19 sierpnia hokeiści GKS-u Katowice rozegrali swój czwarty sparing. Mecz odbył się na Stadionie Zimowym w Tychach, a rywalem GieKSy był Sokół Kijów.
Pierwsze dobre sytuacje katowiczan były efektem gry pierwszego ataku, który oprócz tradycyjnego duetu Pasiut-Fraszko uzupełnił tym razem Mateusz Michalski. Jedna z pierwszych okazji Sokoła zakończyła się karą dla GKS-u, ale mimo długiego utrzymywania się w naszej tercji – wynik nie uległ zmianie. Tak samo zakończył się nasz okres gry w przewadze od 12. minuty, choć sposób rozgrywania zamku mógł się podobać. Na przerwę udaliśmy się przy bezbramkowym remisie. Początek drugiej tercji to druga przewaga GieKSy – najpierw Koponen obił słupek, a po chwili krążek do pustej bramki dobił Olsson. Niedługo potem było już 2:0, a strzałem pod poprzeczkę popisał się Michalski. Jeszcze szybciej padła kolejna bramka – podanie Monto wykorzystał Varttinen. Jeszcze przed końcem drugiej tercji wrzutka Maciasia z niebieskiej zaskoczyła bramkarza, dzieki czemu po 40 minutach prowadziliśmy 4:0. W 45. minucie w małym zamieszaniu pod bramką Olsson wypatrzył Marklunda i dograł tak, że temu pozostało dołożyć kij. Ledwo wznowiliśmy grę, a Fraszko równie skutecznie dograł do Pasiuta i było już 6:0. Zawodnicy Sokoła, którzy formalnie byli gospodarzem tego meczu, mieli kilka okazji podczas gdy na ławce kar przebywał Koponen, ale świetnie w bramce GieKSy spisywał się Kieler. Do końca meczu nie padła już żadna bramka.
Sokół Kijów – GKS Katowice 0:6 (0:0, 0:4, 0:2)
0:1 Iisakka (Koponen) 24:49
0:2 Michalski (Pasiut) 27:00
0:3 Varttinen (Monto) 27:28
0:4 Maciaś 37:13
0:5 Marklund (Olsson) 45:05
0:6 Pasiut (Fraszko) 45:28
GKS Katowice: Kieler (Murray) – Kruczek, Maciaś, Michalski, Pasiut, Fraszko – Koponen, Varttinen, Hitosato, Monto, Iisakka – Wanacki, Cook, Olsson, Marklund, Smal – Lebek, Kovalchuk.
Najnowsze komentarze