Choć po zakończeniu pierwszej rundy Tauron Hokej Ligi GKS Katowice zmierzył się przecież z GKS-em Tychy, to było to rozegrane awansem spotkanie z trzeciej rundy. Oficjalnie drugą serię starć rozpoczniemy w piątek, a naszym rywalem będzie PZU Podhale Nowy Targ.
Po fatalnym początku sezonu nowotarżanie nieco odbili się od dna – choć dorobek 8 punktów w 8 meczach nikogo nie może satysfakcjonować. Oprócz zwycięstw nad JKH GKS-em Jastrzębie i Energą Toruń pozostałe dwa oczka zdobyli w swoich ostatnich dwóch meczach – najpierw przegrywając z GieKSą po dogrywce, a następnie w taki sam sposób ulegając Zagłębiu Sosnowiec. 27 goli strzelonych to wynik bliski czołówce ligi, jednak 34 straconych to najgorszy rezultat w THL.
Ciężko o pretensje do ofensywnych liderów Podhala – Patryk Wronka ma na swoim koncie 5 goli i 5 asyst, a za jego plecami znajduje się Andrej Themar z 3 bramkami i 6 asystami. Po 7 oczek ma duet Cichy-Szczechura, a na niebieskiej świetnie spisuje się Dmitri Zalamay, który zdobył 3 gole i ma tyle samo asyst. Problemem w Nowym Targu jest natomiast to, że zaledwie 9 zawodników zdobyło więcej niż punkt – dla porównania w GieKSie 11 zawodników ma co najmniej 5 punktów. Zawodzą także bramkarze – Kevin Lindskoug broni na zaledwie 89%, a w swoim jedynym występie Paweł Bizub zanotował 86,4% skutecznych obron.
W pierwszej rundzie wygraliśmy w Nowym Targu, choć dopiero po dogrywce – na dwa trafienia Pasiuta oraz gole Koponena i Monto odpowiedzieli Kapica, Cichy, Wielkiewicz i Zalamay, ale zwycięstwo dał nam Ben Sokay, który skutecznie wykończył kontrę. Piątkowe starcie rozpocznie się o 18:30 w Satelicie.
6.10.2023 (piątek, 18:30) GKS Katowice – PZU Podhale Nowy Targ
Najnowsze komentarze