Dołącz do nas

Piłka nożna

O pierwszoligowy prymat na Śląsku

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Jutro GKS Katowice rozpocznie kolejną serię wyjazdów, czyli coś, co bardzo dobrze znamy w tym sezonie. W końcu wiosnę zaczynaliśmy od potyczek w Łodzi, Poznaniu i Krakowie, niedawno graliśmy z rzędu w Bytomiu i Stróżach, teraz czekają zespół pojedynki w Jaworznie, Legnicy i Brzesku, a na przełomie maja i czerwca Grudziądz i Olsztyn. Na pierwszy ogień idzie pojedynek z GKS Tychy w Jaworznie.

Teren ten nie jest obcy GieKSie, choć jest to uproszczenie – mamy na myśli to, że przez pół roku w rundzie wiosennej sezonu 2008/2009 katowiczanie właśnie w Jaworznie rozgrywali mecze w roli gospodarza, jednak niewielu zawodników pamięta tamten okres. Co ciekawe jednymi z wyjątków są dwaj środkowi obrońcy – Mateusz Kamiński i Adrian Napierała. Także i Grzegorz Goncerz zna ten obiekt – to tam strzelił swoją pierwszą bramkę dla GKS w meczu z Widzewem Łódź.

Katowiczanie w tej chwili mają na koncie trzy remisy z rzędu. Żaden z tych podziałów punktów nie zadowolił kibiców, bo był odniesiony z zespołami z niższych pozycji. Spotkanie z Sandecją dało nam nutkę nadziei na lepszą grę, ale i tak kibice skrytykowali zawodników za brak skuteczności i jednak przeciętną postawę. Zawodnicy właśnie na brak skuteczności i szczęścia narzekali najbardziej. Natomiast nieźle spisała się defensywa.

Tyszanie mieli bardzo dobry początek rundy wiosennej. Po remisie 2:2 z Zawiszą wygrali na wyjeździe z Niecieczą, pokonali u siebie Flotę oraz bezproblemowo uporali się w Bytomiu z Polonią. To był okres, kiedy zaczęto mówić o piłkarzach Piotra Mandrysza w kontekście walki o ekstraklasę. Potem był remis z Sandecją i wygrana w Grudziądzu, ale od tamtego momentu wszystko się popsuło. Tyszanie przegrali trzy mecze z rzędu w tym sensacyjnie u siebie z Okocimskim Brzesko. W ostatnią sobotę przegrali w Gdyni i na chwilę obecną zajmują siódme miejsce z 43 punktami (4 oczka przewagi nad GieKSą). Zespół nie zachwyca, ale u siebie – czyli w Jaworznie – przegrał tylko dwa razy – ze wspomnianym Okocimskim oraz Niecieczą.

W zespole z Tychów gra kilku kojarzonych w Katowicach zawodników. Oprócz niezbyt lubianego przy Bukowej Piotra Rockiego jest także Bartłomiej Babiarz, który latem był testowany w Katowicach, ale ostatecznie do naszego klubu nie trafił. Ponadto są tacy doświadczeni zawodnicy jak Maciej Mańka, Tomasz Balul czy Marcin Folc oraz oczywiście jedyny pamiętający pojedynek czwartoligowy Łukasz Kopczyk. Legenda i kapitan GKS Tychy jednak nie zagra w meczu z GKS z powodu pauzy za czwartą żółtą kartkę.

Ostatnie dwa mecze między oboma klubami odbyły się przy Bukowej. Spotkanie w IV lidze wygrane 4:1 omawialiśmy szeroko przed poprzednim meczem, natomiast w rundzie jesiennej obecnego sezonu po golu Arkadiusza Kowalczyka katowiczanie po ciężkim boju pokonali rywala 1:0.

Dla GKS Tychy to spotkanie jest wybitnie na przełamanie serii porażek, a także porażek z GieKSą. Piłkarze gospodarzy zapowiadają, że to wyśmienita okazja, aby się przełamać. Dodatkowym argumentem jest fakt, że jest to bardzo prestiżowe spotkanie derbowe. Szkoda, że odbędzie się bez udziału kibiców przyjezdnych, ale jesienią była analogiczna sytuacja. My mamy nadzieję, że po trzech meczach bez wygranej katowiczanie w końcu zainkasują trzy punkty.

GKS Tychy – GKS Katowice, środa 8 maja 2013, godz. 17.00

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga