Dołącz do nas

Klub

Długa droga do normalności

Avatar photo

Opublikowany

dnia

W dniu dzisiejszym doszło do kilku może nie kluczowych, ale ważnych decyzji personalnych w klubie. Spółka formalnie rozwiązała umowę z trenerem Górnikiem oraz Piekarczykiem, jednak nie ma co się martwić te wielkie osobistości będą dalej wspierały swoją wiedzą i doświadczeniem GKS Katowice.

Dobrą informacją jest przedłużenie umowy o kolejny rok z trenerem Moskalem oraz o dwa lata z Rafałem Pietrzakiem. To nie koniec informacji z dnia dzisiejszego. W godzinach popołudniowych spółka opublikowała raport za I kwartał tego roku.

Po publikacji sprawozdania finansowego za rok 2013 pojawił się mały niepokój. Spółka zanotowała wzrost zobowiązań krótkoterminowych z 7,1 mln w 2012 r. do 8,4 mln zł . oraz stratę z działalności gospodarczej w wysokości 7,1 mln zł. Światełkiem w tunelu jest zmniejszanie kosztów prowadzenia klubu. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że taki poziom straty jest spowodowany tym, że finansowanie klubu przez miasto odbywa się poprzez podnoszenie kapitału spółki.

Raport kwartalny wygląda już odrobinę lepiej. Spółka otrzymała od miasta 2 mln. zł co pomogło nieco uregulować zadłużenie. Na dzień 31.03. GieKSa zobowiązań krótkoterminowych posiadała 6,6 mln czyli o 1,8 mln mniej niż w raporcie rocznym. Dodatkowo klub chyba pierwszy raz w swojej historii odniósł zysk ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów. Jest to zasługa ciągle powiększającego się grona sponsorów jak i rekordowej sprzedaży karnetów. Niestety mimo tego faktu finalnie klub znów zanotował stratę w wysokości 230 tys. zł., jednak jest to strata o pół miliona mniejsza niż w porównaniu do analogicznego okresu w 2013 r.

Kilka dni temu klub został ponownie zasilony przez miasto kwotą 1,1 mln. zł. Co pewnie znów odrobinę poprawi kondycję klubu. Niestety polityka władz miasta jest niezrozumiała , najbardziej racjonalnym rozwiązaniem wydaje się w obecnej sytuacji jednorazowe przekazanie środków pozwalających wyczyścić wszystkie zobowiązania (pamiętajmy, że obsługa zadłużenia również kosztuje ). W dalszym etapie miasto mogłoby przekazywać mniejsze kwoty i postawić przed zarządem konieczność pozyskiwania środków od sponsorów a to przy braku zadłużenia byłoby dużo łatwiejsze niż obecnie.

Na dzisiejszej konferencji wielokrotnie padły słowa, że klub dąży do normalności. Po latach straconych za rządów Króla potrzeba sporo czasu aby pewne kwestie wyprostować . Jednak widoczne jest, że klub każdego dnia zmierza do wyznaczonego celu.

5 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

5 komentarzy

  1. Avatar photo

    johann

    16 maja 2014 at 12:34

    Pytanie, ilu jeszcze byłych trenerów, piłkarzy, masażystów i innych dostaje „rentę zakładową”. Gorzej niż za komuny. Nie dziwię się, że przy takim biznesplanie żaden poważny sponsor, w tym miasto, nie chce ładować do tego wora bez dna. A te leluje nie chcą biegać, bo pewnie dostają mniej niż niejeden emerytowany działacz.
    Co do karnetów, dajcie spokój. Nawet jeżeli poszło ich 2000, każdy za ok. 60 pln, to mamy 120 tyś. Jaki to jest procent z 7 mln? Nawet nie wystarczy na obsługę długu.
    A każdy z nas naiwniaków ma podstawy do roszczeń odszkodowawczych za ten boiskowy cyrk. Klub z honorem już dawno otworzyłby okienko z szyldem „zwrot karnetów”.

  2. Avatar photo

    bonzo

    16 maja 2014 at 20:30

    Jak można osiągnąć zysk ze sprzedaży gadżetów jednocześnie notując stratę?

    Poza tym sytuacja jest gorsza niż by się niejednemu kibicowi zdawało, a polityka miasta jest niezrozumiała z innych przyczyn. Otóż nie wiem jak oni jeszcze mogą chcieć topić pieniądze w tym worku bez dna. PO-RA-ŻKA.
    A jakiekolwiek piski o nowym stadionie są do wsadzenia między niespełnialne nigdy bajki.

  3. Avatar photo

    ON1964

    16 maja 2014 at 20:39

    w klubie nie jest tak wesoło jak wszystko przedstawia Prezes ! pieniędzy nie ma, nie płaca wypłat zawodnikom i pracownikom od grudnia !

  4. Avatar photo

    fan-club dortmund

    16 maja 2014 at 21:08

    wyglada na to ze jedyna szansa jest wejscie do extraklasy i pieniadze z canal plus….ale to znowu tylko wystarczy na troche trzeba szukac pozadnego sponsora powaznej firmy a nie wisiec na pasku miasta tyle lat….jakie miasto takie miasto mozna rzec ale od ilus lat laduja pieniadze na brak efektow a ile inwestycji w miescie czeka na pieniadze???NIE TYLKO PILKA KATOWICE ZYJA….kto wie czy jak teraz nie wejdziemy i te pieniadze wymarzone z canal plus nie przyjda rozsypie sie to wszytsko jak domek z kart…

  5. Avatar photo

    koles1989

    16 maja 2014 at 23:37

    bonzo w sprzedaż produktów, towarów i materiałów nie wchodzi jedynie sprzedaż gadżetów, biletów czy karnetów ale również koszty dnia meczowego, przygotowanie drużyny czyli obozy, odżywki itd. -> choć dokładnie nie wiem.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hokej

Kompromitacja w Sosnowcu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.

Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.

W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.

W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.

ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)

1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02

ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.

GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz z Jagiellonią znów odwołany

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.

„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.

Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Z Widzewem we wtorek

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę  ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.

Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.

STS Puchar Polski – 1/4 finału

wtorek, 3 marca 2026

20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź

środa, 4 marca 2026

17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze

czwartek, 5 marca 2026

13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa

Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga