Hokej Piłka nożna Prasówka Siatkówka
Multisekcyjny przegląd mediów: Awans nie za wszelką cenę
Zapraszamy do przeczytania doniesień mass mediów, które obejmują informacje z ubiegłego tygodnia dotyczące sekcji piłki nożnej, hokeja na lodzie i siatkówki GieKSy.
Jako ostatnie zakończyły sezon piłkarki i w związku z tym dopiero w ubiegłym tygodniu rozpoczęły przerwę letnią, ale bardzo krótką: przygotowania do sezonu 2019/20 rozpoczną już 26 czerwca. Piłkarze, hokeiści rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu, cały czas trwają rozmowy z potencjalnymi nowymi zawodnikami. Siatkarze wrócą do rozgrywek ligowych 26 października.
PIŁKA NOŻNA
sportslaski.pl – GieKSa wznowiła treningi. Przy Bukowej wiele nowych twarzy
Piłkarze GKS-u Katowice rozpoczęli dziś przygotowania do drugoligowego sezonu, który zostanie zainaugurowany pod koniec lipca. W zespole trenera Rafała Góraka pojawiło się sporo testowanych zawodników, w tym aż pięciu wychowanków „Młodej GieKSy”.
[…] W grupie 29 trenujących zawodników nie znalazło się miejsce dla Davida Anona. Hiszpański pomocnik pozostał w ojczyźnie, a do klubu ma dołączyć w kolejnych dniach. Jak przyznał Robert Góralczyk, dyrektor sportowy GKS-u, sytuacja Hiszpana jest na etapie wyjaśniania.
[…] Poza zmianami w kadrze pierwszego zespołu, do jednej roszady doszło również w jego sztabie trenerskim. Po blisko półtorarocznym pobycie w Katowicach, klub opuścił Jakub Dziółka, który pełnił funkcje asystenta Jacka Paszulewicza oraz Dariusza Dudka. Jego miejsce na ławce trenerskiej zajął Dariusz Okoń, wieloletni współpracownik nowego trenera GieKSy, Rafała Góraka.
sportdziennik.com – Marcin Janicki nie jest już prezesem GieKSy
Rada Nadzorcza GKS-u Katowice odwołała Marcina Janickiego z funkcji prezesa klubu.
Marcin Janicki był prezesem GieKSy od listopada 2017 r. W tym czasie klub nie zdołał wywalczyć tak bardzo oczekiwanego awansu do Lotto Ekstraklasa. Mało tego, w sezonie 2018/2019, GKS Katowice spadł z rozgrywek pierwszoligowych o poziom niżej.
GKS Katowice. Awans nie za wszelką cenę
Wiceprezydenci miasta Bogumił Sobula i Waldemar Bojarun mówią wprost, że finansowany przez miasto GKS Katowice powinien po spadku do II ligi mocniej zwrócić się w stronę szkolenia młodzieży.
Nie zakładamy, że już teraz GKS musi wrócić do pierwszej ligi. Byłby to oczekiwany krok w dobrą stronę, ale najważniejsze jest pozyskanie młodych zawodników. Chcemy, by trzon drużyny stanowili wychowankowie. Nie jest to wcale jakaś odległa, a kilkuletnia perspektywa – powiedział [Waldemar Bojarun], drugi wiceprezydent Katowic, na wczorajszym spotkaniu z mediami dotyczącym przyszłości wielosekcyjnej GieKSy, której właścicielem jest miasto.
[…] Obecnie kierowanie spółką spoczywa na Marcinie Ćwikle, jej dyrektorze zarządzającym. W gronie kandydatów na następcę Janickiego znajduje się m.in. były dyrektor Stadionu Śląskiego, Marek Szczerbowski.
– Jest na liście, doceniamy jego kompetencje Rozmawiamy ze wszystkimi kandydatami, którzy mogą gwarantować realizację naszej koncepcji. Pośpiech nie jest wskazany. Dobieramy ludzi do zadań, a nie zadania do ludzi. To wymaga starannej selekcji – przyznał Bogumił Sobula, pierwszy wiceprezydent Katowic, pytany o nowego prezesa GKS-u. Dziękował też Marcinowi Janickiemu. – Zostawia klub w bardzo dobrej kondycji organizacyjnej i stabilnej sytuacji finansowej. Był dobrym, uczciwym, rzetelnie pracującym prezesem – przyznał.
GKS Katowice. Nowe otwarcie
[…] Sławomir Witek został wczoraj powołany do składu rady nadzorczej GKS-u. Naczelnik Wydziału Edukacji i Sportu Urzędu Miasta Katowice jest wymieniany w gronie kandydatów na nowego prezesa GieKSy, w której władzę sprawuje obecnie – po odwołaniu Marcina Janickiego – dyrektor zarządzający Marcin Ćwikła.
KADRA GIEKSY NA OKRES PRZYGOTOWAWCZY
Z POPRZEDNIEGO SEZONU – bramkarz: Szymon Frankowski; obrońcy: Radek Dejmek, Adrian Frańczak, Arkadiusz Jędrych, Mateusz Kamiński, Mateusz Mączyński; pomocnicy: Konrad Andrzejczak, Adrian Błąd, Dominik Bronisławski, Patryk Grychtolik, Jakub Habusta, Bartłomiej Poczobut, Kacper Tabiś; napastnicy: Bartosz Marchewka, Daniel Rumin, Arkadiusz Woźniak.
TESTOWANI – bramkarze: Michał Bodys (Piast Gliwice), Konrad Piskorz (FASE Szczecin); obrońcy: Grzegorz Janiszewski (Stal Stalowa Wola), Kacper Michalski (Górnik Zabrze); pomocnicy: Michał Gałecki (Motor Lublin), Karol Noiszewski (Raków Częstochowa), Miłosz Poloczek (Stadion Śląski Chorzów).
JUNIORZY Z AKADEMII – bramkarz: Tomasz Spałek, obrońca: Thomas Skiba; pomocnicy: Łukasz Jedyński, Michał Szymała; napastnik: Patryk Szwedzik.
WRACAJĄ Z WYPOŻYCZEŃ: Konrad Andrzejczak (Rozwój Katowice), Szymon Małecki (Ruch Radzionków).
ODESZLI: Krzysztof Baran, Jakub Wawrzyniak, Wojciech Lisowski, Adrian Łyszczarz, Mariusz Pawełek, Grzegorz Piesio, Tymoteusz Puchacz, Rafał Remisz, Bartosz Śpiączka.
SZTAB SZKOLENIOWY: Rafał Górak (I trener), Dariusz Okoń (II trener), Dawid Szwarga (II trener), Andrzej Bledzewski (trener bramkarzy), Miłosz Drozd (trener przygotowania fizycznego), Paweł Blaut (fizjoterapeuta), Paweł Widenka (fizjoterapeuta), Jakub Kobyłka (kierownik drużyny).
LATO W KATOWICACH
24.06. – 30.06. – obóz w Rybniku Kamieniu
22.06. – sparing z Zagłębiem Sosnowiec
26.06. – sparing z GKS-em Tychy
29.06. – sparing z Podbeskidziem Bielsko Biała
29.06. – sparing ze Skrą Częstochowa
6.07. – sparing z GKS-em Jastrzębie
10.07. – sparing z Garbarnią Kraków
13.07. – sparing z ROW-em Rybnik
13.07. – sparing z Górnikiem II Zabrze
20.07. – sparing z Rozwojem Katowice
27/28.07. – start sezonu II ligi
GKS Katowice. Pierwsze podpisy
Środkową oś katowickiego II-ligowca uzupełnili wczoraj Grzegorz Janiszewski ze Stali Stalowa Wola oraz Michał Gałecki z Motoru Lublin.
Sprowadzenie Michała Gałeckiego to pierwszy tak wymierny owoc pracy dyrektora Roberta Góralczyka w Katowicach. Niespełna tydzień temu obaj reprezentowali jeszcze barwy III-ligowego Motoru w zamykającym sezon meczu z Wiślanami Jaśkowice (4:3), a teraz łączyć ich będzie walka o dobro GieKSy.
[…] Gałecki dla Motoru rozegrał w poprzednim sezonie 28 meczów. Jesienią 2017 roku zanotował ekstraklasowe przetarcie w Sandecji Nowy Sącz (2 występy), z którą wcześniej świętował awans. W II lidze miał dotąd okazję rywalizować w barwach tylko jednego klubu: sąsiedniego, bo Rozwoju, w którym grał dwukrotnie (II-ligowa wiosna 2014 i I-ligowy sezon 2015/16). Podkreślmy, że nie jest spokrewniony z ikoną klubu ze Starej Ligoty, czyli Przemysławem Gałeckim. „Gała” – to „Gała”, a na Michała Gałeckiego przy Zgody 28 mawiano „Gałeczka”. 23-latek urodził się w Rydułtowach. Zaczynał w Gosławiu Jedłownik i Naprzodzie Czyżowice, skąd bardzo szybko wyłowiła go Arka Gdynia. Był powoływany do juniorskich reprezentacji Polski.
[…] Drugim zawodnikiem, który został zakontraktowany wczoraj przez GieKSę, jest Grzegorz Janiszewski. To również 23-letni zawodnik, tyle że środkowy obrońca. Zmienił klub, ale nie ligę, bo przez dwa ostatnie sezony reprezentował barwy Stali Stalowa Wola. Wcześniej grał w Polonii Warszawa i Zniczu Pruszków. Jest wychowankiem Wisły Płock.
[…] Janiszewski i Gałecki, podpisali z GKS-em 2-letnie kontrakty. Obaj zaczęli w środę z drużyną przygotowania do sezonu.
tylkokobiecyfutbol.pl – Nosalik znalazła nowy klub
Tuż po zakończonym sezonie GKS Katowice ogłosił listę zawodniczek, które odchodzą z klubu. Dużym zaskoczeniem było znalezienie się w tym gronie wieloletniej kapitan GieKSy Natalii Nosalik.
Doświadczona zawodniczka okazała się‚ łakomym kąskiem na transferowym rynku. Według naszych informacji chętne na jej pozyskanie były AZS Wrocław, AZS PWSZ Wałbrzych i AZS UJ Kraków. Prawdopodobnie wyścig o klasową zawodniczkę wygrał klub z Grodu Kraka. W najbliższym czasie Jagiellonki powinny ogłosić podpisanie kontraktu z 24-letnią pomocniczką.
Plan przygotowań GKS-u Katowice do nowego sezonu
Po świetnym debiutanckim sezonie i szóstym miejscu w Ekstralidze, w Katowicach są zakusy na więcej. Dziewczyny z Górnego Śląska wrócą do treningów już w środę 26 czerwca.
W pierwszych dniach lipca czekają je testy i badania na miejscowym AWF-ie, później wyjadą na zgrupowanie do Ustronia. Tam zagrają cztery spotkania.
Start Ekstraligi już na początku sierpnia.
26.06 – pierwszy trening
1-2.07 – testy i badania na AWF
6.07 – sparing z Rekordem Bielsko-Biała
8 – 13.07 – obóz w Ustroniu
10.07 – sparing z AZS Wrocław
20.07 – sparing z AZS PWSZ Wałbrzych
27.07 – sparing z Resovią
3/4.08 – start Ekstraligi
Transferowa ofensywa GieKSy
Po pożegnaniach w Katowicach czas na powitanie nowych piłkarek. GieKSa ‚nie zasypuje gruszek w popiele’ i prawdopodobnie kwestią godzin jest ogłoszenie transferu trzech nowych piłkarek.
Według naszych informacji śląski klub dogadał się już z trzema nowymi piłkarkami. Z Wałbrzycha ma przyjść Klaudia Miłek, z Łodzi Kasandra Parczewska, a z Krakowa Klaudia Kubaszek. To jednak nie koniec wzmocnień. Na celowniku są kolejne piłkarki z Ekstraligi. Szykuje się nam prawdziwy hit! Według naszych informacji bardzo zaawansowane są też rozmowy z reprezentacyjną obrończynią z AZS PWSZ Wałbrzych – Małgorzatą Mesjasz. Czekamy na oficjalne potwierdzenia. Jedno jest pewne – transferowa karuzela nabiera rozpędu.
SIATKÓWKA
siatka.org – PlusLiga wraca do play-off 1-8
Przedstawiciele klubów PlusLigi jednogłośnie postanowili, że w sezonie 2019/2020 wraca system z fazą play-off, w której o mistrzostwo Polski walczyć będzie osiem drużyn. W półfinale i finale rywalizacja będzie trwała na takich samych zasadach, co w sezonie 2018/19 – odpowiednio do dwóch i trzech zwycięstw.
Jubileuszowy sezon 2019/2020, już dwudziesty w historii zawodowej ligi, rozpocznie się meczem o Superpuchar Polski, 23 października w Arenie Gliwice. Pierwsza, inauguracyjna kolejka PlusLigi została zaplanowana na 26 października 2019 roku. Koniec rozgrywek najpóźniej na 9 maja.
[…] Kluczową zmianą w systemie rozgrywek na sezon 2019/2020 jest zwiększenie liczby drużyn walczących w fazie play-off o mistrzostwo Polski. W minionym sezonie w tej fazie rywalizowało sześć ekip. W trakcie głosowania przedstawiciele klubów PlusLigi byli jednogłośni, stawiając na zmianę.
[…] Pierwsza runda play-off rozgrywana będzie do dwóch wygranych meczów, przegrani z tej rywalizacji utworzą pary walczące o miejsca 5-6 i 7-8. Drużyny wyżej sklasyfikowane po zakończeniu fazy zasadniczej rywalizować będą o miejsca 5-6, natomiast drużyny niżej sklasyfikowane po zakończeniu fazy zasadniczej zagrają o miejsca 7-8. W półfinale i finale rywalizacja będzie trwała na takich samych zasadach, co w sezonie 2018/19 – odpowiednio do dwóch i trzech zwycięstw.
HOKEJ NA LODZIE
hokej.net – Powrót wychowanka
Marcin Wyśnik wraca do swojego macierzystego klubu. 17-letni golkiper podpisał swój pierwszy indywidualny kontrakt z Tauronem KH GKS-em Katowice.
Wyśnik jest wychowankiem GieKSy, ale z uwagi na rozwiązanie grup młodzieżowych w katowickim klubie przeniósł się do Zagłębia Sosnowiec. Był też zawodnikiem Podhala Nowy Targ.
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Kibice Piłka nożna
Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025
Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.
Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.
Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.
Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!
We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.
Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.
Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.
Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.
I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.
Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.
Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.
W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.
GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.
Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.
Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.
Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.
Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!
Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.
Piłka nożna Wywiady
Witek: Każdy może zostać mistrzem
W poniedziałkowe popołudnie w GieKSa Fanstore odbyło się spotkanie przedstawicieli mediów z trenerem, Rafałem Górakiem, kapitanem Arkadiuszem Jędrychem oraz prezesem Sławomirem Witkiem. W nowym punkcie porozmawialiśmy z prezesem katowickiego klubu o jego funkcjonowaniu, a także o ostatnich miesiącach we wszystkich sekcjach i oczekiwaniach na nadchodzącą rundę wiosenną Ekstraklasy.
Jakie są oczekiwania na wiosnę? Kibicom po ostatnich latach wzrosły apetyty i niektórzy oceniają krytycznie minioną rundę, choć różnice punktowe w lidze są minimalne.
Sławomir Witek: Jestem umysłem ścisłym – dla mnie nie miejsce jest najważniejsze, tylko liczba punktów. Dlatego patrzę nie pesymistycznie, a optymistycznie na wiosenną rundę. Mecze i rozgrywki będą bardzo ciekawe, bo każdy może zostać mistrzem i każdy może spaść. My liczymy, przy naszym potencjale, świetnej pracy trenera i sztabu oraz spełnieniu wszystkich warunków założonych przed tą rundą na to, że zostaniemy w Ekstraklasie, a może jeszcze sprawimy kibicom miłą niespodziankę.
We wszystkich sekcjach GieKSa jest w czołówce albo w walce wokół niej. Jeśli mimo tego słychać negatywne opinie, to chyba dobrze świadczy o klubie?
Też byśmy chcieli zdobywać tylko mistrzostwa, ale z drugiej strony sport byłby wtedy nudny, musi być dawka emocji. Oczywiście się cieszę, że walczymy o najwyższe miejsca w kilku sekcjach: piłkarze, piłkarki, hokeiści, siatkarze, a także bilardziści i szachiści – to jest naszym celem. Mamy stworzyć warunki do tego, żeby sportowcy mogli osiągać swoje sufity i to właśnie robimy. Jesteśmy klubem stabilnym, z dobrą infrastrukturą, płynnością finansową, nie narzekamy na nic, co mogłoby przeszkadzać w procesie treningowym i szkoleniowym. Mając takie warunki i osoby w sztabach dobierające zawodników pod sukces, możemy być w miarę pewni dobrych miejsc.
Jesteśmy faktycznie nudnym klubem, jeśli chodzi o zakulisowe informacje prasowe.
Ja też myślę, że tak jest (śmiech). Zawsze powtarzam, że jeśli miałem pod sobą różnego rodzaju podwładnych, którzy byli dyrektorami różnych placówek, najbardziej cieszyłem się z tych, od których nie docierały żadne złe informacje. Taki sam przykład daje GieKSa. Jeśli nie ma o czym pisać w tym kontekście, to nie ma skandali, czyli jest dobrze.
Klub miejski ma ograniczony budżet, a głośno jest chociażby wokół Bartosza Nowaka. Trzeba jakoś decyzje podejmować, to duże wyzwanie dla prezesa?
Cieszę się, że w tych czasach większościowym właścicielem jest miasto, bo odczuwamy jego wyraźną opiekę i stabilizację. Ta stabilizacja pomaga w rozmowach ze sponsorami, a także są rozmowy o znalezieniu w przyszłości udziałowca. Lepszą sytuacją dla nas jest, jeśli możemy poddać się każdemu audytowi i wykazać, że nie mamy żadnych zaległości i jesteśmy stabilni finansowo. Sponsorzy wtedy wykazują większą chęć przyjścia do klubu niż w momencie, gdy przyszłość nie jest tak pewna.
Czy spodziewał się pan, że Bartosz Nowak zostanie ligowcem roku?
Bardzo na to liczyłem, znam Bartka – to jest Pan Piłkarz. Nawet rywalizując z takimi nazwiskami jak Grosicki, zasługiwał na wyróżnienie. Odrzucając emocje, powiedziałbym, że absolutnie Bartek zapracował sobie na tę nagrodę.
Wielosekcyjność klubu dokłada dużo pracy w okienku zimowym? Rozmawialiśmy z przedstawicielem Superbetu i dla sponsorów jest to atrakcyjne. Jak to wygląda z perspektywy prezesa klubu?
Oj, tak (śmiech). Nie mam kompletnie czasu na urlop. W tej przerwie, gdy koledzy prezesi z jednosekcyjnych klubów odpoczywają i biorą urlopy, to u mnie się toczą rozgrywki w hokeju czy siatkówce i ta przerwa na obozy piłkarzy i piłkarek wcale nie oznaczała dla mnie tego, że odpocznę.
Jest pan zadowolony z lokalizacji nowego sklepu?
Jak to w handlu – zawsze jest jakieś ryzyko, i to ryzyko podjąłem. Mając doświadczenie z prowadzenia własnej działalności gospodarczej, wiedziałem, że jeżeli nie podejmiemy ryzyka, to nigdy się nie dowiemy, czy się uda. Oczywiście wszystko zostało przemyślane – od metrażu po miejsce. Rozmawialiśmy z Galerią Katowicką na temat warunków, na jakich zostanie postawiony nasz sklep. Jak dotąd jestem zadowolony, ale to jest oczywiście dopiero początek i cały czas to analizujemy. Otwieraliśmy sklep na Mikołaja i grudzień był rewelacyjny. Teraz badamy okres przejściowy do czasu rozpoczęcia rundy, a potem zobaczymy jak wyjdzie pełna runda. Na pewno jest lepiej niż w dawnej lokalizacji, mimo większych kosztów.
Czy na starej Bukowej i Arenie Katowice będą stałe punkty sprzedażowe, czy będą otwierane tylko na okazje spotkań?
Jeśli będzie taka potrzeba, to na Nowej Bukowej jesteśmy przygotowani na taką możliwość. Mamy dwa ładnie obrandowane kontenery, kto był na stadionie, ten widział. Są nowoczesne, z założonym ogrzewaniem, oświetleniem i internetem. Mogą one służyć jako sklep stacjonarny, jeśli tylko będzie takie zapotrzebowanie. Chcemy otwierać ten sklep nie tylko na mecze, ale także na wszystkie eventy. Jeśli uznamy, że jest sens otwierania tych sklepów na co dzień, to tak będzie. Natomiast na starej Bukowej na razie nie planujemy sklepu stacjonarnego.
















Najnowsze komentarze