[WYWIAD] Łopuski i Wanacki po awansie do finału Pucharu Kontynentalnego

Dodano przez Adi | 18 listopada 2018 00:49
Licznik odwiedzin: 294

Hokeiści TAURON KH GKS-u Katowice pokonali Belfast Giants 4:2, dzięki czemu awansowali do finału rozgrywek o Puchar Kontynentalny. Po meczu Tabor porozmawiał z Mikołajem Łopuskim i Jakubem Wanackim.

Mikołaj Łopuski

Mikołaj, 15 lat czekaliśmy na występy w europejskich pucharach, a tu od razu dojście do finału. Jak się czujesz po dzisiejszym triumfie?
Czuję się wspaniale, jesteśmy naprawdę przeszczęśliwi. Ciężki mecz, w którym przegrywaliśmy 2:0 i go wyciągnęliśmy, pokazaliśmy charakter, serce do walki. Wszyscy zrobili swoją robotę, także wielki szacunek dla całej drużyny. Jedziemy na finał.

Jak zapatrujecie się na mecze ligowe, które są teraz przed wami?
Dzisiaj każdy chce świętować te piękne zwycięstwo, wrócimy do Polski, to wtedy będziemy się zastanawiać nad polską ligą.

Jakub Wanacki

Zafundowaliście nam dzisiaj prawdziwy dreszczowiec zakończony pięknym happy endem, na gorąco co powiesz o dzisiejszym spotkaniu?
Byliśmy przygotowani na taki mecz, wczoraj w pierwszej tercji Medvescak zaskoczył nas poziomem. Wiedzieliśmy, że dzisiaj nie możemy sobie na to pozwolić i tak jak trener powiedział – to był jeden z naszych lepszych meczów, od kiedy jest w Katowicach. Zagraliśmy na dużej intensywności i nie odstawaliśmy od zawodników z Belfastu. Każdy z nas zagrał z serduchem i myślę, że stąd ten sukces. Nawet drugi bramkarz i ci zawodnicy, którzy nie grali byli z nami i każdy czuł wsparcie.

15 lat czekaliśmy na powrót hokejowego GKS-u do europejskich pucharów. Jak się czujesz będąc częścią zespołu, który pisze tę piękną historię naszego klubu?
Na pewno jest to świetne uczucie, że przyczyniamy się do tego, że o tym klubie będzie głośniej. Jeszcze nic tak naprawdę nie osiągnęliśmy, bo awansowaliśmy do finału i teraz się z tego cieszymy. Po wczorajszym meczu był nastrój grobowy, bo wiedzieliśmy, że mogliśmy sobie przypieczętować awans, a dziś musieliśmy sobie to wyrwać. Cieszymy się z tego zwycięstwa, jest chwila na zabawę, ale zaraz trzeba będzie o tym zapomnieć i wrócić do ligowego hokeja, a w styczniu finał, do którego musimy się dobrze przygotować, by zagrać trzy mecze tak, jak zagraliśmy dzisiaj.

Co powiesz o naszych kibicach, którzy stawili się w Belfaście w liczbie ponad 100 osób, by was dopingować?
Już w rozmowie z oficjalną stroną mówiłem, że to bardzo podziwiam, bo każdy z nas wie, że to nie jest wyjazd do sąsiedniego miasta w Polsce, tylko to jest długa podróż, duże koszty i tym bardziej szacunek dla kibiców, że byli z nami i mimo tego, że wczoraj zagraliśmy słabiej, to czuliśmy wsparcie. Chociaż graliśmy na wyjeździe, to czuliśmy cały czas to wsparcie i to pomaga, w tych najcięższych chwilach.

Lista komentarzy (1) »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. kris — 18 listopada 2018 @ 18:50

    Brawo Panowie! Dziekuje za wspaniale emocje👏

 

Dodaj komentarz

*