Piłka nożna
9 kolejka: GieKSa w Mielcu, ciekawie w Sosnowcu
Wracamy z pełną kolejką na ligowe boiska i trzeba przyznać, że jako kibice GieKSy wracamy z pełnymi obawami oto co przyniosą nam kolejne spotkania. GieKSa jest w słabej formie, przegrywa mecz za meczem, nie strzela bramek i ciężko idzie jej kreowanie sytuacji. Zobaczymy czy uda się przełamać w Mielcu gdzie przyjdzie nam rozegrać kolejne spotkanie. Stal nie porywa jak w poprzednim sezonie, ale jest to na pewno solidny gracz w pierwszoligowych rozgrywkach.
Najciekawiej w tej rundzie powinno być w Sosnowcu gdzie Zagłębie będzie chciało podkreślić dobrą formę z meczu z GieKSą. Rywalem Chojniczanka, która imponuje formą u siebie, ale ciężko idzie jej wygrywanie na wyjazdach ( tylko jedna wygrana w ostatniej minucie w Częstochowie). Dla Sosnowca wygrana będzie dobrym sygnałem i okazją na dojście bliżej czołówki bijącej się o awans.
Liderzy tym razem zagrają na wyjazdach. Miedź Legnica czeka ciężkie zadanie w Olsztynie gdzie Stomil ze swojego stadionu zrobił prawdziwą twierdzę w tym sezonie. Legnica jest jednak w dobrej formie i ma wszystko by tą twierdzę podbić. Odrę Opolę czeka daleki wyjazd do Suwałk. Wigry po wygranej z GieKSą na pewno będą podbudowane przed tym spotkaniem, jednak pamiętajmy, że ta drużyna prezentowało się piłkarsko bardzo słabo.
Niedawny lider Chrobry zagra u siebie z Rakowem i nie powinien mieć problemów z wygraniem spotkania jeśli forma będzie podoba do tej z poprzednich spotkań. Raków dobrze gra piłką, ale słaba skuteczność nie pozwala im punktować. Zobaczymy czy uda się przełamać na wyjeździe gdzie wygrali tylko raz w Niepołomicach.
Wspomniana Puszcza zagra w Bytowie. Miejscowi na fali i będą chcieli to podkreślić w kolejnym spotkaniu. Do tej pory Bytovia przegrała u siebie tylko jedno spotkanie. Formą imponuje Janusz Surdykowski więc przewidujemy kolejne 3 punkty.
W dobrym stylu przełamało się Podbeskdzie, które pokonało Olimpię Grudziądz w tygodniu 3:0. Kolejnym rywalem w spotkaniu u siebie będzie Pogoń Siedlce. Mecz do łatwych nie będzie należał bowiem Pogoń całkiem nieźle radzi sobie na wyjazdach gdzie wygrała dwa z czterech spotkań. Bielsko liczy na 3 punkty i powolne szukanie kontaktu z czołówką. Wspomniana Olimpia uda się na kolejny wyjazd w naszym regionie – tym razem rywalem będzie GKS Tychy, który od 4 spotkań nie umie wygrać spotkania.
W ostatnim poniedziałkowym spotkaniu czeka nas pojedynek spadkowiczów. Ruch zmierzy się z Łęczną i dla chorzowian będzie to kolejna okazja by wyjść z minusowych punktów. Nie udało się w tygodniu z Tychami gdzie stracili wygraną w 90 minucie. Rywal Łęczna również musi szukać punktów więc zapowiada się ciekawe spotkanie.
| Zagłębie Sosnowiec | – | Chojniczanka Chojnice | 16 września, 18:00 |
| Wigry Suwałki | – | Odra Opole | 16 września, 18:00 |
| Stal Mielec | – | GKS Katowice | 17 września, 12:30 |
| Chrobry Głogów | – | Raków Częstochowa | 16 września, 14:45 |
| Bytovia Bytów | – | Puszcza Niepołomice | 16 września, 18:00 |
| Stomil Olsztyn | – | Miedź Legnica | 16 września, 19:00 |
| Podbeskidzie Bielsko-Biała | – | Pogoń Siedlce | 16 września, 18:00 |
| Ruch Chorzów | – | Górnik Łęczna | 18 września, 19:00 |
| GKS Tychy | – | Olimpia Grudziądz | 17 września, 15:00 |
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.


Najnowsze komentarze