Piłka nożna
Opinie z social mediów #4 – Gliwice
GieKSa przywozi z Gliwic jeden punkt po bardzo zaciętym meczu. Podopieczni Rafała Góraka po raz kolejny pokazali katowicki charakter. Wybrane opinie kibiców po tym spotkaniu poniżej.
X (dawniej Twitter)
osqarek @osqarek
„Ciężko szczerze coś napisać po tym meczu. Z jednej strony niektórzy zagrali katastrofalnie, ale z drugiej remisujemy na cholernie ciężkim terenie. Ogólnie zdecydowanie najcięższy rywal, ale po bramkach nie pękliśmy. Bardzo dobre zmiany. Jedziemy dalej!”
Mody Jason @ModyKoza
„I brawo kurwa, remis w Gliwicach to jak na beniaminka super wynik. Szanujmy ten punkt i nie marudźmy. Teraz regeneracja i lecimy po pierwsze punkty przy B1 z Motorem. Adaś Zrel’ak przy drugiej bramce zabawka taka, że Lysy podobno jeszcze kajs leci”
Acid @OlegKostoglotow
„Trzeba szanować ten punkt. Tak chyba będą wyglądać nasze mecze w elicie czyli przyczajeni na wyjazdach i ofensywni na Bukowej. Pan piłkarz Adam Zrelak.”
Przemek @Przemek1964
„Kudła do zmiany, Kowalczyk głupie błędy a z drugiej strony walczy i nie pęka oraz kilka super zagrań plus asyst. Galan dziś trochę słabiej, Nowak na Plus. Ogólnie taki mecz na remis”
Tomasz Jarzembowski
„GieKSa Brawo za walkę może czas wypróbować nowego bramkarza”
Tomasz Mroczek
„Dobry remis. Od nastepnego meczu oby Strączek wskoczyl do bramki”
Łukasz Student
„Czas na Strączka. Tyle. Bardzo ważny punkt.”
Ireneusz Piotrowski
„Remis na trudnym polu, brawo panowie, oby tak dalej”
Forum
Fuhrer
„Cieszy mnie to, że tak naprawdę nie odstawaliśmy jakoś szczególnie od przeciwników, w żadnym z dotychczasowych czterech meczów – a graliśmy już z Rakowem i Piastem, który jest bardzo mocny i w Gliwicach problemy będzie miała cała liga. To oznacza, że naprawdę możemy powalczyć w każdym meczu o punkty. Pamiętajmy, że czas powinien być naszym sprzymierzeńcem, bo dopiero krystalizuje się nam pierwsza jedenastka – ciągle trwa weryfikacja poszczególnych zawodników. Ta kadra już teraz gra całkiem dobrze, ale może grać dużo lepiej. Kudła rzeczywiście wciąż elektryczny i niepewny i żadnego meczu nam dotychczas nie wygrał. Wydaje się, że Strączek zbliża się do debiutu w naszych barwach. Czy będzie to już w piątek z Motorem? Nie wiem – zobaczymy.”
BuryBRW
„Jestem ciekaw jak w dłuższej perspektywie Antczak odnajdzie się w drużynie. Potrafi odważnie zagrać, to dobrze wróży, ale z oceną trzeba poczekać. Dobrze, że możemy rotować nim i Kowalczykiem z młodych cofając Nowaka z 10 na 8. Zapowiada się, że piłkarze którzy wywalczyli awans będą tracić miejsce w jedenastce, ale fajnie że dostają szansę na pokazanie się, ale w taki sposób, żeby nie tracić punktów wystawiając ich wszystkich w nieskończoność. Oby im się dobrze wiodło, bo dali nam dużo radości, ale nikt nie jest większy od klubu. W piątek musi być wygrana. Musimy zarówno punktować z lepszymi od siebie (to się dzieje), ale też udowadniać wyższość nad pozostałymi beniaminkami w meczach bezpośrednich. To łącznie 12 ważnych punktów do zdobycia z drużynami, które moim zdaniem obie są od nas na ten momemt słabsze.”
kosa
„Piast był lepszy, ale nieznacznie. Fragmentami my robiliśmy swoje, a dużo było po prostu kopaniny/walki (niech każdy sam sobie wybierze, co pasuje do narracji). Mnie się takie napierdalanie podoba – skoro nie jesteśmy w stanie grać pięknej piłki, to po prostu niech wychodzą i się leją do ostatniego gwizdka 😉 Znowu zaskoczyło mnie (tak jak z Rakowem), że nie odstawaliśmy aż tak znacznie od dużo bardziej ogranych na tym poziomie rywali, którzy mają po prostu lepszy skład. Zrelak bardzo fajnie, oby kontuzje go omijały. Na teraz zdecydowanie pierwszy wybór do grania. Remis jako wynik nie jest zły – dalej jesteśmy beniaminkiem nad kreską, ale z Motorem to już pełna pula, szczególnie że to jeden z bezpośrednich rywali w walce o utrzymanie. Można powiedzieć, że wynikowo zrobiliśmy mały kroczek do przodu, bo podobne mecze wcześniej (szczególnie z Rakowem, mniej z Radomiakiem) po prostu przegraliśmy. W piątek będą pewnie zmiany, bo jedno regeneracja, a drugie, że indywidualnie były błędy.”
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


Najnowsze komentarze