Nowak i Mandrysz o meczu

Dodano przez Błażej | 2 września 2016 23:28
Licznik odwiedzin: 1451

Krótką rozmowę przeprowadziliśmy po wygranym meczu z Bielskiem z Sebastianem Nowakiem oraz Pawłem Mandryszem. Poczytajcie, co mieli do powiedzenia nasi zawodnicy.

Nowak: Miałem dwa strzały w tym meczu, które były wymagające. Dobrze graliśmy w obronie i szkoda trochę tego, że nie wykorzystaliśmy kolejnych okazji do zdobycia bramek. Mogło to się skończyć dziś dużo wyższym wynikiem dla nas, nie byłoby nerwówki w końcówce. Podbeskidzie w ostatnich minutach wszystko położył na jedną szalę i kierowali piłkę na wysokich napastników. Jestem zadowolony, że pomogłem drużynie. Dobra gra obronna? Fajnie, że tak gramy na zero z tyłu, wtedy łatwiej nam się mecze układa. Szkoda wielka kartki Olivera, bo przyjdą takie mecze gdzie będzie trzeba pauzować za poważniejsze przewinienia a teraz ta obrona bardzo dobrze funkcjonuje. Moja postawa? Wiem, kiedy popełniam błędy, wiem, że trener krzyczy z ławki, gdy coś źle zagram, ale to bardziej taka forma motywacji. Dziś czasem brakło nam poszanowania większego piłki, dużo biegaliśmy. Liczy się jednak efekt końcowy. Puławy? Dziś było dużo miejsca, wiemy, że z Puławami będzie inna gra. To są ciężkie mecze, gdy musimy grać cały mecz atakiem pozycyjnym. Liczę na to, że z przodu coś strzelimy i uda się zagrać na zero z tyłu.

Mandrysz: Moja okazja? Spodziewałem się chyba innego zachowania bramkarza w tej akcji. Szybko skrócił kąt, może mogłem podnieść piłkę, zabrakło mi szczęścia w tej akcji a wcześniej, gdy piłka trafiła w poprzeczkę. Na szczęście moje okazje nie zaważyły na wyniku. W pierwszej połowie graliśmy twardą obroną, w drugiej mecz się ułożył po przerwie, wychodziliśmy dobrze z kontrami, było dużo miejsca by je przeprowadzić. Wszystkim należą się brawa, byliśmy kolektywem, walczyliśmy o każdą piłkę, odcięliśmy Demjana od piłek i to przyniosło efekt. Moja Bramka? Muszę być spokojny i ona przyjdzie. Jej brak przy wygranych nie boli tak bardzo.

Lista komentarzy (1) »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. kibic bce — 3 września 2016 @ 17:54

    Mandrysz spokojnie jeszcze chwila i twoje bale tez wpadna do bramy. Glowa go gory. Gonzo wie ze ma twoj oddech na plecach.

 

Dodaj komentarz

(wymagane)