwencję oraz pozytywne nastawienie. Wiele jest w nogach piłkarzy ale nie wszystko. Musimy utrzymać dobrą atmosferę bo wszystko wskazuje na to, że będziemy w grze do samego końca. Pełne wsparcie dla piłkarzy to nasz obowiązek! Do zobaczenia w Olsztynie i wszyscy na Podbeskidzie!

Podsumowanie:
Oprawa: –
Frekwencja: 3650
Goście: 0
Wydarzenia: –

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*