Kibice
Głos kibiców po meczu w Olsztynie
GKS Katowice przegrał kolejne wyjzadowe spotkanie. Katowiczanie, którzy mają pewne utrzymanie widać myślą już tylko o „dograniu” sezonu do końca i wyjechania na wakacje.
Wyniki sportowe już chyba nikogo nie dziwią.
Co do powiedzenia po tym spotkaniu mieli kibice?
tomzkat
Tak szczerze powiedzcie, czy wg was ten mecz był czysty w 100%?
Dudi_1979
Dobry wynik w kontekście spuszczenia tyskiej patologii, zresztą to moze byc jedyny pozytyw tego sezonu
Nikko
Takiego gówna to dawno U NAS NIE GRALI !!!!
Sivvy_Brynów
Ta banda sqrwysynów i tak powinna dostac wpierdol za to co odjebali… To sie kurwa odechciewa oglądać jakąkolwiek piłkę. Banda pedałów…
Ja do końca sezonu odpuszczam, ale moje zdrowie jest ważniejsze.
adamooo
Niestety ale trzeba budowac od początku struktury sportowe , bo tego nie ma i nie było w klubie.
Prezes niestety zagubił się i słucha doradców , co nie przyniosło efektu.
Dodatkowo , niech powie wprost , wychodzimy z długów , czy gramy o awans ?( miasto chce awansu?)
Nierozumie teraz rozkimin na temat gry i kopaczy czy trenera , kiedy ZJEBALI ! wszystko na początku rundy , teraz jedynie można się usmiechnąc ogladajac grę i komentarze prezesa , trenera i grajków.
Atmosfera na forum jest nerwowa i to tylko pokazuje kolejny raz komu zależało na awansie!
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


johann
26 maja 2014 at 21:13
Oczywiście, że grubemu Wojtusiowi nie zależy. Chodzi po swojej vip-owskiej trybunie i gapi się uśmiechnięty jakby oglądał serial w tv. A Kazkowi się nawet podoba, mówi, że mecze coraz lepsze.
Sprawa jest jasna, miasto musi wysłać kuratora ex-kuratorowi Cyganowi. Przy takim poziomie demoralizacji i cynizmu za niedługo chłopaki będą oddawać mecze za kufel tyskiego.
fan-club dortmund
28 maja 2014 at 00:10
ja pierdo…e panowie czapki z glow ,jechac na drugi koniec polski zeby zobaczyc nastepna porazke a trener mowi ze gra sie popraila…to mysmy tam grali z mistrzem czy jakas druzyna co w pucharach bedzie grac???ZE NA JEJ TLE WYPADLISMY DOBRZE:::po takich wystepach zarzad klubu dobrowolnie powinien oddac kibicom bedacym na wyjezdzie kase wdana na podroz i bilet
fan-club dortmund
28 maja 2014 at 00:10
ja pierdo…e panowie czapki z glow ,jechac na drugi koniec polski zeby zobaczyc nastepna porazke a trener mowi ze gra sie popraila…to mysmy tam grali z mistrzem czy jakas druzyna co w pucharach bedzie grac???ZE NA JEJ TLE WYPADLISMY DOBRZE:::po takich wystepach zarzad klubu dobrowolnie powinien oddac kibicom bedacym na wyjezdzie kase wdana na podroz i bilet
fan-club dortmund
28 maja 2014 at 00:10
ja pierdo…e panowie czapki z glow ,jechac na drugi koniec polski zeby zobaczyc nastepna porazke a trener mowi ze gra sie popraila…to mysmy tam grali z mistrzem czy jakas druzyna co w pucharach bedzie grac???ZE NA JEJ TLE WYPADLISMY DOBRZE:::po takich wystepach zarzad klubu dobrowolnie powinien oddac kibicom bedacym na wyjezdzie kase wdana na podroz i bilet