Dołącz do nas

Piłka nożna

Plusy i minusy po Błękitnych

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Choć wszyscy pragnęliśmy zwycięstwa w meczu z Błękitnymi, niestety nie udało się tego osiągnąć. Trener Rafał Górak powiedział, że bardzo szanuje ten remis. My możemy mieć mieszane odczucia, bo choć można było wygrać ten mecz, to równie dobrze mogliśmy zejść z boiska pokonani.

Plusy:
+ Brak porażki na inaugurację – to i tak jest plus. Wielokrotnie na początek rundy wiosennej dostawaliśmy w czapę i pozbywaliśmy się złudzeń.
+ Dwukrotne odrobienie strat – bardzo ważna kwestia, a dokładając to, że zdarzyło się to jeszcze przed przerwą, można pochwalić nasz zespół.
+ Rehabilitacja Błąda – zawalił bramkę, a potem zaliczył gola i asystę. To się nazywa naprawa tego, co na początku się zepsuło.
+ Świetny stały fragment gry – gol na 1:1 to były po prostu stadiony świata. Brawo za pomysł, plan i wykonanie.

Minusy:
– Niewykorzystana szansa – mogliśmy doskoczyć do Widzewa i Łęcznej. Skończyło się na odrobieniu jednego punktu do Górnika.
– Łukasz Wroński – ten zawodnik nie dał zespołowi nic w rundzie jesiennej, a wszystko, co miał, to zepsuł. Niestety nie „naprawił się” na wiosnę. Fatalne pudło do pustej bramki, a ponadto masa nieefektywnych zagrań. Nie wydaje się, żeby coś miało z niego być.
– Gong w pierwszej minucie – nie można popełniać tak kardynalnych błędów już po pierwszym gwizdku sędziego.
– Brak koncepcji w drugiej połowie – osłabliśmy w ofensywie i nie byliśmy prawie w ogóle zagrożeniem dla Błękitnych.

6 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

6 komentarzy

  1. Avatar photo

    jezyk

    2 marca 2020 at 22:45

    Wielki sukces remis z druzyna ktora ten sklad powinien wciagnac nosem. Cieszmy sie bo jest z czego. tak naprawde to sukces blekitnych z zawodnikami bez nazwisk i slabo oplacanymi zremisowali. Niestety ale pan Gorak nie ma pomyslu na druzyne. Jakby mu dac zawodnikow blekitnych to walczylby o utrzymanie. Ludzie my gramy na trzecim poziomie rozgrywek skladem ktory nie powinien miec najmniejszych problemow. Widac tez ze przygotowanie motoryczne raczej mamy slabe na tle rywala.Niestety ale Guru Gorak opiera sie tylko na silnym jak na te lige skladzie i szczesciu i nic wiecej.

  2. Avatar photo

    KaTe

    3 marca 2020 at 10:46

    Silny skład? Tu nie ma ani jednego zawodnika, którego chcieliby w naszej pseudo-ekstraklasie. W pierwszej lidze mieliby kłopot z utrzymaniem.

  3. Avatar photo

    troll

    3 marca 2020 at 11:30

    jezyk jak Ci sie nie poodba wypierdalaj na ruch bo takich troli jak Ty jest niestety przesty.nie musisz ogladac nie musisz chodzic na Bukowa tylko skoncz Ty i inne klauny wypisywac glupoty bo widze ze pojecia i do czynienia masz z pilka nozna tyle ile ja z krykietem albo polo..

  4. Avatar photo

    Kolo

    3 marca 2020 at 13:18

    Do trolla: nie ma się co tak napinać do jezyka;ma on rację przynajmniej w jednym: słabe przygotowanie motoryczne! W drugiej Połowie z biegiem czasu do akcji szło nas coraz mniej(dwóch-trzech). Reszta truchtała z tyłu jakby już nie mieli sił.Boję się że sztab nie trafił z ilością obciążeń na treningach przez zimę i teraz to widać. Obym się mylił.

  5. Avatar photo

    jeżyk

    3 marca 2020 at 15:39

    Panie troll jest pan prostakiem zwykłym skoro pisze pan rynsztokowym językiem. Proszę ważyc słowa bo moze sie to dla Pana niezbyt miło skończyć. Na marginesie uważa Pan że gks ma kadrowo słaby skład jak na II ligę. Raczej chyba niech sie Pan zajmnie krykietem

  6. Avatar photo

    pablo eskobar

    3 marca 2020 at 18:54

    obrona mizerna koncentacij niebylo bo od razu byl gong motorycznie tez slabo do 70 minuty starczylo sil a sklad jest mlody to raczej jestesmy zle przygotowani przez zime

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hokej

Kompromitacja w Sosnowcu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.

Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.

W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.

W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.

ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)

1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02

ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.

GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz z Jagiellonią znów odwołany

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.

„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.

Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Z Widzewem we wtorek

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę  ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.

Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.

STS Puchar Polski – 1/4 finału

wtorek, 3 marca 2026

20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź

środa, 4 marca 2026

17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze

czwartek, 5 marca 2026

13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa

Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga