Post scriptum do meczu z Chrobrym

Dodano przez Shellu | 29 listopada 2016 10:06
Licznik odwiedzin: 1835

Mecz z Chrobrym mimo dramaturgii był jednym z wielu u siebie w tej rundzie. GKS odniósł ważne zwycięstwo i udanie zakończył rok. Teraz czeka nas długa przerwa zimowa – jeśli chodzi o piłkarzy to najpierw roztrenowanie, potem urlopy, a od 12 stycznia powrót do treningów. Ostatnie kilka zdań na temat sobotniego meczu.

1. Z Chrobrym u siebie wygraliśmy wcześniej  tylko w III lidze. Wówczas pokonaliśmy głogowian 3:2. Potem były remisy w lidze i porażka w Pucharze Polski. Aż dziw bierze, bo przecież na wyjeździe wygrywaliśmy aż trzykrotnie. Dobrze, że teraz ta kiepska passa na Bukowej została przerwana.

2. Kibice godnie pożegnali się z drużyną, nawet mimo utraty bramki ciągle głośno dopingowali zespół. Piłkarze wspaniale się odwdzięczyli strzelając drugą bramkę.

3. Gdy sędzia podyktował rzut karny wydawało się, że proszący o piłkę Grzegorz Goncerz będzie uderzał jedenastkę. W końcu to jednak Tomasz Foszmańczyk uderzył z wapna. Gonzo powiedział, że strzelanie karnych zostawia sobie na ekstraklasę. Trzymamy za słowo – w takim sensie, że do tej ekstraklasy awansujemy!

4. Zdenerwowany po tym meczu był trener gości Ireneusz Mamrot. Widać było, że jest nabuzowany, gdy Błażej zadawał mu pytanie o porównanie trzech czołowych drużyn w lidze. Ale potrafił okiełznać swoje nerwy i rzeczowo odpowiedzieć na pytanie.

5. Tradycją staje się, że po konferencji prasowej na salę przychodzi jeden z piłkarzy. Tym razem został trener Jerzy Brzęczek, który odpowiedział na kilka pytań, już nie związanych z meczem, ale ogólnie z planami na przyszłość.

6. A na konferencji zaczął wszystkim dziękować i w głowach kilku osób zaświtała myśl, czy te podziękowania nie są jakimiś pożegnaniami. Na szczęście wyszło z tego jedynie sporo śmiechu, a szkoleniowiec dziękował za rundę jesienną – po prostu, a nie po to, żeby się z kimś żegnać.

7. Do zobaczenia na wiosnę!

Lista komentarzy (1) »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. mami7 — 30 listopada 2016 @ 20:09

    Miły gest Łukasza Pielorza, który przekazał swoje lanki piłkarzowi Młodej GieKSy, podającemu w tym meczu piłki.
    Brawo!

 

Dodaj komentarz

*