Hokej
[ZAPOWIEDŹ] Zdobyć twierdzę Oświęcim
W piątek 31 stycznia w ramach 46. kolejki Polskiej Hokej Ligi hokeiści „GieKSy” na lodowisku przy ul. Chemików 4 zmierzą się z drużyną Re-Plastu Unii Oświęcim. Oświęcimianie w roli gospodarza nie przegrali na własnym lodowisku od 9 ligowych spotkań, odnosząc 9 zwycięstw, w tym osiem w regulaminowym czasie gry.
W obecnym sezonie obie drużyny spotkały się czterokrotnie. Bilans punktowy jest remisowy, bowiem obie drużyny dwukrotnie zgarnęły komplet punktów, natomiast bilans bramkowy jest korzystniejszy dla „biało-niebieskich”, którzy zdobyli 7 bramek, tracąc 6.
Do piątkowego spotkania drużyny przystąpią w odmiennych nastrojach. Nasza drużyna po dwóch golach Patryka Krężołka oraz po jednym Kamila Paszka, Patryka Wajdy i Tukki Rajamakiego pokonała na własnym lodowisku GKS Tychy. Drużyna z Oświęcimia swoje ostatnie spotkanie rozegrała w Nowym Targu, ulegając Podhalu 3:4.
Po rozegranych 46. kolejkach oświęcimianie zajmują fotel wicelidera z dorobkiem 84 punktów, tracąc do lidera 8 punktów. Nasza drużyn sklasyfikowana jest na 4 miejscu z 79 punktami na koncie. Katowiczanie tracą zaledwie jeden punkt do trzeciej drużyny JKH GKS-u Jastrzębie, a jednocześnie jedno oczko mamy przewagi nad piątym Podhalem Nowy Targ.
Aleksiej Trandin, napastnik oświęcimskiej Unii rozegrał 43 mecze obecnego sezonu, w których zanotował 41 punktów (13B, 28A) w klasyfikacji kanadyjskiej. Rosjanin jest najlepiej punktującym zawodnikiem swojej drużyny, wyprzedzając o 2 punkty Lukasa Kalana (18B, 21A) oraz o 4 punkty Gregora Koblara (12B, 25A). Najlepiej punktującym zawodnikiem „trójkolorowych” jest Grzegorz Pasiut, który w 32 ligowych spotkaniach zdobył 35 punktów (10B, 25A) w klasyfikacji kanadyjskiej. Nasz kapitan wyprzedza o 8 punktów Jussiego Makkonena (11B, 16A) i o 9 punktów Marcina Kolusza (7B, 19A).
W obecnym sezonie obie drużyny mogą liczyć na swoich bramkarzy. Zarówno Robin Rahm, jak i Clarke Saunders bronią na podobnym poziomie. Szwed rozegrał 37 spotkań w obecnym sezonie, w których bronił ze skutecznością na poziomie 93,2%. Bramkarz oświęcimskiej Unii reprezentował barwy swojej drużyny w 33 meczach, a jego skuteczność obronionych strzałów oscyluje na poziomie 93,3%.
Oprócz naszego spotkania z Unią ciekawie zapowiada się spotkanie w Jastrzębiu, gdzie JKH GKS Jastrzębie będzie podejmowało nowotarskie Podhale. W przypadku porażki jastrzębian, przy jednoczesnym naszym zwycięstwu, awansujemy na trzecią pozycję w ligowej tabeli. W przypadku naszej porażki i wygranej Podhala możemy spaść na piątą lub nawet szóstą pozycję. Jednak do spadku na szóste miejsce musi być spełniony jeszcze jeden warunek, a mianowicie wygrana Comarch Cracovii nad Zagłębiem Sosnowiec. Sosnowiczanie nadal pozostają w walce o udział w fazie play-off, ale ich bezpośredni przeciwnik, Energa Toruń zmierzy się na wyjeździe z Naprzodem Janów. Emocji na pewno nie zabraknie w Tychach, gdzie miejscowy GKS zmierzy się z Lotosem Gdańsk. Zwycięstwo Tyszan zapewni im pierwsze miejsce po sezonie regularnym, natomiast gdańszczanie walczą o jak najlepszą pozycję przed play-off, tracąc do drugiej drużyny 10 punktów.
Sędziowie: Przemysław Kępa, Mateusz Krzywda (główni), Kamil Korwin, Mateusz Niżnik (liniowi)
31.01.2020 r. (piątek) godz. 18:00: Re-Plast Unia Oświęcim – GKS Katowice
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna
Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025
Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.
Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.
Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.
Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!
We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.
Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.
Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.
Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.
I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.
Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.
Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.
W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.
GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.
Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.
Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.
Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.
Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!
Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.
GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek.
















Najnowsze komentarze