Dołącz do nas

Piłka nożna

[21. KOLEJKA] Błękitni przy Bukowej, ciekawy mecz w Łodzi

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Początek rundy wiosennej i mecz z Błękitnymi to najważniejsze wydarzenie weekendu dla trójkolorowych kibiców. Poza naszym spotkaniem ciekawie powinno być w Łodzi, gdzie lider tabeli zagra z Olimpią Elbląg, która zajmuje miejsce barażowe. Pierwsze mecze to zawsze wielka niewiadoma i czas niespodzianek. Poniżej krótka zapowiedź najciekawszych wydarzeń nadchodzącej kolejki.

Siedem spotkań zaplanowano na sobotę. Po okresie przygotowawczym i serii sparingów podopieczni trenera Rafała Góraka rozpoczną zmagania na boiskach II ligi. GieKSa podejmie Błękitnych przed własną publicznością. Drużyna ze Stargardu po niezłej rundzie jesiennej traci tylko jedno oczko do miejsca barażowego. Katowiczanie wystąpią bez Michalskiego, który pauzuje za nadmiar żółtych kartek. Warto zwrócić uwagę na mecze zespołów znajdujących się w czubie tabeli. Resovia Rzeszów, która zajmuje miejsce tuż za GKS-em, zagra u siebie z Gryfem Wejherowo, który po bardzo słabej rundzie jesiennej jest poważnym kandydatem do spadku z II ligi. W ostatnim z sobotnich meczów Górnik Łęczna zagra na wyjeździe z Elaną Toruń. Gospodarze zdecydowanie lepiej spisywali się w końcówce rundy jesiennej i mają cztery punkty przewagi nad strefą spadkową. Warto dodać, że w ostatnich pięciu meczach trzy razy wygrali i dwukrotnie zremisowali.

W niedzielę rozegrane zostaną dwa spotkania. Telewizja Polska przeprowadzi relację z Łodzi. Miejscowy Widzew podejmie Olimpię Elbląg. Goście prezentują się w tym sezonie bardzo solidnie i postarają się sprawić niespodziankę na boisku lidera i głównego kandydata do awansu.

21. kolejka – 29 lutego – 1 marca

Lech II Poznań – Stal Rzeszów (29 lutego, 12:00)

Garbarnia Kraków – Legionovia Legionowo (29 lutego, 13:00)

Resovia – Gryf Wejherowo (29 lutego, 14:00)

Górnik Polkowice – Skra Częstochowa (29 lutego, 16:00)

GKS Katowice – Błękitni Stargard (29 lutego, 17:00)

Stal Stalowa Wola – Bytovia Bytów (29 lutego, 19:38)

Elana Toruń – Górnik Łęczna (29 lutego, 20:08)

Znicz Pruszków – Pogoń Siedlce (1 marca, 12:00)

Widzew Łódź – Olimpia Elbląg (1 marca, 13:05) – transmisja w TVP

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga