26 kolejka: Porażka GieKSy i Chojnic. Miedź ucieka rywalom

Dodano przez Błażej | 16 kwietnia 2018 07:50
Licznik odwiedzin: 253

26 kolejka za nami i jest to pierwszy mecz w tym roku w którym GieKSa musiała przełknąć porażkę. Stal zagrała bardzo dobre spotkanie w Katowicach i pewnie wygrała 2:0. Wygrana pozwoliła jej dojść do czołówki i nieco podreperować dorobek punktowy. GieKSa straciła świetną okazję na wypracowanie sobie przewagi nad rywalami, ale ciągle wszystko zależy od naszych zawodników.

Porażki drużyn z czołówki najlepiej wykorzystała Miedź Legnica, która grała ze Stomilem. Mecz dla Legniczan był ciężki, ale zwycięski dzięki złotemu golowi strzelonemu w końcówce przez Piątkowskiego. Stomil ciągle na dole tabeli i nawet jeden punkt niewiele by zmienił w sytuacji tego zespołu.

Porażkę zaliczyła Chojniczanka, która po remisach w Tychach i Chorzowie zmierzyła się tym razem z Zagłębiem Sosnowiec. Sosnowiec ustawił sobie mecz w pierwszej połowie, kontrolował spotkanie i wygrał 2:0. Było to trzecie zwycięstwo z rzędu dla Sosnowiczan.

Imponuje formą Chrobry, który wypunktował w Częstochowie Rakowa i pewnie wygrał 3:1. Świetny mecz zaliczył Trytko ( gol plus dwie asysty). Dla Rakowa to kolejna porażka i można już chyba mówić o największym rozczarowaniu w kontekście tej drużyny.

Druga rewelacyjna drużyna z jesieni Odra Opole spotkała się z rewelacją wiosny Wigrami Suwałki. Mecz bez historii, obie ekipy nie strzeliły bramki i spotkanie zakończyło się wynikiem 0:0. Również 0:0 i słaby mecz w Siedlcach gdzie miejscowa Pogoń zremisowała z Podbeskidziem. Dla Bielszczan był to czwarty remis w ostatnich 5 spotkaniach. Wszystkie te remisy to 0:0.

Pierwsze od dawna wyjazdowe zwycięstwo zaliczył GKS Tychy. Wygrana z Olimpią Grudziądz pozwoli spokojnie patrzeć na tabelę gościom. Dla gospodarzy to kolejne spotkanie bez strzelonej bramki. Strefa barażowa dla Olimpii na dłużej a kto wie czy przy takiej grze za chwile Grudziądz nie będzie na dole tabeli.

Najważmiejszym spotkaniem na dole tabeli był mecz Górnika Łęczna z Ruchem Chorzów. Spotkanie najsłabszych drużyn emocji nie przyniosło i kolejny raz w tej kolejce oglądaliśmy bezbramkowy remis. Taki wynik nie satysfakcjonuje żadnej ze stron, ale walka o uniknięcie degradacji trwa w najlepsze.

Pierwszą wygraną w nowym roku zalicza Puszcza Niepołomice, która pokonała 2:0 słabiutką w tym sezonie Bytovię. Coraz bardziej realna jest zmiana trenera w Bytowie. 

Chojniczanka Chojnice 0-2 Zagłębie Sosnowiec 14 kwietnia, 17:00 (1755)
Wojciech Lisowski 11 (s), Alexandre Cristóvão 34
Odra Opole 0-0 Wigry Suwałki 14 kwietnia, 19:45
GKS Katowice 0-2 Stal Mielec 14 kwietnia, 17:45 (4000)
Martin Dobrotka 56 (k), Jakub Arak 89
Raków Częstochowa 1-3 Chrobry Głogów 15 kwietnia, 17:45 (2834)
Andrzej Niewulis 90 – Karol Danielak 30, Przemysław Trytko 45, Michał Ilków-Gołąb 56
Puszcza Niepołomice 2-0 Bytovia Bytów 15 kwietnia, 17:00
Miedź Legnica 1-0 Stomil Olsztyn 14 kwietnia, 20:00 (2800)
Mateusz Piątkowski 85
Pogoń Siedlce 0-0 Podbeskidzie Bielsko-Biała 15 kwietnia, 16:00 (1426)
Górnik Łęczna 0-0 Ruch Chorzów 15 kwietnia, 19:00 (2118)
Olimpia Grudziądz 0-1 GKS Tychy 14 kwietnia, 19:00
Maciej Mańka 74
W 53. minucie Jakub Vojtuš (GKS Tychy) nie wykorzystał rzutu karnego.

 

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*