[GALERIA] Zdjęcia i rozmowa z trenerem po ostatnim meczu.

Dodano przez Marcin | 23 grudnia 2015 21:47
Licznik odwiedzin: 1348

W rozegranym awansem meczu na szczycie I ligi siatkarska GieKSa pokonała dotychczasowego lidera rozgrywek MKS Ślepsk Suwałki 3:1.

Przez większość pierwszego seta kibice zgromadzeni w hali Kolejarza mogli obserwować zaciętą walkę punkt za punkt, a żadnej z drużyn nie udało się odskoczyć na większy dystans niż 3 „oczka”. W końcówce dzięki zagrywkom Michała Błońskiego katowiczanie zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, wygrywając do 21.

Druga odsłona rozpoczęła się od prowadzenia zespołu z Suwałk 6-4 i kilkupunktowe prowadzenie utrzymywało się przez jej większą część. GieKSa miała sporo problemów z przyjęciem silnej zagrywki gości i pomimo że w końcówce po zagrywkach Macieja Naliwajki udało się zmniejszyć dystans do 1 punktu (20:21), to finalnie set zakończył się zwycięstwem gości do 23.

Podrażnieni takim obrotem sprawy gospodarze wzięli się ostro do roboty i dwa kolejne sety były już koncertem ich gry. Zwłaszcza atomowe zagrywki Jana Króla i Rafała Sobańskiego siały duże spustoszenie w szeregach przyjezdnych. Dzięki seriami zdobywanym punktom przy ich serwisie prowadzenie GieKSy nie było zagrożone nawet przez moment. Ostatecznie nasza drużyna zdemolowała gości do 14 i 17, wygrywając cały mecz 3:1.

Dodajmy, że statuetkę dla MVP meczu odebrał z rąk Wojciecha Cygana libero GieKSy Bartosz Mariański.

Dzięki takiemu wynikowi obie drużyny zamieniły się miejscami w tabeli i nowy rok przywitamy w fotelu lidera!

O pomeczowy komentarz poprosiliśmy trenera GKS-u – Grzegorza Słabego:

„To był bardzo ważny mecz dla nas bo graliśmy z bardzo dobrym rywalem, który prowadził w tabeli. Cieszę się, że święta spędzimy w dobrych humorach i z kolejnymi punktami. Z gry jestem zadowolony chociaż zdarzył nam się mały przestój w II secie. Kluczem do sukcesu była dziś zagrywka, zawodnicy zrobili dziś to co ćwiczymy od dawna czyli mocny wprowadzający serwis Bardzo nam to pomogło odrzucić rywala od siatki, co przełożyło się na dobrą grę blokiem. Po świetach mamy 2 tygodnie do kolejnego meczu i będziemy chcieli maksymalnie wykorzystać ten czas na trening by ze spokojem przystąpić do czekających nas meczów Chciałbym również podziękować kibicom za doping i życzyć wszystkim wesołych świąt”

GKS Katowice – Ślepsk Suwałki 3:1

(25:21, 23:25, 25:14, 25:17)

GKS: Fijałek, Król, Kalembka, Pietraszko, Sobański, Błoński, Mariański (libero) oraz Przystał, Jurkojć, Butryn, Naliwajko

1. MKS Ślepsk Suwałki 31 (w 15 meczach)
2. GKS Katowice 30 (w 14 meczach)
3. KS Espadon Szczecin 27 (w 14 meczach)
4. SMS PZPS Spała 26 (w 13 meczach)

Relacja: Fjodor / Zdjęcia: Jacek Cholewa

 

 

Lista komentarzy (1) »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. GKS — 26 grudnia 2015 @ 15:41

    Świetny mecz. Pierwsze miejsce na koniec sezonu zdecydowanie jest w naszym zasięgu. Najlepszego na święta i nowy rok.

 

Dodaj komentarz

*