Po ostatnim meczu JKH GKS Jastrzębie, słowacki szkoleniowiec powiedział, że może to być jego ostatni mecz na ławce trenerskie JKH. Dziś już wiadomo, że selekcjoner reprezentacji przenosi się do Katowic.
Jacek Płachta może jednak spać spokojnie, Robert Kalaber będzie w Katowicach szefem hokejowej Akademii Młodej GieKSy. Władze Katowic chcą mocno postawić na hokej, głośno mówi się o budowie nowego lodowiska, stąd potrzeba podniesienia jakości szkolenia młodych hokeistów i połączenia sił (w Katowicach szkolenie prowadzi się w dwóch klubach – GKS i Naprzód) oraz wykorzystania potencjału lodowych tafli. Plan szkolenia przygotował Henryk Gruth (współtwórca szwajcarskiej szkoły hokejowej) we współpracy z Robertem Kalaberem oraz specjalistami z katowickiej AWF i słynnej fińskiej szkoły hokejowej Vierumaki. Za realizację programu będzie odpowiedzialny słowacki szkoleniowiec.
Jacek Płachta cieszy się w Katowicach pełnym kredytem zaufania, w dalszym ciągu będzie odpowiedzialny z prowadzenie Hokejowej Dumy Katowic. Jego kontakty oraz fakt, że syn trenera Mathias Plachta gra w drużynie Adler Mannheim spowodowały, że oba kluby są na drodze do podpisania porozumienia o współpracy sportowej. Adler ma najlepszą szkółkę hokejową, która jest wzorem szkolenia w Niemczech. Nieaktualny jest zatem temat przenosin Płachty do Oświęcimia, tamtejsi działacze w swoim stylu próbowali nakłonić katowickiego szkoleniowca do zmiany otoczenia. Szkoleniowiec miał razem z obecnym dyrektorem sportowym GieKSy pomóc tamtejszej ekipie wrócić na salony.
XXX
21 lipca 2019 at 15:22
Nawet Rekord Bielsko Biała za mocny za wygranie meczu, oj będzie ciężko o utrzymanie.
Ab
21 lipca 2019 at 17:01
Wyniki sportowe są nie ważne istotą pracy panów GG jest żeby dopinały się ich budżety domowe a przy tylu sprowadzonych zawodnikach na pewno się spinają. A kibice będą śnili kolejny sen.
pablo eskobar
21 lipca 2019 at 17:16
Mamy niestety druzyne na 3 lige na ten moment
as
21 lipca 2019 at 17:20
Ze zniczem zgasną wszelkie nadzieje.
pablo eskobar
21 lipca 2019 at 20:26
Znicz nas spali
Q2
21 lipca 2019 at 23:32
Bardzo zły wynik.
Robson
23 lipca 2019 at 13:39
I znowu Woźniak w podstawowym składzie i znowu nie strzela bramki 🙁