Dołącz do nas

Piłka nożna

Waleczna Stal na Bukowej!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

W ramach dwudziestej szóstej kolejki rozgrywek Nice I Ligi GieKSa rozegra mecz z drużyną Stali Mielec. Spotkanie rozpocznie się w sobotę 14 kwietnia 2018 roku o godzinie 17:45, na stadionie przy ulicy Bukowej w Katowicach.

Bezpośrednią transmisję z tego spotkania przeprowadzi kanał Polsat Sport.

Drużyna piłkarska Stali, która w ubiegłym sezonie awansowała do I ligi (ostatecznie zajęła dziesiątą pozycję) w trwających rozgrywkach radzi sobie bardzo dobrze, licząc się w walce o miejsca premiowane awansem. Po dwudziestu czterech spotkaniach Stal zajmuje szóste miejsce w tabeli (o jedno miejsce niżej od GieKSy) z trzydziestoma dziewięcioma punktami. Sobotnie zwycięstwo w meczu rozgrywanym w Katowicach może, przy korzystnym układzie wyników dla mielczan w innych meczach, spowodować, że FKS zamelduje się nawet na drugiej pozycji!

W dotychczas rozegranych spotkaniach piłkarze z Mielca nieco lepiej spisują się na swoim boisku, gdzie zdobyli dwadzieścia jeden punktów, na wyjazdach o trzy mniej – osiemnaście.

Wyniki Stali w meczach wyjazdowych przedstawia poniższa tabela:

W meczach wyjazdowych, w których piłkarze Stali strzelili jako pierwsi bramkę – wygrywali spotkanie. Ostatnia wyjazdowa porażka miała miejsce w Suwałkach w dwunastej kolejce, na początku października ubiegłego roku.

Na wiosnę Stal zdołała rozegrać pięć spotkań, kończąc meczem w Katowicach „maraton piłkarski”. W tych spotkaniach piłkarze z Mielca wygrali dwa spotkania: z Górnikiem (1:0) i Pogonią (2:1), również dwa zremisowali: z Puszczą (0:0) i Miedzią (1:1) oraz jedno przegrali: z Rakowem (2:3).

W pierwszym wiosennym wyjazdowym spotkaniu FKS wygrał w Siedlcach, z dzielnie walczącą o utrzymanie Pogonią. O pierwszej połowie można napisać, że się odbyła, składne akcje z obu stron można było policzyć na palcach jednej ręki. Druga połowa była lepsza, w której przewagę posiadali piłkarze z Mielca. Po tym zwycięstwie Stal zameldowała się na drugim miejscu w tabeli…

Dwa tygodnie później Stal pojechała do Niepołomic, gdzie po emocjonującym meczu padł remis. Więcej z gry mieli gospodarze, a bardzo dobre do strzelenia zwycięskiej bramki zmarnowali w ostatnich minutach gry piłkarze Puszczy: Mikołajczyk i Ryndak.

Po meczu trener Stali Zbigniew Smółka był zadowolony z remisu, w następujących słowach mówił o meczu:

– Ja uważam, że jest to cenny remis, bo pewnych walorów nie można tutaj było pokazać.

– Cieszę się, że mecz skończył się na zero z tyłu, bo zawodnicy kreatywni w ofensywie nie mogli pokazać tego, co byśmy chcieli.

– Oba zespoły wykazały się walką, determinacją, myślę, że remis jest zasłużony. Choć w jednej sytuacji było pod naszą bramką bardzo gorąco.

Generalnym sprawdzianem przed meczem w Katowicach było wczorajsze spotkanie Stali (u siebie) z liderującą Miedzią. W pierwszej połowie lekką przewagę miała Miedź co udokumentowała strzeleniem bramki (Forsell). W drugiej części gry Stal podkręciła tempo, stwarzając sobie kilka dobrych sytuacji do strzelenia gola. W ostatnich dwóch kwadransach meczu trwało prawdziwe oblężenie bramki gości. Stal zdobyła najpierw jednego gol, ale nie został uznany przez sędziego. W ostatniej minucie spotkania gospodarze dopięli swego: po akcji Janoty, przypomniał o sobie Jakub Arak, wyrównując. Stal zagrała bardzo walecznie, dążąc do zdobycia przynajmniej jednego punktu.

Smółka na konferencji po meczu komplementował swoją drużynę:

– Ja dziś chciałbym oddać bardzo duży szacunek dla moich piłkarzy: za serce zaangażowanie i wolę walki. Z tego co naliczyłem, to stworzyliśmy sobie pięć sytuacji stuprocentowych.

 – Zdawaliśmy sobie sprawę, że gramy z bardzo dobrym zespołem, ale my też sroce spod ogona nie wypadliśmy i dziś to udowodniliśmy .

– Pokazaliśmy, że trzeba w nas wierzyć, że się rozwijamy i będziemy grali coraz lepiej.

 

W drużynie Stali najwięcej bramek dla swojej drużyny strzelił pochodzący ze Słowenii Dejan Đermanović, następnie Maksymilian Banaszewski – cztery. Na trzecim miejscu, z trzema strzelonymi golami, jest dwóch piłkarzy: Mateusz Gancarczyk (brat Janusza, swego czasu grającego w GieKSie) oraz Michał Janota.

W trakcie meczu warto zwrócić uwagę na posiadającego duży potencjał piłkarski „wiecznie” wypożyczonego z Legii Jakuba Araka, 18-letniego bramkarza Radosława Majeckiego (bramkarz młodzieżowej drużyny narodowej) czy mającego najwięcej występów (270 meczy) w ekstraklasie z wszystkich piłkarzy Stali – obrońcę Rafała Grodzickiego (kojarzonego przede wszystkim z Ruchem).

 

W kadrze FKSu znajduje się były piłkarz GKSu – Dominik Sadzawicki. Nie wiadomo czy zobaczymy Dominika w Katowicach – w meczu z Miedzią nie znalazł się na liście rezerwowych…

W drużynie Stali nikt  nie pauzuje za nadmiar żółtych kartek – w poprzednim meczu wrócił do gry, po kilku miesięcznej kontuzji Łukasz Wroński.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Erik Jirka w GieKSie!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.

Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.

W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.

Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.

Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.

Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.

Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.

Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!

We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.

Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.

Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.

Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.

I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.

Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.

Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.

W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.

GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.

Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.

Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.

Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.

Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!

Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.

Kontynuuj czytanie

Galeria Hokej

Porażka po rzutach karnych

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek. 

 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga