Dołącz do nas

Piłka nożna

Post scriptum do meczu z Zagłębiem

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zamykamy temat meczu z Zagłębiem Sosnowiec. Dzieje się bardzo dużo, ale nie możemy zapominać, że liga jest w toku. Już w trakcie bezkrólewia – w niedzielę, kopacze GKS Katowice jadą do Mielca na mecz z tamtejszą Stalą. Wracamy na chwilę do środy i myślami jesteśmy przy niedzieli.

  1. To była nasza trzecia wizyta na Stadionie Ludowym. Trzeci mecz GKS Katowice w najnowszej historii i tradycyjnie trzeci bez kibiców gości. Katowiczanie są ogołoceni z obecności swoich kibiców i nie potrafią kompletnie nic zrobić, przegrywając na Ludowym mecz za meczem.
  2. Problem w tym, że kibice gospodarzy wyzywają nasz klub (choć akurat trzeba przyznać, że wyjątkowo mało), a piłkarze nie mają zbytniej chęci się temu przeciwstawić.
  3. Na meczu obecny był były dyrektor sportowy Dariusz Motała. Krążyły żarty, że pomyliły mu się Zagłębia. W każdym razie mógł teraz potraktować to jako hobby i popatrzeć, że troszkę sportowe zgliszcza po sobie zostawił…
  4. Gospodarze zaprosili na mecz pułkownika Józefa Koleśnickiego, 96-letniego weterana walk o niepodległość Polski. Chowając animozje pomiędzy klubami, dobrze, że docenia się polskich bohaterów na stadionach.
  5. Na konferencję prasową czekaliśmy długo, bo właśnie pułkownik był w szatni Zagłębia po meczu. Wkrótce na sali pojawili się obaj szkoleniowcy. Dariusz Dudek kulturalny i ugrzeczniony, mógł cieszyć się z wygranej.
  6. Zastanawialiśmy się, czy do dymisji poda się Piotr Mandrysz, bo gra wyglądała naprawdę fatalnie. Szkoleniowiec nieco jakby był w innym świecie, ocenił to spotkanie tak, jak ocenia się zwykły ligowy mecz, który czasem się zdarza.
  7. Że nie był to zwykły mecz przekonaliśmy się po wyjściu ze stadionu, gdy okazało się, że prezes Wojciech Cygan zrezygnował. To spotkanie – jak zaznaczył zresztą w liście pożegnalnym – było kroplą, która przepełniła czarę goryczy.
  8. Niestety nasza kolejna wizyta w Sosnowcu zakończyła się klęską, ale tym razem w aspekcie wielowymiarowym.
  9. Nie będziemy znów pisać – tylko trzy punkty ze Stalą. Powoli trudno mieć nawet oczekiwania co do tego zespołu. Mamy nadzieję, że znikną nam z klubu jak najszybciej…

4 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

4 komentarze

  1. Avatar photo

    Gůrny Ślůnsk

    16 września 2017 at 10:54

    Jako Górnoślązaka mało mnie obchodzi, że na meczu był jakiś polski pułkownik. Chodzież rozumiem, że nie było co pisać o naszych patałachach to przynajmniej te info wypełniło rubrykę.

  2. Avatar photo

    WIERNY

    16 września 2017 at 15:55

    A w dowodzie masz jakie obywatelstwo? Podpis też masz po niemiecku?

  3. Avatar photo

    Wujek Adidas

    16 września 2017 at 18:24

    Proszę nie pierdol farmazonów.

  4. Avatar photo

    WIERNY

    16 września 2017 at 20:50

    Te wujek, a jakim klubem jest GieKSa? chyba nie niemieckim, grają w polskiej lidze.Shellu dzięki za poziom jaki zachowałeś w 4 punkcie, szacunek.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hokej

Kompromitacja w Sosnowcu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.

Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.

W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.

W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.

ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)

1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02

ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.

GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz z Jagiellonią znów odwołany

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.

„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.

Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Z Widzewem we wtorek

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę  ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.

Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.

STS Puchar Polski – 1/4 finału

wtorek, 3 marca 2026

20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź

środa, 4 marca 2026

17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze

czwartek, 5 marca 2026

13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa

Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga