[TRANSFER] Bartłomiej Poczobut piłkarzem GieKSy

Dodano przez Błażej | 26 stycznia 2018 18:54
Licznik odwiedzin: 2080

Doczekaliśmy się pierwszego wzmocnienia GieKSy w tym okienku transferowym. Zawodnikiem naszego klubu został Bartłomiej Poczobut, który jesienią reprezentował barwy Bytovi Bytów. Poczobut był wyróżniającym się graczem Bytovi w tym roku, najczęściej ustawiany był w pomocy. Kontrakt z zawodnikiem został podpisany na 1,5 roku z opcją przedłużenia. 

Poniżej krótki wywiad z zawodnikiem, który przygotowała oficjalna strona klubu. 

8 komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. Robson — 29 stycznia 2018 @ 22:59

    Nic skoro był najlepszym zawodnikiem Bytovi to dajmy mu szansą.
    Niech udowodni co mówi że jest walczakiem bo to jest właśnie GieKsiarski styl.
    Powodzenia Bartku

  2. KaTe — 28 stycznia 2018 @ 17:23

    Teraz to awans pewny. Szósty defensywny pomocnik. Młodziutki – 25 lat. Superstrzelec – przez trzy sezony: dwa gole (w tym jeden samobójczy). Ograny w klasowych klubach – Bytovia, Błękitni Stargard. Tylko tak dalej…

  3. srodkowy — 28 stycznia 2018 @ 03:30

    stawiajmy na mlodych idzmy sladami Górnika, dosc lysych dziadków z Niecieczy!

  4. Stefan — 27 stycznia 2018 @ 09:58

    Ja dalej czekam na jakiegos Snajpera i jakiegos fajnego malolata i kogoś do dzielenia bali na dobrym poziomie… Skromne wymagania mam 🙂

  5. Irishman — 27 stycznia 2018 @ 00:39

    A Poczobut?
    Nie kojarzę gościa, no ale skoro został wybrany przez kibiców piłkarzem jesienie w Bytowie, to pewnie będzie to fajny walczak. No i ma jaja skoro się nie wystraszył, jak mu pewnie Duda opowiadał o wymaganiach kibiców w Katowicach 😉
    No i faktycznie, też sobie totalnie nie wyobrażałem Kalinkowskiego na DP, w nowym ustawieniu. Jak już to Zejdlera albo Sulka, choć oni chyba bardziej przydaliby się w środku.

  6. Irishman — 27 stycznia 2018 @ 00:30

    @Mecza, Jastrzębski fajnie gada. Tylko mi się zaraz przypomina… też młody i ambitny Skowronek, który przyszedł do klubu współpracując z jakąś świetną firmą specjalizującą się w przygotowaniach fizycznych sportowców. I o ile pamiętam, to nie mógł dogadać się z szatnią, kibice zaczęli go wyśmiewać za „mikrocykle”, więc go Cygan pożegnał po kilku kolejkach.
    No ale:
    -Cygana już nie ma
    -kibice chyba nauczyli się, żeby mieć w nosie to co mówi szatnia
    -no, a co najważniejsze… chyba trzech trenerów nie damy rady jednocześnie opłacać 😉 😉 😉

    pzdr

  7. Mecza — 26 stycznia 2018 @ 19:32

    Sroka, prawy obrońca:) Co do Poczobuta jestem na tak. Zresztą czytając artykuł o taktyce, najważniejszym zawodnikiem w pomocy jest defensywny to mi od razu Kalinkowski przed oczami się pojawił, gdzie on do odbioru i szybkiego rozpoczęcia. Mam nadzieję że to czyta i się weźmie za siebie a jak się nie nadaje na ten poziom (który to już trener jego 1 lidze?) to w czerwcu szybki koniec kontraktu bo „na sztukę” nie ma co trzymać (patrz 3 bramkarz w GKS)

  8. Mecza — 26 stycznia 2018 @ 19:21

    Pomijając transfery (wiadomo że w ekstraklasie grają amatorzy a w 1 lidze półamatorzy – wszyscy oczywiście za pieniądze dla zawodowca ale o to chodzi managerom) Ktoś pamięta kto pomagał Nawałce przygotowywać fizycznie zespół przez zimę po pogromie z Łomżą u siebie 1:4 przy pustych w ostatnim meczu i wiosna w Jaworznie? Właśnie obejrzałem wywiad z Jastrzębskim i ja to łykam. W całej lidze jest jedna wielka padlina i podnieta transferami (którymi od lat się podniecamy i oczekujemy ale nic z tego nie ma) To jest sposób gdy poziom sportowy jest wyrównany. Pamiętam że za Nawałki przeciętni piłkarz stawali się indywidualnie najlepsi w lidze, np. Sroka najlepszy prawy pomocnik i jeszcze można wymieniać tak.

 

Dodaj komentarz

*