Dołącz do nas

Felietony Piłka nożna

Post scriptum do meczu w Rzeszowie

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Za nami wyjazd do Rzeszowa, więc czas na tradycyjne „Post scriptum”.

  1. Na wyjazd do Rzeszowa nie było zbyt wielu chętnych, więc z redakcji pojechaliśmy w dwie osoby” ja (relacja meczowa i live), Madziara (foto), a konferencję z domu spisał Fjodor.
  2. Za kółkiem zasiadł Mariusz, wieloletni kibic GieKSy, co ułatwiło mi pracę w drodze powrotnej.
  3. W stronę Rzeszowa wyruszaliśmy po godzinie 10:00 ze sporym zapasem czasowym z powodu warunków atmosferycznych i z chęcią zjedzenia obiadu.
  4. Droga minęła nam bardzo sprawnie i już przed godziną 13:00 zameldowaliśmy się w stolicy województwa podkarpackiego, po czym udaliśmy się na obiad.
  5. Restauracja, w której kiedyś stołował się Mariusz, obniżyła loty i średnio byliśmy zadowoleni z obiadu, a Madziara zostawiła pół kawy, która nie nadawała się do picia.
  6. Następnie udaliśmy się pod stadion, aby odebrać akredytację. Przy pierwszej próbie ochroniarz nie chciał nas wpuścić na obiekt, bo nasze wejściówki były w kasie.
  7. Gdy mieliśmy już akredytację, wróciliśmy pod bramę i udało nam się wjechać.
  8. Mając spory zapas czasowy, ruszyliśmy w poszukiwaniu herbaty dla dziennikarzy, jednak takiego rarytasu nie znaleźliśmy. Za to na sektorze oprócz stadionowej giętej sprzedawane było sushi oraz grzane wino.
  9. Madziara w tym czasie organizowała sobie kamizelkę foto, której zlokalizowanie zajęło jej trochę czasu.
  10. Im było bliżej pierwszego gwizdka, tym pogoda była gorsza, aż w końcu rozpadało się na dobre. Na szczęście Madziara jest tak obrotna, że zorganizowała sobie parasol, aby nie zalać aparatu, chodząc po murawie w swoich śnieżno białych butach.
  11. Niestety sezon na „ale piździ” jest już otwarty na dobre, a pisanie dwóch relacji robi się coraz trudniejsze, z powodu marznących palców. Więc w tym miejscu zwracam się do Was z prośbą o pomoc na wyjazdach. Jeśli ktoś z Was chciałby pomóc, a ma wątpliwości, czy sobie poradzi, to uwierzcie, że… to nic trudnego.
  12. Po zremisowaniu wygranego meczu udaliśmy się na konferencję, na której również nie znaleźliśmy nic ciepłego do picia. Wydaje nam się, że powinno to być standardem na każdym stadionie.
  13. Na konferencji nic konkretnego nie padło, a my nie mieliśmy ochoty na kolejną rozmowę o niczym.
  14. W drodze powrotnej robiłem dla Was galerię, jednak miałem jakieś problemy z internetem i musiałem ją skończyć w domu. Z powodu korków zjechaliśmy na żurek i faktycznie po przerwie jechało się zdecydowanie lepiej.
  15. W domach byliśmy koło 21:00.
  16. Dzięki i do następnego!

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hokej

Kompromitacja w Sosnowcu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.

Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.

W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.

W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.

ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)

1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02

ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.

GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz z Jagiellonią znów odwołany

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.

„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.

Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Z Widzewem we wtorek

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę  ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.

Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.

STS Puchar Polski – 1/4 finału

wtorek, 3 marca 2026

20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź

środa, 4 marca 2026

17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze

czwartek, 5 marca 2026

13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa

Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga