Felietony Piłka nożna
[ZAPOWIEDŹ] Potwierdzić swoje miejsce w tabeli
Mecz 26. kolejki II ligi wypada nam w czwartek 8 kwietnia. GKS Katowice zagra na wyjeździe ze Zniczem Pruszków. Mecz zostanie rozegrany o godzinie 18:00 i będzie transmitowany w TVP Sport.
Po kolejnej wygranej GieKSa ponownie wystąpi w tym meczu jako lider ligi. Z przewagą 6 punktów nad strefą barażową, gdzie najwyższe miejsce zajmuje Chojniczanka. Mając za sobą serię 4 zwycięstw, Trójkolorowi są zdecydowanym faworytem tego spotkania.
Ostatni mecz w Pruszkowie zakończył się rozczarowującą porażką 1:2 po fatalnym błędzie Szymona Frankowskiego. Honorową bramkę dla GKS-u Katowice zdobył wtedy Adrian Błąd. Większość meczu GieKSa prowadziła grę, jednak nie była w stanie zdobyć nawet takiej samej ilości bramek co rywal.
Demony końcówek to dobre określenie atmosfery dla okresu rundy jesiennej, kiedy podejmowaliśmy Znicz u siebie. Mając jednobramkowe prowadzenie, skupiliśmy się na grze w obronie i daliśmy sobie strzelić wyrównującego gola w ostatnich minutach meczu. Większość kibiców GieKSy czuła, że grając w taki sposób, tego gola po prostu stracimy. Bramkę dla naszej drużyny zdobył Filip Kozłowski. To było ostatnie spotkanie, w którym na Bukowej mogła być obecna niewielka część publiczności.
Na koniec z dużym oczekiwaniem na pozytywny wynik warto pamiętać, że spotkanie można śledzić na antenie TVP Sport oraz w naszych social mediach na Facebooku i Twitterze.
8.04.2021 (czwartek, 18:00) Znicz Pruszków – GKS Katowice
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna Wideo
Doping na Spodek Super Cup 2026
W święto Trzech Króli odbyła się trzecia edycja turnieju Spodek Super Cup. Zapraszamy do wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GKS Katowice w Spodku.


Arkadiusz
8 kwietnia 2021 at 11:45
Znicz nam nie leży… Ale musimy, to wygrać! Niema kibiców, żadnej presji – pozostają czyste umiejętności piłkarskie:) Mam nadzieję, że nie pojawi się czynnik pecha i szczęścia.
Roh
8 kwietnia 2021 at 16:25
A ja mam własnie nadzieje ze sie ten czynnik szczescia pojawi, bo gdyby nie on to byśmy żagnego meczu na wiosne nie wygrli. Taka smutna prawda o grze tej drużyny.
Ino GieKSa
8 kwietnia 2021 at 13:23
2 naszych z zarażonych ale czy z pierwszej drużyny. Wiadomo kto?