Piłka nożna Prasówka
Mass media o meczu Bytovia-GKS Katowice: GieKSa za podwójną gardą?
Zapraszamy do przeczytania fragmentów doniesień na temat dzisiejszego meczu Bytovia Bytów – GKS Katowice:
bytoviabytow.pl – Pora na „GieKSę”
[…] GieKSa to zespół plasujący się obecnie na ostatnim miejscu w tabeli Fortuna 1 Ligi. Zawodnicy z Katowic wygrali do tej pory zaledwie 3 spotkania, 3 zremisowali i aż 10 przegrali. Katowiczanie do bramki rywala trafiali tylko 11 razy w tym sezonie. Najlepszym strzelcem w zespole naszego sobotniego rywala jest Adrian Błąd, który zdobył 3 gole.
[…] Bytovia przed tygodniem zremisowała na wyjeździe z Chrobrym Głogów 0:0. „Czarne Wilki” plasują się obecnie na 8. miejscu w tabeli Fortuna 1 Ligi z dorobkiem 23 punktów. Z powodu urazu w kadrze na mecz z GKS-em zabraknie Wojciecha Wilczyńskiego. Miejmy jednak nadzieję, że „Wilu” jak najszybciej wróci od składu, a czarno-biało-czerwoni pokonają GieKSę i komplet punktów zostanie w Bytowie.
1liga.org – Wracamy po Pucharze Polski!
[…] BYTOVIA BYTÓW – GKS KATOWICE
Oba zespoły pożegnały się w tym tygodniu z rozgrywkami o Puchar Polski. Bytovia przegrała ze Śląskiem Wrocław. Z kolei GieKSa musiała uznać wyższość Jagielloni Białystok. W lidze nie wiedzie się ostatnio zarówno „Czarnym Wilkom”, jak i katowiczanom. Bytovia po raz ostatni wygrała w Fortuna 1 Lidze w 9. kolejce. Trzy poprzednie spotkania zespół Adriana Stawskiego kończył podziałem punktów. GKS Katowice pod wodzą Dariusza Dudka jeszcze nie wygrał, notując trzy kolejne porażki. Tym samym GieKSa zamyka jak na razie tabelę na zapleczu ekstraklasy.
sportdziennik.pl – GieKSa za podwójną gardą?
Przy Bukowej przećwiczono wariant gry trzema stoperami. Generalnie zaś GieKSa ma mieć nową twarz. – W tej lidze czasem lepiej oddać piłkę i czekać na swoją szansę w kontrze – to nowa filozofia katowiczan.
[…] Pomysł z trzema stoperami był prawdziwą „jazdą bez trzymanki”. Warto przecież pamiętać, że – po rozstaniu z Tomaszem Midzierskim w końcówce okienka transferowego – w kadrze GKS-u zostało trzech środkowych obrońców. Jeden z nich zaś już kilka tygodni „rozsypał się” na dobre.
W tej sytuacji – trochę z konieczności – stoperem został Wojciech Lisowski. Z efektami… kontrowersyjnymi co prawda, ale – w tercecie z Remiszem i Wawrzyniakiem – jego gra wyglądała przyzwoicie. Ten wariant jednak trudny będzie do powtórzenia w sobotę w Bytowie.
– Będę ustawiać zespół pod kątem tego, jakich będę mieć piłkarzy do dyspozycji – trener Dudek trochę bezradnie rozkładał ręce, pytany już w środę o taktykę na potyczkę z Bytovią. Wspomniany „Lismen” (takiego nicku piłkarz używa w mediach społecznościowych) bowiem na Pomorze nie pojechał – to wynik pauzy za nadmiar żółtych kartek. Katowiczanie zapewne wrócą więc do klasycznej czwórki w defensywie.
[…] Czy właśnie taki GKS – schowany za podwójną gardą i liczący na łut szczęścia w szybkim ataku – zobaczymy w Bytowie? I Bartosz Śpiączka – grający w meczu pucharowym, i Daniel Rumin – napastnik „pierwszego wyboru” w ostatnich grach ligowych, sprawiają wrażenie graczy zdolnych do wykorzystania kontry.
A że w kontekście dotychczasowych wizyt Ślązaków w Bytowie nawet statystyka świadczy na ich korzyść (jedna porażka, trzy wygrane), outsidera tabeli niekoniecznie spisywać trzeba na straty…
dziennikbałtycki.pl – Idziesz na mecz Bytovii? Weź plastikowy korek!
Bytovia Bytów kontynuuje akcję charytatywną. Podczas meczu z GKS-em Katowice klub będzie zbierał plastikowe korki.
[…] Bytovia zdecydowanie nie radzi sobie najlepiej przed własną publicznością. Na siedem meczów rozegranych na Pomorzu, bytowanie wygrali zaledwie 1. W 9. kolejce na swoim obiekcie pokonali oni 4:1 GKS Tychy po golach Jarocha, Burkhardta, Letniowskiego i Procyszyna. Tym razem zadanie wydaje się być łatwiejsze, ponieważ GKS Katowice zamyka tabelę Fortuna I Ligi z zaledwie 12 „oczkami” zdobytymi w 16 meczach.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Najnowsze komentarze