Piłka nożna
Nie pokryli rywali, co sobie hasali
GKS Katowice w Grudziądzu przegrać nie musiał, jednak błędy w grze obronnej zadecydowały o porażce. Dwie bramki padły po błędach nawet nie tyle w ustawieniu, co po braku czujności i koncentracji. Bo OK, można być blisko przeciwnika, ale trzeba umieć przewidywać jego ruchy i być przygotowanym. A nie, że stoimy jak kołki i jedno przyspieszenie rywala totalnie gubi naszego zawodnika.
1:0 Rogalski (7)
Interesować nas będzie głównie postawa Pielorza. Prawy obrońca na razie przygląda się, co się dzieje po jego lewej flance. Na razie właśnie tędy akcję rozprowadzają rywale.
Po wyrzucie z autu piłka trafia do zawodnika Olimpii. Widzimy, że na logikę każdy rywal w pobliżu pola karnego ma swojego opiekuna. Jeśli ktoś powie coś o strefach w takim przypadku, to można to tylko wytłumaczyć zrzucaniem odpowiedzialności. Strzałka przy Jurkowski pokazuje, że powinien kątem oka spoglądać na zawodnika rywala. W przeciwnym razie może on być zupełnie niepilnowany.
Olimpia rozgrywa piłkę.
Tutaj nasi zawodnicy nieco się przesunęli i można powiedzieć, że Cholerzyński (wspomaga obronę) i Kamiński (zajął się innym rywalem, tym o którym pisaliśmy przy Jurkowskim). Mają blisko siebie rywali, na których muszą mieć baczenie. Popatrzmy jednak na Pielorza i Rogalskiego. Ani drgnęli.
Zawodnik rywala podbiega do pola karnego. Widać, że Rogalski rusza, Pielorz stoi.
Dośrodkowanie jest poza zasięgiem Kamińskiego i rywala przy nim. Pamiętajmy jednak też, że Kamyk może mieć pewien uraz do przecinania takich piłek i nie jest to złośliwość z naszej strony.
Spóźniony Pielorz…
Pozwala Rogalskiemu na dobieg do piłki.
A ten strzela pod poprzeczkę.
2:0 Popović (37)
Akcja prawą stroną Kaczmarka. Zobaczmy na Popovića i zachowanie naszych zawodników. Czujny powinien być Jurkowski.
Piłka wędruje do środka boiska, a Popović do przodu.
Następuje podanie i zobaczmy, jaką przewagę ma już Popović. Zwrotność Jurkowskiego pozostawia wiele do życzenia. Kamiński też dość biernie się w tej sytuacji zachowuje, ale być może myśli, że Jurkowski sobie poradzi.
Zawodnik rywala dochodzi do piłki.
Zastawia się i jeszcze ją sobie podprowadza.
Spóźnieni zawodnicy GKS nie mogą nic zrobić.
Dwa zero…
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


















Najnowsze komentarze