W piątek dojdzie do spotkania lidera z wiceliderem TAURON Hokej Ligi. O ile pierwsze miejsce GKS-u Katowice nie może dziwić, tak zaskakujący może być fakt, że drugą drużyną w tym starciu jest KH Energa Toruń, która będzie gospodarzem.
Torunianie mają na swoim koncie 12 punktów – warto jednak rozłożyć ich dorobek na czynniki pierwsze. Przede wszystkim trzeba pamiętać o 3 punktach otrzymanych w ramach walkoweru za mecz z Cracovią, kiedy to uszkodzenie pleksy na lodowisku w Krakowie uniemożliwiło rozegranie spotkania. W dodatku wciąż nie mierzyli się z GKS-em Tychy czy Unią Oświęcim, czyli drużynami, które obok GieKSy są faworytami ligi. Do tej pory pokonali JKH GKS Jastrzębie 4:1, takim samym wynikiem wygrali w Sanoku, oraz rozbili Zagłębie Sosnowiec 8:4, ale do meczu z katowiczanami przystąpią po pierwszej porażce w sezonie – w niedzielę przegrali z Podhalem 2:5.
Świetny start rozgrywek zaliczył 24-letni Białorusin Nikolai Syty, dla którego to już 3 rok w Toruniu. W 4 rozegranych meczach zdobył 2 gole, ale aż 6-krotnie asystował. Drugie miejsce w klubowej klasyfikacji kanadyjskiej zajmuje przedstawiciel nietypowej dla hokeja nacji – a mianowicie Serb Mirko Djumic z 2 golami i 3 asystami na koncie. W defensywie wyróżnia się Szwed Calle Behm, biorąc udział przy 4 trafieniach. W bramce z kolei solidnie spisuje się jego rodak Markus Ekholm Rosen, który broni na 91,4%.
Rok temu z Energą Toruń mierzyliśmy się wyłącznie w ramach sezonu zasadniczego i przegraliśmy dopiero w ostatniej rundzie – wówczas w Toruniu ulegliśmy 4:5, a wcześniej wygrywaliśmy 5:2, 5:0, 8:4 i 5:3. Jak więc widać – strzelanie bramek przychodziło nam z łatwością. Czy tak samo będzie w piątek? Mecz rozpocznie się o 19:00.
29.09.2023 (piątek, 19:00) KH Energa Toruń – GKS Katowice
Najnowsze komentarze