Dołącz do nas

Piłka nożna

GKS wygrał z Dolcanem!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

31.03.2012 godz. 18:00 Katowice
GKS Katowice – Dolcan Ząbki 3:1 (1:1)
Bramki:
Rakels (43), Chmiel (50), Chwalibogowski (76) – Grzelak (19)
GKS: Sabela – Rzepka (90. Farkas), Kowalczyk, Szymura, Sobotka – Zachara, Gierczak (46. Chwalibogowski) , Cholerzyński (46. Beliancin), Chmiel, Pitry – Rakels.
Dolcan: Humerski – Chylaszek (71. Zaniewski), Dybiec, Grzelak, Jakubik (28. Pulkowski) – Chwastek, Piesio, Świerblewski, Hirsz, Osoliński – Tataj.
Ż. kartki: Gierczak, Cholerzyński, Pitry – Jakubik, Chylaszek, Piesio, Świerblewski
Cz. kartki:
Sędzia: Mariusz Złotek (Stalowa Wola)

22 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

22 komentarze

  1. Avatar photo

    jo

    31 marca 2012 at 18:59

    HAHAHA 🙂 Przerywnik muzyczny genialny!!! Gratulacje!!! 🙂

  2. Avatar photo

    LGT

    31 marca 2012 at 19:12

    GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  3. Avatar photo

    LGT

    31 marca 2012 at 19:13

    2:1

  4. Avatar photo

    lolo2

    31 marca 2012 at 19:18

    NIE PRZEKRZYKUJCIE SIĘ CISZEJ MIKROFON PLISSSSSSSSSSSSSS

  5. Avatar photo

    lolo2

    31 marca 2012 at 19:22

    za blisko mikrofonu gadacie panowie 🙂

  6. Avatar photo

    19GrE64

    31 marca 2012 at 19:26

    oby nie przerwali meczu z powodu pogody..

  7. Avatar photo

    grzesiu

    31 marca 2012 at 19:27

    dawac nie podawac sie

  8. Avatar photo

    grzesiu z em

    31 marca 2012 at 19:28

    nie przerwa meczu

  9. Avatar photo

    LGT

    31 marca 2012 at 19:33

    3:1 GIEKSA!!!

  10. Avatar photo

    19GrE64

    31 marca 2012 at 19:34

    3:1!!!!!!!!!

  11. Avatar photo

    lolo2

    31 marca 2012 at 19:38

    GRZESIU WYPAD Z FORUM :p

  12. Avatar photo

    Paderewa

    31 marca 2012 at 19:38

    Tylko GKSa-nareszcie 3 punkty

  13. Avatar photo

    EAP

    31 marca 2012 at 19:38

    INO GIEKSA

  14. Avatar photo

    bGc

    31 marca 2012 at 19:39

    tak trzymać wdu*cie im jeszcze ze dwie ..

  15. Avatar photo

    grzesiu z em

    31 marca 2012 at 19:39

    nie wypadam z forum kumasz

  16. Avatar photo

    grzesiu z em

    31 marca 2012 at 19:40

    juz dziewiec kuktuw jest wiesz

  17. Avatar photo

    grzesiu z em

    31 marca 2012 at 19:41

    sory błod 9 puktuw

  18. Avatar photo

    MłodaGieKSa

    31 marca 2012 at 19:42

    GieKSa Trzebinia !!

  19. Avatar photo

    Siwyy

    31 marca 2012 at 20:02

    Wkońcu Wygrana:D

  20. Avatar photo

    Ady

    31 marca 2012 at 20:06

    Panowie, chciałbym podziękować za te wspólne wirtualne dopingowanie 🙂 (z różnych przyczyn nie mogliśmy się dzisiaj zjawić na stadionie) Sami dobrze wiecie że to był po prostu arcy ważny mecz o utrzymanie w 1 lidze.

  21. Avatar photo

    dd

    31 marca 2012 at 20:17

    nie przekrzykujcie się tak bo relacja momentami przypomina kłótnie arabów

  22. Avatar photo

    MARIUSZ

    31 marca 2012 at 22:26

    cieszycie sie jak bys my CONAJMNIEJ Z legła WYGRALI

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga