Dołącz do nas

Piłka nożna

11 kolejka: W końcu 3 punkty, fatalna seria Miedzi, super seria Rakowa

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Długo musiała czekać GieKSa na przełamanie jeśli chodzi o wygranie spotkania, ale w końcu udało się wygrać i z dalekiego Bytowa GieKSa przywiozła 3 punkty. Wielkiego awansu w tabeli nam to nie dało, ale przy w miarę dobrej grze w ostatnich spotkaniach nieco spokojniej będziemy mogli przygotowywać się do spotkania w Bielsku. Bytovia zaliczyła drugą porażkę  z rzędu i chyba można powoli mówić o małym kryzysie bowiem na boisku wyglądało to słabo z jej strony.

Na czele tabeli zmiana lidera. Jak to często miało miejsce w ostatnich latach lider nie umie udźwignąć presji pierwszego miejsca i przegrywa spotkanie. To właśnie spotkał Odrę Opole, która przegrała w Głogowie 0:2. Kolejną bramkę dorzucił Machaj. Być może Odrę rozkojarzyło 20 minutowe opóźnienie spotkania. Czy była to jednorazowa porażka czy też głębszy kryzys przekonamy się  w kolejnych spotkaniach. Na fotel lidera wróciła Chojniczanka, która nie miała problemów z pokonaniem Wigier Suwałki. Chojniczanka wypunktowała rywala i pewnie wygrała 2:0. Jedną z bramek strzelił wracający do dobrej formy Mikołajczak. Wigry po porażce w tygodniu z Rakowem zaliczają kolejną i już nikt nie pamięta o serii wygranych sprzed kilku kolejek.

Wspomniany Raków odczarował stadion w Olsztynie. Drużyna z Częstochowy wygrała czwarty mecz z rzędu i z dołu tabeli przesunęła się mocno do przodu. Stomilowi nie pomogła kolejna bramka doświadczonego Lecha. Sporo ciekawych spotkań w weekend odbyło się na Śląsku. Najwięcej zyskało Podbeskidzie, które wygrało kolejny mecz u siebie i jest już o krok od czołówki. Kolejną bramkę strzelił wypożyczony Tomczyk. Ciekawy mecz obejrzeli kibice w Tychach gdzie miejscowy GKS spotkał się z Pogonią Siedlce. Goście prowadzili już 2:0, ale wtedy przebudził się słabiutki w tym sezonie Zapolnik. Szybkie wyrównanie i wydawało się, że to gospodarze pójdą za ciosem, Mateusz Żytko rozwiał nadzieje miejscowych i w 85 minucie ustalił wynik z rzutu karnego. Tyszanie ponownie zawodzą i coraz bardziej realna jest zmiana trenera w tej ekipie.

Kompletnie zawiodła Miedź grająca w Chorzowie. Ruch wielkiego meczu nie zagrał a jeden błąd defensywy graczy z Legnicy spowodował przyznanie rzutu karnego, którego na bramkę zamienił Urbańczyk. Dla Miedzi była to trzecia porażka z rzędu i zobaczymy jak zareagują na tą sytuację. Po fantastycznym starcie nikt się nie spodziewał tak słabej formy w ostatnich spotkaniach.

Dobrej formy nie umie złapać Górnik Łęczna, który przegrał kolejne spotkanie, tym razem lepsza okazała się Olimpia, która skromnie wygrała 1:0. Kolejne spotkanie bez wygranej zalicza Zagłębie Sosnowiec, które długo prowadziło w Mielcu 1:0, ale ostatecznie skończyło się remisem 1:1. Stal z pewnością liczyła na więcej a póki co od dwóch spotkań nie wygrała. Sosnowiec póki co blisko dna tabeli.

 

Wigry Suwałki 0-2 Chojniczanka Chojnice 1 października, 18:00
Tomasz Mikołajczak 38, Krzysztof Danielewicz 89
Stal Mielec 1-1 Zagłębie Sosnowiec 30 września, 18:00 (3400)
Maksymilian Banaszewski 83 – Rafał Grodzicki 30 (s)
Chrobry Głogów 2-0 Odra Opole 30 września, 18:05 (1103)
Mateusz Machaj 42 (k), Damian Kowalczyk 90
mecz pierwotnie zaplanowany na 17:45 rozpoczął się z 20-minutowym opóźnieniem
Bytovia Bytów 1-2 GKS Katowice 30 września, 18:00
Michał Jakóbowski 74 – Adrian Błąd 45, Wojciech Kędziora 85
Stomil Olsztyn 1-3 Raków Częstochowa 30 września, 17:00
Grzegorz Lech 44 (k) – Karol Mondek 4, Krystian Wójcik 16, Adam Czerkas 77
Podbeskidzie Bielsko-Biała 2-1 Puszcza Niepołomice 30 września, 18:00 (4913)
Paweł Tomczyk 16, Valērijs Šabala 72 – Krzysztof Szewczyk 79
Ruch Chorzów 1-0 Miedź Legnica 29 września, 20:45 (5065)
Maciej Urbańczyk 54 (k)
GKS Tychy 2-3 Pogoń Siedlce 30 września, 18:00 (3957)
Kamil Zapolnik 70 (k), 74 – Grzegorz Tomasiewicz 41 (k), Dariusz Zjawiński 61, Mateusz Żytko 87 (k)
Olimpia Grudziądz 1-0 Górnik Łęczna 1 października, 19:00
Mateusz Klichowicz 51

 

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Hokej Kibice Wideo

Doping GieKSiarzy w Krynicy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W niedzielę w Krynicy na półfinale Pucharu Polski w sektorze przeznaczonym dla kibiców GKS Katowice pojawił się komplet – 317 fanów (w tej liczbie wsparcie Banika Ostrava (50) oraz JKS Jarosław (1)). Oprócz tego trójkolorowi sympatycy zasiedli także na „neutralnych” sektorach. Zapraszamy do wideo z dopingu.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga