[SPARING] Porażka z Garbarnią Kraków

Dodano przez Błażej | 11 lipca 2018 12:52
Licznik odwiedzin: 1608

W czwartym spotkaniu sparingowym ( w 3 remis z Sigmą 0:0) GieKSa pierwszy raz w przerwie letniej uległa rywalowi, którym był zespół Garbarni Kraków. Beniaminek pierwszej ligi wygrał spotkanie na Bukowej 2:1. Bramkę dla naszego zespołu zdobył Dalibor Volas dla którego było to trzecie trafienie w przerwie letniej. Liczymy na podobną skuteczność w spotkaniach ligowych. 

Niewiele więcej możemy napisać o samym spotkaniu gdyż decyzją trenera sparing ten został zamknięty dla publiczności i prasy. Poniżej przedstawiamy skład w jakim grała GieKSa.

 GKS Katowice: Frankowski – Andrzejczak, Remisz, Midzierski, Słomka, Błąd, Michalik, Bronisławski, Kurowski, Mandrysz, Volas.

W drugiej połowie zagrali także: Baran, Lisowski, Wnuk, Szczyrba, Kamiński, Łyszczarz, Poczobut, Tabiś, Piesio, Savin, Rumin.

10 komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. stefano — 12 lipca 2018 @ 09:07

    Kolejny mecz w którym gra Mandrysz i zajmuje miejsce młodym juniorom.
    Synek jest bez formy , a podpisanie z nim kontraktu to nieporozumienie.

  2. Solski — 11 lipca 2018 @ 20:53

    Zastanawia mnie fakt pozbycia się Savina. Przecież zagrał niewiele i trenowal z drużyna też niewiele, biorąc pod uwagę fakt, że drużyna miała teraz 2 dni wolnego. Czy aby nie za szybko zrezygnowano z Jego usług?

  3. pablo eskobar — 11 lipca 2018 @ 20:45

    sparing to sparing i tyle niebede sie rozpisywal ze tam sie testuje zawodnikow i rozne warianty na boisku ktore w grze o punkty moga sie przydac my niebedziemy grac glownie ofensywnego stylu gry bo napewno sa silniejsi w tej lidze i bedzie trzeba grac z kontry gra o punkty z garbarnia bedzie wygladala zupelnie inaczej dziwne by bylo aby w sparingu z rywalem z ligi wyciagal wszystkie asy z rekawa i gral jakby to bylo o punkty

  4. artur — 11 lipca 2018 @ 20:03

    Pablo eskobar, grałeś kiedyś sparing, tak sobie, żeby pograć? Powtarzam się może, ale ludzie nie wiedzą chyba o co się gra w tym sporcie.To nawet kobiety wiedzą, czego przykładem żeńska Gieksa.Te sparingi pokazują jak i tamte z przed ostatnich lat, że nie zapowiada się to obiecująco.

  5. Michal — 11 lipca 2018 @ 19:02

    Dawac DREWNIAKA i SZCZEPANIAKA oni są w rezerwach Cracovii wiec chyba niebpowinnobbyc trudno ich wsiąść niech Bartnik nie skąpi już kasy ino zrobi 2 ostatnie porządne transfery i jakiegoś lewego obrońcy z wypożyczenia wtedy będzie paka na awans nie można samymi młodymi grać Bartnik dzwon do Probierza

  6. Szybki — 11 lipca 2018 @ 18:34

    i czar pryska powoli

  7. pablo eskobar — 11 lipca 2018 @ 17:49

    ludzie sparing to nie gra o punkty tutaj sprawdza sie wiele schematow na lige ustawienia taktyke przydatnosc poszczegolnych zawodnikow na roznych pozycjach napewno o punkty to zagramy calkiem inaczej niz w sparingu inaczej rywal by juz mial nas jak na tacy

  8. Robson — 11 lipca 2018 @ 16:41

    Z Garbarnią zaraz będziemy grać o punkty i przy Paszulewiczu będzie tak samo. Mówiłem że jak Paszulewicza nie zmienimy to będziemy dalej taplać się w gównie 🙁

  9. artur — 11 lipca 2018 @ 14:37

    No tak jak zawsze tłumaczenie, że to sparing, ale przecież sparing to normalny szpil i gra się o zwycięstwo. Z Sigmą remis a Puszcza z nimi wygrywa. Powtarzam do wiernych kibiców Gieksy. Brawa się należą dopiero jak zmażą te lata wstydu i awansują po walce a nie przy zielonym stoliku.Na chwile obecną wygląda to jak przez ostatnie 10 lat, co pewnie potwierdzi jeszcze puchar.

  10. Geraldinio — 11 lipca 2018 @ 13:52

    Jaki jest sens zamykać dla kibiców taki sparing? Mam nadzieje że to tylko ćwiczenia a nie sranie w gacie przed Podbeskidziem

 

Dodaj komentarz

*