Dołącz do nas

Piłka nożna

Arka na dobę przed meczem

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Gdynianie do dzisiejszego meczu przystąpią z całą pewnością bez Charlesa Nwaogu pauzującego za czwartą żółtą kartkę, po którym lukę w meczu z GieKSą będzie starał się wypełnić Janusz Surdykowski, obchodzący w dniu wczorajszym swoje urodziny. Pod znakiem zapytania stoi występ Peresa Benevente, który ostatni występ przeciwko Łęcznej okupił pobytem w szpitalu . Brazylijczyk, mieszkający na stałe w Łęcznej, po meczu do Gdyni wrócił dopiero w czwartek, bowiem po środowym meczu trafił do szpitala z rozciętą głową oraz silnym stłuczeniem w okolicach szyi po jednym ze starć rywali i musiał pozostać w szpitalu na obserwacji. W dniu poprzedzającym mecz Benevente ćwiczył indywidualnie pod okiem trenera Wojciecha Ignatiuka. Czy wybiegnie w podstawowej jedenastce dowiemy się w dniu meczu.

Gospodarze dzisiejszego meczu ostatnie swoje zwycięstwo odnieśli niemalże miesiąc temu, pokonując na wyjeździe  7 kwietnia Ruch Radzionków w stosunku 3:2. Od tego czasu rozpoczął się kwietniowy koszmar, w którym Arka w 4 kolejnych meczach zdobyła zaledwie 2 punkty.Wiadomo, że w kadrze na mecz z GieKSą z całą pewnością zabraknie Fabiana Słownińskiego, Mirko Ivanovskiego  oraz Ryotaro Nakano, którzy decyzją trenera Petra Nemca po ostatnim meczu zostali odesłani do drużyny rezerw.

W dniu przed meczem z GieKSą, dla piłkarzy Arki nie było taryfy ulgowej. Po około 15-minutowej rozgrzewce ogólnej prowadzonej przez Wojciecha Ignatiuka, drużyna przystąpiła do około 40-minutowego bloku ćwiczeń prowadzonych pod okiem trenera Petra Nemca oraz Pawła Sikory. Najpierw drugi trener zadbał o dynamikę drużyny z nieodłącznymi przyrządami, a potem pierwszy trener dodał do tego przeskoki przez płotki wraz z szybkim startem. Takie powtórzenie u każdego miało miejsce kilkanaście razy i służyło kształtowaniu wytrzymałości szybkościowej. Następnie zawodnicy na obu połowach zajęli się doskonaleniem skuteczności strzału po zagraniu od partnera, a na koniec treningu odbyła się gra wewnętrzną 11 na 11.

2 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

2 komentarze

  1. Avatar photo

    x3

    5 maja 2012 at 06:53

    Działa Wam forum? Bo coś mi nie chodzi.

  2. Avatar photo

    Pawcio64

    5 maja 2012 at 07:53

    nie działa 🙁

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga