Hokej
Poważne zmiany w hokejowej GieKSie
Z inicjatywy miasta Katowice Rada Nadzorcza Klubu Hokejowego GKS Katowice S.A. odwołała ze swoich stanowisk prezesa Przemysława Plisza i wiceprezesa Witolda Hornika. Pełnili oni te role od momentu powołania sekcji hokeja. Nowym prezesem zarządu został Marcin Janicki, a wiceprezesem Kinga Pajerska-Krasnowska. Docelowo spółki KH GKS Katowice S.A. oraz GKS GieKSa Katowice S.A. mają zostać połączone. Procedura ta powinna zakończyć się w drugim kwartale 2019 roku.
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.
Galeria Piłka nożna
Feta na Arenie Katowice
Wspaniałe zakończenie weekendu! Piłkarze i sztab szkoleniowy GKS Katowice spotkali się dziś na Nowej Bukowej z kibicami GieKSy, aby razem świętować wielki powrót do europejskich pucharów po 23 latach. Zapraszamy do fotorelacji z tego wydarzenia.
Galeria Piłka nożna
Z drugiej ligi do Europy
Zapraszamy do drugiej galerii ze Szczecina. GieKSa, po szalonej końcówce, zremisowała z Pogonią 1:1 i dostała się do europejskich pucharów. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek.


Irishman
4 stycznia 2019 at 18:56
No i dobrze! Zobaczymy jak skuteczny jest prezes Janicki….. dla niektórych człowiek, bez którego nie wyobrażają sobie klubu.
Tom
4 stycznia 2019 at 20:54
Czyli hokeiści zejdą do poziomu piłkarzy. 🙁
maxiu
5 stycznia 2019 at 13:33
To niestety poczatek konca hokejowej GieKSy Prezesa który potrafił dobrac odpowiednich ludzi z ktorymi osiagnoł najwiekszy sukces w ostatnich latach zostaje zwolniny a nieudacznik co nie moze poszczycic sie zadnym ale to żadnym sukcesem zostaje!!!PARANOJA
PanGoroli
5 stycznia 2019 at 14:58
No więc mamy 2 prezesów – jeden osiąga chyba największy sukces w historii sekcji i buduje potęgę, drugi doprowadza do największego kryzysu w historii sekcji, stawia ją nad przepaścią. Kopa pierwszemu, awans drugiemu… Czy Krupa wącha się ze smrodami?
Maks
5 stycznia 2019 at 21:38
Jeśli hokeistom idzie za dobrze to trzeba ich wyhamowac i sprowadzić do poziomu Naprzodu Janów, po co budować nowe lodowisko skoro już obiecali nowy stadion piłkarzom… Dobrze kombinują w Urzędzie Miasta… Pies ich jebał zakłamanym śmieciom z UM.. Kumaci wiedzą o co chodzi
GieKSiorz
6 stycznia 2019 at 02:08
Nie rozumiem tej decyzji. Skoro wyniki były bardzo dobre to po co ta zmiana?
Robson
8 stycznia 2019 at 13:27
Aż się nie chce tego komentować
” Za dobre wynagradzać a za złe kazać ” kufa albo komuś się popierdzieliło albo ja jeszcze nie wytrzeźwiałem 😉
Robson
8 stycznia 2019 at 13:29
A i szkoda że na tego wice nie wzięli Bartnika to był by już cyrk na maxa 🙂
Korek
8 stycznia 2019 at 20:16
Czeka nas los wisły, a wtedy CBŚ zacznie szukać nie na Bukowej, tylko w UM.
A panu Krupie proponuję hasło na promocję miasta ” KATOWICE, miasto które potrafi wszystko spie….ić”